SN: Pytanie do Trybunału to nie gra na przewlekłość
Złożenie przez Sąd Najwyższy wniosku do Trybunału Konstytucyjnego nie można uznać za przewlekłość. Nawet jeśli zdaniem skarżącego pytanie było zbędne. Skoro więc postępowanie jest zawieszone, nie można mówić o bezczynności sądu. Skorzystanie przez sąd z ustawowych uprawnień nie może powodować negatywnych konsekwencji w postaci zarzutu prowadzenia postępowania w sposób przewlekły.

Skarżący sędzia wniósł skargę na przewlekłość postępowania przed Sądem Najwyższym. Wniósł ponadto o stwierdzenie przewlekłości przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz przekazanie jego skargi do rozpoznania - Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.
Skarżący żądał również niezwłocznego podjęcia zawieszonego postępowania i cofnięcia pytania prawnego przedstawionego Trybunałowi Konstytucyjnemu postanowieniem z dnia 15 grudnia 2022 r.
Zbędne pytanie do TK
W uzasadnieniu skarżący sędzia zarzucił, że Sąd Najwyższy dopuszcza się przewlekłości postępowania, oczekując na udzielenie odpowiedzi przez Trybunał Konstytucyjny na przedstawione pytanie prawne. W ocenie skarżącego przedstawienie pytania było zbędne i mając charakter pozorny, zmierzało jedynie do przedłużenia postępowania przed Sądem Najwyższym.
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego zgłosił swój udział w sprawie oraz wniósł o oddalenie skargi w całości.
W uzasadnieniu wskazano, że w sprawie były podejmowane odpowiednie czynności do jej rozpoznania, a zwłaszcza został wyznaczony termin posiedzenia na 15 grudnia 2022 r. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wskazał, że subiektywne przekonanie skarżącego o braku podstaw do wystąpienia z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego nie daje podstaw do cofnięcia pytania i podjęcia zawieszonego postępowania.
Realia sprawy i aktywność stron
Należy podkreślić, że przewlekłość postępowania zachodzi wówczas, gdy postępowanie jest długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do rozstrzygnięcia, będących w związku przyczynowym z działaniem lub bezczynnością sądu, a zatem zwłoka w dokonaniu czynności jest nieuzasadniona. Należy rozważyć nie tylko okres zaniechania jej dokonania, ale także konkretne realia sprawy i jej kontekst sytuacyjny. Czas trwania postępowania wyznaczany jest nie tylko poprzez czynności sądu, ale także przez aktywność stron.
Na potrzeby tego postępowania dokonano analizy akt sprawy:
- Odwołanie skarżącego od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa wpłynęło do Sądu Najwyższego 19 września 2022 r. ,
- 22 września 2022 r. sprawę przydzielono sędziemu Oktawianowi Nawrotowi.
- 4 października 2022 r. sędzia sprawozdawca zarządził doręczenie kopii odwołania Prezesowi Sądu Okręgowego w Elblągu, celem zawiadomienia go o postępowaniu. Zarządzono także zawiadomienie o składzie wyznaczonym do rozpoznania sprawy.
- 9 listopada 2022 r. wyznaczono termin posiedzenia niejawnego na dzień 15 grudnia 2022 r.
- 15 grudnia 2022 r. Sąd Najwyższy postanowił przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu następujące pytanie prawne: czy to, że nie przysługuje odwołanie sędziego do Krajowej Rady Sądownictwa od poddziału czynności w sposób skutkujący zmianą zakresu obowiązków sędziego, w szczególności przeniesieniem do innego wydziału sądu, jest zgodne z art. 45 ust. 1 oraz z art. 2 Konstytucji RP?
- 15 maja 2024 r. Prezes Sądu Najwyższego kierujący pracą Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, wniósł o przyspieszenie rozpoznania sprawy przez Trybunał Konstytucyjny.
W ocenie Sądu Najwyższego całościowa ocena analizowanego postępowania nie może prowadzić do wniosku, że jest ono prowadzone przewlekle.
Subiektywne przekonanie o niezasadności pytania
Odnosząc się do argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi, Izba Kontroli podkreśliła, że subiektywne przekonanie skarżącego o niezasadności zadanego pytania prawnego nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie ocenia czy wywołane odwołaniem skarżącego postępowanie nie jest prowadzone w sposób przewlekły. Sąd ten nie zastępuje sądu rozpoznającego sprawę główną.
W świetle art. 179 par 3 k.p.c. podczas zawieszenia sąd nie podejmuje żadnych czynności z wyjątkiem tych, które mają na celu podjęcie postępowania albo zabezpieczenie powództwa lub dowodu. Czynności podejmowane przez strony, a niedotyczące tych przedmiotów, wywołują skutki dopiero z chwilą podjęcia postępowania.
W realiach analizowanej sprawy nie można zatem mówić o przewlekłości po stronie Sądu Najwyższego. Skoro postępowanie jest zawieszone, to nie można mówić o bezczynności sądu. Skorzystanie przez sąd z ustawowych uprawnień nie może powodować negatywnych konsekwencji w postaci zarzutu prowadzenia postępowania w sposób przewlekły. Podkreślenia wymaga także to, że Sąd Najwyższy zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o przyspieszenie rozpoznania sprawy.
Oceniając czynności Sądu Najwyższego, trzech sędziów Izby kontroli Nadzwyczajnej orzekło, że były one podejmowane w sposób terminowy i nie można określać je jako nadmiernie wydłużonych.
W składzie zasiadali: sędzia Adam Redzik (przewodniczący), sędzia Grzegorz Pastuszko oraz Tomasz Przesławski (sędzia sprawozdawca)
Czytaj też w LEX: Zajadło Jerzy, Debata o przyszłości TK, czyli prawnik i lis, i jeż >








