Ostatnio okazało się, że polskie wódki tracą swoje pozycje na rynku. Na rynku światowych alkoholi, nasze polskie marki coraz mniej znaczą. Z zestawienia Impact Databank, prezentującego 100 najsilniejszych marek mocnych alkoholi premium na świecie wynika, że polskie marki wódek są nisko na tej liście. Według danych za rok 2010 najwyżej z polskich marek notowany jest Sobieski z Grupy Belvedere. Marka uplasowała się na 32 miejscu na świecie. Jej sprzedaż to 3,1 milionów opakowań zbiorczych, po 9 litrów każde. Nasza duma, czyli marka Wyborowa (Grupa Pernod Ricard) uplasowała się dopiero w szóstej dziesiątce, na 57 miejscu. Jej sprzedaż to 1,8 mln kartonów. Trzecią „naszą” marką w pierwszej setce jest Luksusowa, ze sprzedażą 1,1 mln opakowań. Jak na lidera produkcji mocnych alkoholi w Europie, polskie wódki wypadają bardzo słabo – ocenia Jarosław Filipek, ekspert specjalizujący się w prawie własności przemysłowej.
Rada Ministrów przyjęła projekt zmiany ustawy o wyrobie napojów spirytusowych oraz o ich rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych. Inicjatorem projektu był resort rolnictwa i rozwoju wsi. Ważnym rynkowo aspektem nowej ustawy, są zawarte w niej zmienione wymogi dla oznakowywania polskich wódek czystych jak i smakowych. Otóż, będzie je można markować na etykiecie oznaczeniem geograficznym „Polska Wódka / Polish Vodka”. Zdaniem Jarosława Filipka to duży krok w ramach lansowania polskich produktów. Wszyscy wiedzą, że wódka z kaktusa, tequila, pochodzi z Meksyku. Leżakowana wódka z jęczmienia, whisky, pochodzi ze Szkocji. Alkohol z ryżu, sake, pochodzi z Japonii. Kraj pochodzenia ma olbrzymie znaczenia dla marketingu produktu, jakim jest alkohol. Czy uda się wylansować polską wódkę? Wydaje mi się, że samo pochodzenie z kraju to za mało. Może można wykorzystac surowiec, jakim jest ziemniak? Nikt chyba na świecie jeszcze się tym nie chwali. Może warto pomyśleć o nazwie i marce dla polskiej wódki z ziemniaka.
Na cały projekt budowania marki polskie wódki potrzeba koncentracji działań, wsparcia finansowego i współpracy producentów. Polski rząd na pewno na lansowanie tego produktu środków oficjalnie nie da. Nie robił tego do tej pory a i trochę mu nie wypada takiego produktu oficjalnie wspierać. Może warto zastanowić się nad marką wspólną. Po pierwsze składki producentów kierowane były by na lansowanie marki wspólnej. Po drugie, nie ma w takim modelu konfliktu interesów a środki wspólne zwiększają skalę i potencjał marki –dodaje Jarosław Filipek.
Na razie stosowanie oznaczenia „Polska Wódka lub Polish Vodka” jest dobrowolne. Jeżeli producent zdecyduje się użyć tego brandu, to wyrób musi spełniać odpowiednie wymagania jakościowe. Miejmy nadzieję, że chodzi o budowanie marki a nie nadanie kolejnych uprawnień urzędnikom, którzy już wielokrotnie wykazali się absurdalnym „poczuciem obowiązku” i brakiem logiki rynkowej (przykład wódki alpejskiej). Oznaczenie Polska Wódka lub Polish Vodka ogranicza zakres surowców, z których można ją produkować do: żyta, pszenicy, owsa, jęczmienia i ziemniaków. Jest to zestaw surowców tradycyjnie stosowanych w naszym kraju do produkcji wódki. Drugim ważnym warunkiem jest to, że cały proces produkcyjny wódki musi odbywać się Polsce. To przejaw dbałości o interesy naszej gospodarki.
Zdaniem rządu, nazwa Polska Wódka lub Polish Vodka, jest już ceniona za naturalność i tradycję wytwarzania. Trochę to dziwne określenie, bo oznakowanie to ma dopiero wejść do stosowania. Polskie wódki ostatnio straciły w rankingach światowych. Prezes Filipek uważa, że dziwne jest to też dlatego, że z polską wódka jest wiele skojarzeń wizerunkowych, w tym także negatywnych. W opinii europejczyków Polska kojarzy się niestety z pijaństwem. Trzeba jeszcze sporo pracy, nakładów marketingowych i mądrego brandingu, aby nie skojarzenie pijaństwa a jakości przylgnęły do naszych produktów spirytusowych. Dopiero wtedy nazwa wspólna będzie nobilitować wyrób. Oby nie był to kolejny zapis ustawowy, który sam z siebie ma załatwić problem. Bez działania, a właściwie bez współdziałania, projekt zostanie tylko restrykcyjnymi zapisami ustawowymi.



![Kodeks karny. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83259/978-83-8438-079-6_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)

![AI dla prawników. Sztuczna inteligencja w praktyce zawodów prawniczych [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83262/978-83-8438-070-3_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)
![Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]](/gfx/prawopl/_thumbs/produkty_foto/83196/978-83-8390-833-5_,mn6D62SdolTgn7bKqdfXjIVm.jpg)


