Jak usprawnić zarządzanie kancelarią prawną w kilku krokach?
Zmień język strony
Prawo.pl

Święczkowski zawiadamia prokuraturę po interwencji policji i prokuratora

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski skierował do Prokuratury Krajowej zawiadomienie dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstwa przez prokuratora i policjantów, którzy 14 lipca 2026 r. weszli do siedziby Trybunału w czasie obrad Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. Jak poinformowano, zawiadomienie obejmuje także osoby, które miały wydać takie polecenie i podejmujące „decyzje organizacyjne w związku z tą interwencją” oraz jej inicjatora.

trybunal konstytucyjny
Autor: Lukas Plewnia from Berlin, Deutschland - Praca własna | Prawa autorskie: CC BY-SA 2.0

Zawiadomienie – według TK - dotyczy przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, bezprawnego wywierania wpływu na czynności urzędowe konstytucyjnego organu państwa, jakim jest Trybunał Konstytucyjny oraz próby wymuszenia zmiany decyzji organizacyjnej Prezesa TK dotyczącej uczestników Zgromadzenia Ogólnego. - Interwencja prokuratora i policji zmierzała najprawdopodobniej do zakłócenia czynności Trybunału Konstytucyjnego i wywołania wobec niego efektu mrożącego. Kierujący nią prokurator Andrzej Piaseczny sformułował kategoryczną ocenę o przestępstwie polegającym na niewpuszczeniu do budynku Trybunału osób wybranych przez Sejm na stanowiska sędziów TK, choć takie zdarzenie nie miało miejsca – wskazano w komunikacie.

Czytaj: Prof. Sławomir Patyra, nowy sędzia TK, już po ślubowaniu w Pałacu Prezydenckim>> 

Prezes TK pisze do szefa policji ws. działań policjantów w Trybunale>>

Pat wokół czwórki sędziów niedopuszczonych do orzekania

Przypomnijmy, że 9 kwietnia br. w Sejmie, w obecności m.in. notariusza, odbyło się ślubowanie szóstki sędziów TK wybranych 13 marca br. przez Sejm. Czworo z nich: prof. Krystian Markiewicz, prof. Marcin Dziurda, prof. Maciej Taborowski oraz sędzia Anna Korwin-Piotrowska, ślubowało po raz pierwszy. Prezydent Karol Nawrocki nie zaprosił ich bowiem dotąd na ślubowanie do Pałacu Prezydenckiego. Nie było też dotychczas informacji, że tego zaproszenia nie będzie. Dr Magdalena Bentkowska i prof. Dariusz Szostek zrobili to po raz drugi, ponieważ 1 kwietnia br. złożyli ślubowanie podczas uroczystości z udziałem prezydenta w Pałacu. Kwestię ślubowania sędziów TK reguluje art. 4 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego (ustawa z 30 listopada 2016 r.). Zgodnie z nim osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie. Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału. Z kolei, w myśl art. 5, stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania.

Prezes Święczkowski przydzielił następnie sprawy i gabinety dwójce sędziów, którzy ślubowali w Pałacu Prezydenckim, a w przypadku pozostałych poinformował, że nie może nawiązać stosunku służbowego, dopóki nie dostanie informacji od prezydenta, że ich ślubowanie w Sejmie traktuje jako ślubowanie zgodne z ustawą. Kolejnym etapem było wydanie 6 maja br. przez Europejski Trybunał Praw Człowieka zabezpieczenia nakazującego Polsce zapewnienie, by jej właściwe władze publiczne powstrzymały się od utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm 13 marca 2026 roku. A 12 maja br. Trybunał wydał wyrok, w którym wskazał, że art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów TK, rozumiany w ten sposób, iż nakłada na prezydenta obowiązek odebrania ślubowania od osoby wybranej przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej na sędziego TK, jest niekonstytucyjny. Zaznaczył również, że ślubowanie „wobec” prezydenta oznacza „w obecności” prezydenta. Zgłoszono jednak dwa zdania odrębne. M.in. sędzia Jarosław Wyrembak wskazał, że ten wyrok może być oceniany jako precedens zagrażający w wymiarze systemowym, konstytucyjnym i ustawowym regułom obsadzania urzędów, organów i stanowisk. Następnie 11 czerwca Sejm wybrał kolejnego sędziego TK, prof. Sławomira Patyrę. 28 lipca w Pałacu Prezydenckim odbyło się jego ślubowanie.

Dodatkowo 24 czerwca odbyło się Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jak dowiedział się serwis Prawo.pl, stawili się na nim m.in. dwaj nowi sędziowie niedopuszczeni do orzekania: Marcin Dziurda i Krystian Markiewicz. Prezes Bogdan Święczkowski miał stwierdzić jednak, że do sali wtargnęli bezprawnie. Następnie na stronie TK pojawiła się informacja, że do Zgromadzenia nie doszło z powodu braku kworum, a konkretnie dlatego, że dwoje sędziów, również „nowych”, Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek, nie złożyło podpisu na liście obecności. Ci oświadczyli, że na sali byli i wnioskują o kolejne Zgromadzenie. Powtórka była 14 lipca br. Jak informowały media, ponownie nie doszło do skutku Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK, które miało zająć się m.in. projektem budżetu Trybunału na przyszły rok. Do budynku nie wpuszczono dwóch osób wybranych przez Sejm w marcu tego roku na sędziów TK: Krystiana Markiewicza i Marcina Dziurdy. Wezwali oni wówczas policję, której na miejscu towarzyszył prokurator z Prokuratury Krajowej. Prezes TK Bogdan Święczkowski ocenił później, że zdarzenie było próbą „zamachu na konstytucyjny organ państwa, jakim jest Trybunał Konstytucyjny”.

 

Dlaczego prokurator wszedł do TK?

Trybunał informując o zawiadomieniu dotyczącym tej interwencji wskazuje, że w toku postępowania niezbędne jest ustalenie, dlaczego prokurator w asyście siedmiu funkcjonariuszy policji pojawił się w budynku Trybunału akurat w czasie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK, jaką czynność procesową miał przeprowadzić, kto ją zaplanował i zatwierdził, a także jakie zagrożenie uzasadniało takie natychmiastowe działanie.

 W konsekwencji celem jest wyjaśnienie, czy faktycznym powodem interwencji była presja mająca doprowadzić do zmiany decyzji Prezesa Trybunału dotyczącej osób uprawnionych do udziału w posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego - zaznaczono.

Prezes Święczkowski wniósł również o uznanie Trybunału Konstytucyjnego za pokrzywdzoną instytucję państwową, a siebie jako prezesa Trybunału za pokrzywdzonego w zakresie, w jakim podejmowane działania były skierowane bezpośrednio na wykonywanie przez niego konstytucyjnych i ustawowych kompetencji oraz mogły ograniczyć swobodę ich wykonywania. 

W komunikacie dodano również, że w zwołanym 14 lipca posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego uczestniczyli „wszyscy sędziowie Trybunału oraz – w charakterze gości zaproszonych przez Prezesa TK – Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski, którzy zostali wybrani przez Sejm na stanowiska sędziów, ale nie złożyli ślubowania wobec Prezydenta RP”.

 Nie brało w nim udziału pozostałe dwie osoby, od których Prezydent nie odebrał ślubowania, a którzy zakłócili poprzednie posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego. Jakiekolwiek inne działanie Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, tj. umożliwienie udziału w pracach TK osób, które nie nawiązały stosunku służbowego i nie objęły urzędów, stanowiłoby przestępstwo przekroczenia uprawnień. Zgodnie z art. 5 ustawy o statusie sędziów TK stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się bowiem po złożeniu ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – podsumowano.

 

Polecamy książki prawnicze