Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka zdecydowała w środę 22 września br, o łącznym rozpatrywaniu wniesionego przez posłów PO projektu ustawy o państwowych egzaminach prawniczych i oraz proponowanej przez PiS ustawy o licencjach prawniczych. Zajmie się nimi specjalna podkomisja pod przewodnictwem posła Jerzego Kozdronia.
W czasie obrad komisji sprawiedliwości poseł Witold Pahl (PO) przedstawił założenia poselskiego projektu ustawy o państwowych egzaminach prawniczych. Opiera się on na rozwiązaniach wypracowanych już ponad dwa lata temu w Ministerstwie Sprawiedliwości. W skrócie rzecz ujmując wprowadza egzamin I stopnia na wszystkie aplikacje, dla absolwentów prawa, w tym dla doradców i egzamin II stopnia dla specjalizacji radcowskiej, adwokackiej i notarialnej. Po zdaniu egzaminu I stopnia doradcy prawni będą mogli występować przed sądem I instancji. Po zdaniu egzaminu II stopnia zyskają także możliwość wpisania się na listę adwokatów i radców prawnych. Doradcy prawni będą obowiązkowo ubezpieczeni. Dostęp do zawodu odbywać się będzie, więc dwutorowo:
- przez zdanie egzaminów I i II stopnia oraz odbycie aplikacji oraz
- przez zdobywanie doświadczenia zawodowego przez 5 lat i zdanie egzaminu końcowego, bez konieczności odbycia aplikacji.
Stanowisko rządu
Rząd zrezygnował z firmowania projektu, więc posłowie PO podjęli temat. Wiceminister sprawiedliwości Zbigniew Wrona zapytany, dlaczego rząd się wyrzekł projektu odpowiedział: Sposób myślenia rządu nie zmienia się – systematycznie otwieramy zawody prawnicze. Na tym polu rząd odniósł ogromne sukcesy. Można podać liczby. Obecnie mamy 17 tys. aplikantów, a radców prawnych i adwokatów wykonujących swój zawód jest 28 tys. Po trzech latach aplikacji odtworzona zostanie w 70 procentach liczba praktykujących prawników. Rząd kontroluje poziom szkolenia aplikantów i dba o równość w dostępie do zawodu. To są zmiany milowe. Poszerzono perspektywy zawodowe młodzieży, a społeczeństwu dano możliwość wyboru osób świadczących usługi. Cieszymy się, że posłowie chcą rozwijać rządowy kierunek myślenia legislacyjnego.
Poseł Stanisław Rydzoń (SLD) podsumował: Rząd nie chce wchodzić w ryzykowne projekty. Posłowie dodali do ministerialnego aktu tylko rejestrację elektroniczną kandydatów do egzaminów i powstała nowa inicjatywa legislacyjna.
Opinie radców prawnych
Radcowie prawni i adwokaci obecni na posiedzeniu komisji nie pozostawili na projekcie suchej nitki. Krytykowano niekonstytucyjność jego przepisów. Polegającą na zbyt dużej ingerencji w ustawy samorządowe korporacji. Ponadto Prezes Krajowej Rady Komorniczej Jarosław Świeczkowski zauważył, że w komisjach egzaminacyjnych nie uwzględniono udziału komorników, co także narusza ustawę zasadniczą.
Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych Maciej Bobrowicz po kolei obalał pięć tez przyświecających twórcom ustawy.
- Nie prawdą jest, ze obywatele mają utrudniony dostęp do pomocy prawnej – mówił mec. Bobrowicz. – Na 27 państw UE Polska zajmuje 12 miejsce ze wskaźnikiem 99, a nie 68 dyplomowanych prawników ( jak chcą autorzy projektu) na 100 tysięcy mieszkańców. Druga teza, mówiąca, że usługi prawne w Polsce są drogie, również mija się z prawdą. Tylko 1 proc. ankietowanych przez OBOP w 2009 r. wskazał cenę jako powód nie korzystania z usług prawnych.
Kolejne założenie projektu – bez wprowadzenia na rynek doradców prawnych, sytuacja w dostępie do rynku usług nie ulegnie zmianie – opiera się na fałszu. Dlatego, że już dziś aplikację radcowską i adwokacką odbywa 17 500 osób, a w 2013 roku Polska będzie pod tym względem w pierwszej dziesiątce w UE.
Zdaniem prezesa Bobrowicza niewłaściwe jest założenie, że doradcy będą gwarantować odpowiedni poziom usług. Studia prawnicze bowiem nie przygotowują do wykonywania zawodu, dają jedynie wiedzę teoretyczną. Dziś radca prawny jest ubezpieczony na 1,4 mln zł, a doradca z pewnością zapłaci składkę mniejszą na ogólną sumę ubezpieczenia niższą Straty klientów mogą być niepowetowane.
Wreszcie piąte założenie do projektu, że aplikacja jest trudno dostępna, gdyż jest droga, również nie odpowiada rzeczywistości – twierdzą radcy prawni. Maciej Bobrowicz porównał cenę rocznych studiów zaocznych na uniwersytetach ( np. WSPS - 5,6 tys. zł, UW - 7 tys.) z kosztem trzyletniej aplikacji wynoszącej 15 tys. złotych.
Adwokaci i doradcy
Adwokat Rafał Dębowski podkreślał, że Polska nie jest na tyle związana dyrektywą usługową 2006/126/WE , aby tworzyć nowy zawód doradców. Co więcej cytowany w uzasadnieniu do projektu – nadrzędny interes publiczny – nie zmusza ustawodawcy do tego, by stronę przed sądem reprezentował doradca bez praktyki.
Z kolei reprezentujący Stowarzyszenie Doradców Prawnych Wojciech Gajos stwierdził, że podawane przez jego przedmówców liczby nie są miarodajne. Zacytował on dane wskazujące, że w Polsce w sporach cywilnych przed sądami stronę reprezentował adwokat lub radca tylko w 1,5 procentach spraw, a w sprawach karnych w 1,95 proc. wszystkich rozpraw. - Popieramy projekt poselski, choć uderza on w naszą grupę zawodową – mówił Wojciech Gajos. – Według tego projektu doradcy stają się prawnikami trzeciej kategorii. Dziś chodzimy do sądów rejonowych i okręgowych. Natomiast projekt zabrania nam reprezentowania klientów przed sądami okręgowymi - dorzucił doradca.
Czytaj także:
Ustawa o doradcach prawnych coraz bardziej realna
Posłowie wnieśli rządowy projekt ustawy o egzaminach prawniczych
Minister wprowadzi doradców bocznymi drzwiami
Prezes NRA: poselski projekt jest formą nacisku na nas
Ryszard Kalisz przeciwny ustawie o egzaminach prawniczych



![Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83196/978-83-8390-833-5_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)
![Kodeks karny. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83259/978-83-8438-079-6_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)


![AI dla prawników. Sztuczna inteligencja w praktyce zawodów prawniczych [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83262/978-83-8438-070-3_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)

