Prezydent w liście do sędziów NSA: bezprecedensowy kryzys sądownictwa w Polsce
Prezydent Karol Nawrocki ocenił w liście do sędziów NSA, że obecnie „mamy do czynienia z bezprecedensowym kryzysem wymiaru sprawiedliwości i sądownictwa, zwłaszcza sądów powszechnych w Polsce". Dodał, że część środowiska sędziowskiego „nie akceptuje przepisów konstytucji, obowiązujących ustaw regulujących ustrój sądów i trybunałów oraz procedur powołania sędziego i mianowania asesora sądowego".

W poniedziałek odbyło się doroczne Zgromadzenie Ogólne Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego. Prezydenta reprezentował podczas zgromadzenia szef KPRP Zbigniew Bogucki, który odczytał list Karola Nawrockiego do sędziów NSA. W swoim liście prezydent zaznaczył, że uczestnicy zgromadzenia, jak co roku, rozpatrzą roczną informację prezesa NSA. Dodał, że dokument ten jest „cennym źródłem wiedzy na temat bieżącej kondycji państwa polskiego oraz problemów, z jakimi zmagają się uczestnicy obrotu prawnego w naszym kraju".
Czytaj: U marszałka Sejmu 60 kandydatów na sędziowskich członków KRS>>
Prezydent o zamachu na niezawisłość sędziów
Prezydent zaznaczył, że obecnego czasu nie sposób określić mianem zwykłego, mamy bowiem do czynienia z bezprecedensowym kryzysem wymiaru sprawiedliwości i sądownictwa, zwłaszcza sądów powszechnych w Polsce. W jego ocenie część środowiska sędziowskiego „nie akceptuje przepisów konstytucji, obowiązujących ustaw regulujących ustrój sądów i trybunałów oraz procedur powołania sędziego i mianowania asesora sądowego". Sytuacja ta - jego zdaniem - prowadzi do „pozbawionego jakichkolwiek podstaw prawnych kwestionowania statusu ustrojowego i inwestytury sędziów powołanych od 2018 roku" oraz skłania do podejmowania „sprzecznych z prawem czynności – w tym uchylania orzeczeń lub uznawania ich za nieistniejące".
Doszło do tego, że obywatel nie wie, czy może liczyć na realną pomoc państwa w dochodzeniu swoich wierzytelności lub rozwiązaniu problemów z bankami i ubezpieczycielami. Nie wie, czy może skutecznie przysposobić dziecko albo uzyskać alimenty. Pokrzywdzeni nie są w stanie przewidzieć, czy sprawcy przestępstw poniosą konsekwencje swoich czynów – czy też może wydane po długoletnim procesie sprawiedliwe i prawidłowe wyroki skazujące na karę pozbawienia wolności zostaną uchylone bez podstawy prawnej, a winni nawet najcięższych zbrodni wyjdą na wolność – napisał Nawrocki.
Podkreślił, że „niedopuszczalna jest sytuacja, w której przedstawiciele władzy ustawodawczej i wykonawczej oraz niektórzy sędziowie w wydanych przez siebie aktach wprost kwestionują status innych sędziów oraz ich bezstronność".
Jest to w istocie zamach na niezawisłość wszystkich sędziów (...). Niestety, dotyczące tej materii wyroki Trybunału Konstytucyjnego są wciąż ignorowane. Nie nastąpiła zapowiadana przez szefa rządu sanacja porządku konstytucyjnego - i nic jej nie zapowiada. Eskalacja antykonstytucyjnych działań podejmowanych przez niektóre sądy uderza w fundamenty państwa i dobro Polaków - wskazał prezydent.
Fikcja prawna wokół nieistnienia KRS
Ten skandaliczny stan chaosu i anarchii pogłębiają politycy aktualnej koalicji rządzącej. W ramach planu politycznego – nazwanego „przywracaniem praworządności" – stworzyli fikcję prawną właściwie nieistnienia Krajowej Rady Sądownictwa. Fikcja ta stanowi przesłankę systemowego kwestionowania statusu określonej, legalnie powołanej grupy sędziów oraz ich orzeczeń. Ma też usprawiedliwiać działania służące, niestety, upolitycznieniu wymiaru sprawiedliwości. Nie wyrażam na to zgody - podkreślił w liście Nawrocki.
Przypomniał, że w lutym skierował do Sejmu projekt ustawy o „przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki" oraz że zawetował nowelizację ustawy o KRS, która - jego zdaniem - była „niekonstytucyjna na wielu poziomach". Wskazał, że w przyszłym roku przypada 30. rocznica uchwalenia obecnej Konstytucji. W jego ocenie - choć konstytucja spełnia wysokie standardy wyznaczane wielowiekowym europejskim dorobkiem cywilizacyjnym - „ostatnie trzy dekady ujawniły istotne słabości obowiązującej Konstytucji".
Ufam, że werdykt naszego zbiorowego suwerena pozwoli wkrótce uchwalić nową konstytucję - oraz że znajdą się w niej mechanizmy uniemożliwiające takie bezkarne anarchizowanie państwa, jakie obserwujemy w ostatnich latach" - podkreślił prezydent.
Czytaj: Prezydent chce wziąć na siebie ogłaszanie konkursów sędziowskich>>





