NSA: negocjacje bez pisemnej ugody uznaje się za niebyłe
Nie można w drodze nieformalnych rozliczeń zaliczać opłaty adiacenckiej do odszkodowania i twierdzić, że doszło do ugody. Negocjacje między właścicielem wywłaszczonej działki a gminą nie zostały zakończone, gdyż nie sporządzono protokołu - orzekł Naczelny Sąd Administracyjny.

Sąd II instancji przyznał rację właścicielowi podzielonej działki, Mikołajowi Ś. , uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę, kończąc spór.
- Ugoda na gruncie prawa cywilnego może sprawić, że procedura administracyjna stanie się zbędna i wtedy wydanie decyzji administracyjnej nie jest konieczne - powiedziała sędzia Irena Kamińska. Dodała jednak, że aby uznać, że doszło do ugody muszą być spełnione dwa warunki. Pierwszy - tożsamość stron w dwóch postępowaniach cywilnym i administracyjnym. I drugi - oświadczenie woli nie może być dorozumiane, lecz wyraźne.
Więcej>> NSA: pisemna ugoda kończy spór...







