LEX Kancelaria Prawna - oferta promocyjna
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

SN: Sędzia Iwaniec bez immunitetu za kolizję drogową

Sędzia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa Jakub Iwaniec brał udział w kolizji drogowej, do której doszło 11 października 2025 r. wieczorem w Rejowcu Fabrycznym. Prokuratura ustaliła, iż sędzia popełnił przestępstwo jazdy pod wpływem alkoholu. Sąd Najwyższy podjął uchwałę o uchyleniu mu immunitetu. Ponadto sąd zawiesił sędziego w czynnościach służbowych i obniżył jego wynagrodzenie o 50 procent.

sad najwyzszy
Źródło: iStock

Dzień po zdarzeniu, 12 października br., sędzia opublikował na portalu X oświadczenie swojego obrońcy adwokata Michała Skwarzyńskiego, który napisał, że jego klient „nie prowadził samochodu, a był jego pasażerem. Tak też twierdził w czasie posiedzenia w Sądzie Najwyższym. - Był on odwożony przez inne osoby, czym nie byli zainteresowani prokuratorzy - twierdził. 

Jak mówiła prokurator Iwona Kijek z Prokuratury Krajowej, gdy sędzia wracał do domu, po imprezie - zobaczyli go sąsiedzi. Samochód, którym – jak zeznała śledczym świadek zdarzenia – kierował Iwaniec, „w pewnym momencie zjechał z jezdni na chodnik, a następnie uderzył w znajdujące się trzy metry od tych sąsiadów drzewo”.

Obrona podważa fakty

W toku rozprawy obrońca sędziego – prok. Robert Hernand – przekonywał sąd, że składający wniosek prokurator nie ma legitymacji do występowania w sprawie, gdyż został wadliwie powołany na stanowisko przez prokuratora krajowego. Powodem miał być fakt, że poprzedni prokurator Dariusz Barski nie został prawidłowo odwołany, po Barskim p.o. prokuratora krajowego został prokurator Jacek Bilewicz, a następnie w konkursie wybrano nowego prokuratora krajowego Dariusza Korneluka, a ten nie mógł umocować naczelnika wydziału spraw wewnętrznych PK, który wniosek o ukaranie sporządził. 

Natomiast drugi obrońca sędziego adwokat dr Michał Skwarzyński mówił, że prokuratura nie udowodniła, że sędzia kierował pojazdem, bo nie przeprowadziła w tym zakresie w ogóle postępowania dowodów. Twierdził także, że sprawa ta nie jest sprawą kryminalną, jak podkreślała prokurator ale ma polityczne tło. 

Sędzia przewodnicząca i prezes Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN Maria Szczepaniec wskazała w uzasadnieniu uchwały, że analiza materiału dowodowego pozwala na stwierdzenie, iż fakt zaistnienia dostatecznie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa przez sędziego nie budzi wątpliwości.

Droga do podjęcia uchwały była długa i uciążliwa. Jak wskazała sędzia sprawozdawca Maria Szczepaniec wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu wpłynął do Sądu Najwyższego 27 października 2025 r. I dalej toczyła się tak;

  • 13 listopada 2025 r. wpłynął wniosek o zbadanie niezawisłości sędziego sprawozdawcy
  • 17 listopada 2025 Sąd Najwyższy orzeka, że zarządzenie ministra sprawiedliwości o natychmiastowej przerwy w czynnościach służbowych sędziego Jakuba Iwańca jest prawidłowe
  • 20 lutego 2026 r. Izba Odpowiedzialności Zawodowej orzeka, że sędzia może wrócić do pracy w wydziale karnym, zawieszenie w czynnościach nie zostało przedłużone 
  • wyznaczono termin posiedzenia immunitetowego, ale 16 marca 2026 r. sędzia Jakub Iwaniec wnosi o zmianę terminu i przeniesiono sprawę na kwiecień
  • 20 maja 2026 r. wyznaczono kolejny termin posiedzenia
  • 4 maja 2026 r. - wyznaczono termin, ale posiedzenie nie odbyło się, bo prokurator wnosił o zmianę terminu
  • 20 października 2026 r. prokurator kwestionował termin, gdyż wniosek o wyłączenie sędzi Szczepaniec nie został rozpoznany

Sprawy dyscyplinarne trwają

Sędzia Iwaniec dwie sprawy o uchylenie immunitetu wygrał przed Izbą Odpowiedzialności Zawodowej SN. Jedna z nich dotyczyła pomówienia w internecie obecnego ministra sprawiedliwości. Wówczas IOZ uznała, że anonimowy wpis nicka „FigoFago" nie musi oznaczać, że autorem był sędzia Iwaniec. Dowody na to jednoznacznie nie wskazywały.

Był to już był kolejny  wniosek o pozwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Najważniejsza sprawa, z tzw. afery hejterskiej, w trybie immunitetowym trwa od grudnia 2024 roku. 

Uchwała Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN z 20 października 2026 r. , sygnatura akt I ZI 65/25.

 

 

Polecamy książki prawnicze

Przejdź do: Due diligence nieruchomości, Maciej Boryczko - otwiera się w nowym oknie
Nowość
Due diligence BORYCZKO RGB
8% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 275,08 zł | Cena regularna: 299,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 215,28 zł