Szkolenie online Informatyzacja postępowania cywilnego - pierwsze doświadczenia i pułapki nowelizacji KPC 21.04.2026 r. | 15:00
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Sąd Dyscyplinarny nie przedłużył zawieszenia prokuratora Ostrowskiego

Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym nie przedłużył zawieszenia w czynnościach służbowych zastępcy prokuratora generalnego prokuratora Michała Ostrowskiego. Termin zawieszenia mija 10 kwietnia. Ewentualne odwołanie się od decyzji sądu będzie możliwe po publikacji jej uzasadnienia. Prokurator Ostrowski został powołany na zastępcę prokuratora generalnego przez ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego na wniosek ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry miesiąc po wyborach 15 października 2023 r.

temida mlotek
Źródło: iStock

Prok. Ostrowski został zawieszony w czynnościach na sześć miesięcy za czasów prokuratora generalnego/ministra sprawiedliwości Adama Bodnara w lutym 2025 roku. Stało się to kilka dni po tym, gdy z zawiadomienia prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego wszczął śledztwo ws. podejrzenia popełnienia „zamachu stanu" przez m.in. premiera i marszałków Sejmu i Senatu. Rzecznik dyscyplinarny powołany do zbadania działań zastępcy PG wnioskował później o przedłużenie zawieszenia i było ono przedłużane przez sąd dyscyplinarny. 7 kwietnia sąd dyscyplinarny powrócił do sprawy, miał też m.in. przesłuchać Adama Bodnara, ale były szef MS, senator KO, nie stawił się ze względu na udział w pracach senackiej komisji. Jeden z pełnomocników prok. Ostrowskiego, mec. Bartosz Lewandowski, poinformował później, że sąd dyscyplinarny nie przedłużył tym razem zawieszenia prok. Ostrowskiego. – Zastępca prokuratora generalnego prok. Michał Ostrowski, po 14 miesiącach zawieszenia, wraca do pracy. Sąd Dyscyplinarny nie przedłużył mu zawieszenia na dalszy okres – napisał na portalu X.

Czytaj: Prokurator Ostrowski zawieszony, odpowie za fałszywe oświadczenia>>

Prokurator wraca do pracy

Rzeczniczka prasowa prokuratora generalnego prok. Anna Adamiak potwierdziła, że Sąd Dyscyplinarny zdecydował o nieprzedłużeniu trwającego do 10 kwietnia zawieszenia prok. Ostrowskiego w czynnościach służbowych. Dodała, że decyzja sądu jest zaskarżalna, a odwołanie się od niej możliwe będzie po poznaniu uzasadnienia wtorkowej decyzji, którego publikacja została odroczona na siedem dni. Prok. Ostrowski napisał z kolei na platformie X, że Sąd Dyscyplinarny podjął słuszną decyzję o nieprzedłużaniu jego „niebytu" w służbie prokuratorskiej. - Mam nadzieję, że mój jedyny przełożony, prokurator generalny Waldemar Żurek, wkrótce wyznaczy mi zadania zgodne z moimi kwalifikacjami. Chcę służyć społeczeństwu i Polsce - dodał.

Prok. Ostrowski został zawieszony, ponieważ – jak informowała Prokuratura Krajowa – zainicjował śledztwo ws. „zamachu stanu" bez uprzedniej rejestracji w systemie ewidencyjnym prokuratury. Wskazywano też, że zastępca PG m.in. przyjął pismo od prezesa TK, z którym „pozostaje w bliskich relacjach" i którego był podwładnym w latach 2016–2022, oraz wydał postanowienie o wszczęciu śledztwa i wykonał dalsze czynności procesowe „mając świadomość, że zawiadomienie ma wymiar polityczny", że „nie istnieją podstawy do podejmowania czynności w trybie niecierpiącym zwłoki" oraz że „zachodzą podstawy do jego wykluczenia ze śledztwa". Obecnie śledztwo dotyczące podejrzenia popełnienia „zamachu stanu" prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

 

W tle konflikt o prokuratora krajowego

2 stycznia 2024 r. ówczesny prokurator krajowy Dariusz Barski otrzymał od prokuratora generalnego Adama Bodnara dokument stwierdzający, że przywrócenie go do służby czynnej 16 lutego 2022 r. przez poprzedniego prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę zostało dokonane z naruszeniem obowiązujących przepisów i nie wywołało skutków prawnych. Zastosowano bowiem przepis ustawy – jak wskazano w uzasadnieniu decyzji – który już nie obowiązywał. To nie wszystko, bo następnie p.o. prokuratora krajowego został prokurator Jacek Bilewicz, w którego powołaniu do Prokuratury Krajowej też brał udział Barski, a potem w efekcie konkursu wyłoniono obecnego prokuratora krajowego Dariusza Korneluka, który z kolei trafił do PK przy udziale Bilewicza.

Problem w tym, że zgodnie ze zmianami wprowadzonymi jeszcze za czasów Ziobry do Prawa o prokuraturze – konkretnie do art. 12 – odwołanie prokuratora krajowego wymaga pisemnej zgody prezydenta, a powołanie jego opinii, która nie jest wiążąca. Przepisy nic jednak nie mówią o powierzeniu pełnienia obowiązków. Sprawa znalazła swój finał w Sądzie Najwyższym i Trybunale Konstytucyjnym, pochylały się nad nią też sądy powszechne, a to ze względu na kwestionowanie decyzji kadrowych zarówno Barskiego, jak i Bilewicza oraz obecnego prokuratora krajowego Dariusza Korneluka.

Prok. Ostrowski był jednym z zastępców PG powołanych w czasach rządów PiS, których w grudniu 2024 r. ówczesny PG skierował do pracy w wydziałach zamiejscowych Prokuratury Krajowej zajmujących się przestępczością zorganizowaną. Podobnie jak pozostali, których dotyczyła ta decyzja, Ostrowski krytykował ją, twierdząc, że w praktyce uniemożliwia im ona wykonywanie funkcji zastępców PG.

pru/pap

Polecamy książki prawnicze