Radziszewska: w pracy nie można pytać o orientację seksualną
Stanowczo sprzeciwiam się dyskryminacji osób o orientacji homoseksualnej. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej o pracę nikt nie może być pytany o swoją orientację seksualną. Nikt również - wyłącznie z powodu swojej orientacji seksualnej - nie może być z pracy zwolniony. Oba przypadki są przejawem dyskryminacji i stanowią naruszenie obowiązującego prawa. To fragment oświadczenia pełnomocnika rządu ds. równego traktowania Elżbiety Radziszewskiej, opublikowanego w odpowiedzi na jej krytykę ze strony unijnej komisarz Viviane Reding.
Autor:





