Informaję taką przewodnicząca Rady przekazała w środę podczas zaimprowizowanej przed Sejmem konferencji prasowej.

Oświadczenie to jest pokłosiem zawartego we wtorek przez rząd i przedstawicieli części środowiska osób niepełnosprawnych w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" porozumienia w sprawie wsparcia osób niepełnosprawnych. Zawiera ono zobowiązania rządu, m.in. do podniesienia renty socjalnej i było przedstawiane jako porozumienie z reprezentantami środowiska niepełnosprawnych. A tymczasem dokument został podpisany przez przedstawicieli kilku fundacji, których minister powołała do Rady Konsultacyjnej.

Porozumienie zostało skrytykowane przez stowarzyszenia zrzeszające różne grupy niepełnosprawnych, a także przez rodziców osób niepełnosprawnych, które prowadzą prostest w Sejmie.
Czytaj: Rząd: wyższa renta socjalna od 1 czerwca>>

Monika Zima-Parjaszewska podkreśliła, że porozumienie zawarte w ramach Rady Konsultacyjnej nie odnosiło się do protestujących w Sejmie i zaznaczyła, że ona i jej organizacja, a także osoby uczestniczące w spotkaniu Rady zawsze były i są ze środowiskiem osób niepełnosprawnych. - Od bardzo wielu lat wspieramy osoby z wieloma niepełnosprawnościami - podkreśliła zaznaczając, że protest kilka dni wcześniej wsparła we wszystkich oficjalnych komunikatach w internecie.
I apelowała przed Sejmem, żeby nie dać się podzielić. - Nie dajmy się podzielić, nie dajmy wykorzystywać tej sytuacji przez rząd do podziału środowiska. Mamy dokładnie takie same postulaty jak państwo, proponujemy rozwiązania finansowe - mówiła, kierując słowa do protestujących przed Sejmem osób, które popierają trwający na sejmowych korytarzach protest opiekunów dorosłych osób niepełnosprawnych.

Czytaj: Projekt o podwyższeniu renty socjalnej jest w wykazie prac rządu>>