Sędzia Skoczkowska uchyla zarządzenie sędziego Demendeckiego
Sąd, w którym orzeka sędzia prof. dr hab. Tomasz Demendecki jest sądem nienależycie obsadzonym – stwierdziła sędzia SN Barbara Skoczkowska. Dodała, że uzyskanie statusu sędziego Sądu Najwyższego przez profesora w następstwie udziału w konkursie przed Krajową Radą Sądownictwa w składzie ukształtowanym ustawą z 8 grudnia 2017 r., prowadzi do naruszenia prawa strony do rozpoznania sprawy przez bezstronny i niezależny sąd.

Sędzia Sądu Najwyższego Barbara Skoczkowska rozpoznała zarządzenie sędziego SN Tomasza Demendeckiego z 15 grudnia 2023 r., o odmowie przyjęcia wniosku o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego w M. W rezultacie uchyliła to zarządzenie i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania.
Tło sprawy immunitetowej
Pełnomocnik pokrzywdzonego wystąpił we wrześniu 2021 r. o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego w M. za to, że: w 2020 r. na terenie Sądu Rejonowego w M., uniemożliwił udział inspektorowi we wszczętej kontroli Państwowej Inspekcji Pracy i sporządził pismo datowane na 5 października 2020 r., w którym pomówił go o niewywiązywanie się ze swoich obowiązków Społecznego Inspektora Pracy. Sędzia twierdził, że:
- podejmowane przez inspektora działania szkodzą interesom pracowników Sądu Rejonowego,
- inspektor w sposób nieuzasadniony inicjuje kontrole, doprowadzając do dezorganizacji pracy,
- inspektor antagonizuje pracowników.
Przy czym sędzia miał świadomość, że to nie Społeczny Inspektor Pracy zainicjował postępowanie kontrolne, ponadto - że w tej sprawie toczy się postępowanie kontrolne Państwowej Inspekcji Pracy, dotyczące niezgodnego z prawem braku realizacji zaleceń inspektora. Pełnomocnik twierdził, że sędzia działał złośliwie w celu poniżenia dwóch osób, utraty zaufania do inspektora i odwołania go z pełnienia funkcji.
Następnie, korzystając ze swojej funkcji prezesa Sądu Rejonowego w M., sędzia miał rozpowszechniać te nieprawdziwe twierdzenia. A zatem mógł być to czyn z art. 212 par. 1 k.k. czyli zniesławienie.
Odmowa przyjęcia do rozpoznania
29 września 2021 r. akta sprawy zostały przekazane do Izby Dyscyplinarnej, a następnie 15 lipca 2022 r. do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego i w dniu 27 września 2022 r. przydzielone do referatu SSN Tomasza Demendeckiego.
Zarządzeniem z 15 grudnia 2023 r. sędzia sprawozdawca Tomasz Demendecki odmówił przyjęcia wniosku o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego w M. jako oczywiście bezzasadnego.
Zażalenie na to zarządzenie wraz z wnioskiem o przywrócenie, złożył pełnomocnik wnioskodawcy, zarzucając obrazę szeregu przepisów postępowania karnego, w tym wystąpienie w sprawie bezwzględnej przyczyny odwoławczej. Miała ona polegać na wydaniu zarządzenia przez osobę nieuprawnioną. Zdaniem skarżącego, jedynie prezes sądu dyscyplinarnego jest uprawniony do stwierdzenia oczywistej bezzasadności wniosku i odmowy przyjęcia wniosku do rozpoznania oraz bezwzględnej przyczyny odwoławczej w postaci nienależytej obsady sądu. A to ze względu na fakt powołania Tomasza Demendeckiego na sędziego Sądu Najwyższego w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r.
Przywrócenie terminu
1 lutego 2024 r. Sąd Najwyższy odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. I znów zażalenie na to postanowienie złożył pełnomocnik wnioskodawcy.
Sąd Najwyższy uwzględnił to zażalenie i 25 września 2025 r. przywrócił termin do złożenia zażalenia. Sprawa została przydzielona do referatu sędzi SN Barbary Skoczkowskiej.
Istotny status sędziego SN
Zażalenie wniesione przez pełnomocnika wnioskodawcy było zasadne, bowiem w sprawie wystąpiła bezwzględna przyczyna odwoławcza. Zaskarżone zarządzenie wydane przez SSN Tomasza Demendeckiego nie ma mocy prawnej, gdyż sąd z jego udziałem byłby sądem nienależycie obsadzonym – stwierdziła sędzia Barbara Skoczkowska.
Dodała, że uzyskanie statusu sędziego Sądu Najwyższego przez Tomasza Demendeckiego w następstwie udziału w konkursie przed Krajową Radą Sądownictwa w składzie ukształtowanym ustawą z 8 grudnia 2017 r., prowadziłoby do naruszenia prawa strony do rozpoznania sprawy przez bezstronny i niezależny sąd ustanowiony ustawą.
Taki wniosek wynika wprost z uchwały Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22 oraz uchwały trzech połączonych Izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., która z uwagi na nadanie jej statusu zasady prawnej, wiąże wszystkie składy Sądu Najwyższego.
Sędzia Skoczkowska nawiązała również do orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w którym zauważa się, że wady stwierdzone w postępowaniach nominacyjnych na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego mają charakter systemowy. I są brane pod uwagę w skargach składanych do Trybunału, a związanych z nie nienależytą obsadą sądu (por. m. in. wyroki: z 22 lipca 2021 r., Reczkowicz przeciwko Polsce; z 8 listopada 2021 r., Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce i z dnia 3 lutego 2022 r Advance Pharma Sp. z o.o. przeciwko Polsce).
Ponadto Tomasz Demendecki jest sędzią nie tylko w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej, ale także - w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, co do której wypowiedział się ETPC stwierdzając, że sędziowie zostali powołani do tej Izby z naruszeniem prawa, a więc rozpatrywanie przez nich spraw prowadzi do naruszenia prawa do sądu.
.W konkluzji Sąd Najwyższy stwierdził, że toku dalszego postępowania konieczne stanie się ponowne przeanalizowanie wniosku o wydanie uchwały zezwalającej na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego w M.
Postanowienie Izby Odpowiedzialności Dyscyplinarnej SN z 14 stycznia 2026 r.,, sygnatura akt II ZIZ 28/25





