Raport Future Ready Lawyer 2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Rzeczniczka generalna TSUE o prawie podejrzanych lub oskarżonych do obecności adwokata podczas przesłuchania

Dopuszczając co do zasady przesłuchiwanie podejrzanych bez adwokata, jeżeli adwokat nie stawi się w określonym terminie, Węgry i Republika Czeska naruszyły prawo Unii Europejskiej – uznała Tamara Ćapeta, rzeczniczka generalna Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Waga Ksiega

Tamara Ćapeta, rzeczniczka generalna Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, przedstawiła opinie w sprawie C-660/24 i w sprawie C-681/24 | Komisja/Węgry i Komisja/Republika Czeska, dotyczących terminu wyznaczonego na skorzystanie z prawa do dostępu do adwokata.

Czytaj również: Mecenas Jagura: Polska ma nadal problem z ochroną praw człowieka>>

Tło sprawy

Dyrektywa w sprawie prawa dostępu do adwokata w postępowaniu karnym (dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/48/UE w sprawie prawa dostępu do adwokata w postępowaniu karnym i w postępowaniu dotyczącym europejskiego nakazu aresztowania oraz w sprawie prawa do poinformowania osoby trzeciej o pozbawieniu wolności i prawa do porozumiewania się z osobami trzecimi i organami konsularnymi w czasie pozbawienia wolności, dalej: dyrektywa) ustanawia prawo podejrzanych lub oskarżonych do dostępu do adwokata na wszystkich etapach postępowania karnego, w tym podczas przesłuchania przez organy.

W niniejszych postępowaniach w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego Komisja Europejska twierdzi, że Węgry i Republika Czeska naruszyły zobowiązania wynikające z dyrektywy, ponieważ ich ustawodawstwo co do zasady zezwala na przesłuchiwanie podejrzanych lub oskarżonych bez obecności adwokata, jeżeli adwokat nie stawi się w określonym terminie (odnośny termin wynosi co najmniej 2 godziny w przypadku Węgier i 48 godzin w przypadku Republiki Czeskiej). Węgry i Republika Czeska uważają jednak, że przewidziane w dyrektywie prawo dostępu do adwokata jest respektowane, gdy osobom tym umożliwia się skorzystanie z obecności adwokata. Z tego powodu możliwość przeprowadzenia przesłuchania, jeżeli adwokat nie stawi się w określonym terminie, nie stanowi odstępstwa od tego prawa.

Komisja podnosi również, że żaden przepis prawa węgierskiego nie wdraża szczególnych wymogów dyrektywy dotyczących zrzeczenia się prawa dostępu do adwokata, które to zrzeczenie wymaga, aby podejrzany lub oskarżony został poinformowany o konsekwencjach zrzeczenia się. Węgry twierdzą jednak, że w ich systemie prawnym nie można zrzec się prawa dostępu do adwokata, wobec czego uważają, że nie ma potrzeby wdrażania tych wymogów.

 

Ustawodawstwa Węgier i Republiki Czeskiej sprzeczne  z dyrektywą?

W przedstawionych w czwartek opiniach rzeczniczka generalna Tamara Ćapeta wyraziła pogląd, że Węgry i Republika Czeska uchybiły zobowiązaniom ciążącym na nich na mocy prawa Unii.

Rzeczniczka generalna uznała, że dyrektywa przewiduje ogólne prawo podejrzanych lub oskarżonych do obecności adwokata podczas przesłuchania przez organy, chyba że doszło do zrzeczenia się tego prawa lub ma zastosowanie odstępstwo przewidziane w dyrektywie. W związku z tym ustawodawstwa węgierskie i czeskie, które co do zasady zezwalają na przesłuchiwanie tych osób bez obecności adwokata tylko dlatego, że adwokat nie był w stanie stawić się w określonym terminie, jest sprzeczne z dyrektywą.

Odpowiadając na argumenty stron, rzeczniczka generalna podkreśliła, że taka wykładnia jest zgodna z brzmieniem i kontekstem dyrektywy, a odmienna wykładnia podważyłaby jej cele polegające na zapewnieniu wspólnego poziomu praw do rzetelnego procesu sądowego w całej Unii Europejskiej.

Rzeczniczka generalna uznała ponadto, że skoro prawo węgierskie zezwala podejrzanym lub oskarżonym na to, by postanowić o nieskorzystaniu z prawa do dostępu do adwokata, ma to zasadniczo taki sam skutek praktyczny jak zrzeczenie się tego prawa, a okoliczność, że dana koncepcja prawna może nie być formalnie uznana na Węgrzech, nie zwalnia tego państwa członkowskiego z obowiązku pełnego i wystarczającego wdrożenia przepisów dyrektywy.

 

Polecamy książki prawnicze