Informacja o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa TK w 2019 r. została zatwierdzona 19 listopada tego roku przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a następnie zaprezentowana podczas publicznego posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego w dniu 3 grudnia.

Wynika z niej, że w ubiegłym roku do rozpoznania merytorycznego w TK zostało skierowanych w sumie 155 spraw. 102 z nich stanowiły skargi konstytucyjne, a 23 - pytania prawne. Dwa wnioski skierował prezydent w trybie kontroli prewencyjnej. Jeśli chodzi orzeczenia kończące postępowanie wydane na etapie rozpoznania merytorycznego, TK wydał w ubiegłym roku 31 wyroków, a w 39 przypadkach wydał postanowienia o umorzeniu postępowania.

Tymczasem przed zmianami w Trybunale Konstytucyjnym (przełom 2015 i 2016 r.) wpływało do niego rocznie 500-600 spraw. Podczas gdy w 2015 r., chwilę przed wybuchem kryzysu konstytucyjnego, ilość pytań prawnych kierowanych do TK sięgnęła liczby 135, dwa lata później zamknęła się w liczbie 21. I jak widać w sprawozdaniu za ubiegły rok, poziom ten jest utrzymywany. 

Czytaj: 
O połowę spadła liczba spraw wpływających do TK
>>
Spraw w TK mniej, rozpatrywanie trwa dłużej>>

 

W 2019 r. do Trybunału wpłynęło 660 tzw. skarg pozornych.  - Autorzy wszystkich tych pism, które są nadsyłane do TK poza formalną procedurą, otrzymali szczegółowe odpowiedzi. Były to m.in. skargi obywateli na rozstrzygnięcia sądowe, decyzje administracyjne, spowodowane np. przewlekłością postępowania. Pisanie i wysyłanie takich listów wynika z pewnością z poczucia niesprawiedliwości i bezsilności wobec działań urzędów i organów wymiaru sprawiedliwości, są to często skargi na wykluczenie społeczne. Dla tych osób Trybunał Konstytucyjny stanowi często ostatnią nadzieję - podał TK.