SN: Sędzia Szczepaniec odsuwa od orzekania sędzię Skoczkowską
Powodem rozpoznania był wniosek o wyłączenie Barbary Skoczkowskiej, autorstwa sędziego sądu rejonowego Łukasza Piebiaka, któremu grozi zawieszenie w czynnościach służbowych i obniżenie wynagrodzenia. Sędzia, a zarazem prezes Izby Maria Szczepaniec (na zdjęciu), uznała wniosek za zasadny, gdyż "nie może pozostawać obiektywnie bezstronna osoba, która podpisuje apele o niewyznaczanie składów z udziałem innych sędziów z uwagi na ich wybór jako kandydatów do pełnienia urzędu".

Wnioskujący upatruje braku bezstronności w okoliczności, że sędzia Barbara Skoczkowska „wielokrotnie publicznie, jak i w ramach pełnionego urzędu dawała wyraz swojemu skrajnie negatywnemu stosunkowi wobec przyjętych przez ustawodawcę zmian mających na celu reformę sądownictwa w Polsce”. Podaje też przykład oświadczenia sędzi Skoczkowskiej z 20 lipca 2021 r., co ma mieć ścisły związek z istotą rozpoznawanych zagadnień w tej sprawie.
Oświadczenie było stronnicze
- Jestem kojarzony z przeprowadzanymi w latach 2016-2019 zmianami w sądownictwie, kiedy pełniłem funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości – pisze sędzia wnioskodawca, którego dane zanonimizowano w SN. - Sędzia SN Barbara Skoczkowska kontestowała także uprawnienia sędziów powołanych do pełnienia urzędu na podstawie wniosku Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w składzie i trybie przewidzianym ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw, kwestionując wprost ich status – pisze sędzia wnioskujący.
Zdaniem obwinionego sędzia Skoczkowska podważyła w ten sposób konstytucyjny porządek prawny. Angażowała się w sposób jaskrawy w polityczny spór istniejący w obrębie wymiaru sprawiedliwości, m.in. podpisując się pod listem z 10 sierpnia 2022 r. w sprawie przeniesienia sędziów, kolejno poprzez odmowę orzekania z określonymi sędziami.
Słuszny wniosek
Prezes Izby Odpowiedzialności Zawodowej dr hab. Maria Szczepaniec uznała, że wniosek zasługuje na uwzględnienie.
- Uzasadniona wątpliwość co do bezstronności sędziego zachodzi zawsze in concreto, a nie in abstracto. Nie może zatem stanowić jedynie subiektywnego przekonania określonej osoby, lecz winna być konkretna, realna, obiektywna i poddająca się zewnętrznej weryfikacji. Wymóg bezstronności sędziego należy rozumieć zarówno w aspekcie braku przejawów subiektywnej stronniczości sędziego lub jego osobistych uprzedzeń, jak i konieczności obiektywnej bezstronności sądu, który winien dawać wystarczające gwarancje, by wykluczyć wszelkie uprawnione wątpliwości – dodał SN.
Mając na uwadze treść wniosku, Sąd Najwyższy wyłączył Barbarę Skoczkowską od udziału w rozpoznaniu sprawy. Rozpoznanie sprawy przez Barbarę Skoczkowską mogłoby budzić uzasadnione wątpliwości co do jej obiektywizmu i bezstronności w oczach opinii publicznej – zgodnie ze standardami ustawowymi oraz Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Nie może pozostawać bowiem obiektywnie bezstronna osoba, która podpisuje apele o niewyznaczanie składów z udziałem innych sędziów z uwagi na ich wybór jako kandydatów do pełnienia urzędu sędziego.
Czytaj też: SN: Sędzia Skoczkowska jest sędzią niezawisłym, choć powołana w PRL
Prezes Szczepaniec podkreśliła, że wybór sędziów odbył się zgodnie z przepisami, a twierdzenie przeciwne nie ma podstawy prawnej w obowiązującym porządku prawnym i stanowi nieuprawnione kwestionowanie konstytucyjnych organów państwa. Analizując publicznie formułowane wypowiedzi sędzi Barbary Skoczkowskiej uznać należało, że zachodzą przesłanki do wyłączenia jej od udziału w rozpoznaniu sprawy.
Tło wniosku o wyłączenie sędziego
Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek 15 czerwca br. wydał zarządzenie o natychmiastowej przerwie w czynnościach służbowych Łukasza Piebiaka -sędziego Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie. Decyzja obowiązuje do czasu wydania stosownej uchwały przez sąd dyscyplinarny, jednak nie dłużej niż na okres jednego miesiąca.
Powodem podjęcia tej decyzji jest nadzwyczajny charakter i ciężar gatunkowy czynów, o których popełnienie podejrzewany jest sędzia. W ocenie Ministra Sprawiedliwości, dalsze pełnienie obowiązków orzeczniczych przez Łukasza Piebiaka bezpośrednio uderza w powagę Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy oraz godzi w istotne interesy służby, co wymagało jego niezwłocznego odseparowania od postępowań sądowych i obywateli.
Prokuratura prowadzi obecnie dwa niezależne, wielowątkowe postępowania przygotowawcze. Zebrany w nich materiał dowodowy rzuca poważne podejrzenia na postawę etyczną i prawną sędziego.
Postanowienie Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego z 27 lipca 2026 r., I ZO 120/26







