– Wykluczenie wykonawcy z zamówienia nastąpi tylko w przypadku, gdy kary te przekroczą 5 proc. wartości zamówienia, w dodatku będzie to musiało zostać potwierdzone orzeczeniem sądu – uspokaja w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Jacek Sadowy, prezes Urzędu Zamówień Publicznych.

Podpisana przez prezydenta nowelizacja Prawa zamówień publicznych dostosowuje polskie prawo między innymi do unijnej dyrektywy w sprawie obronności. Nie to jednak budzi najwięcej pytań ze strony firm realizujących kontrakty. Podczas prac nad nowelizacją wątpliwości budziły przepisy dotyczące wykluczenia wykonawców z rynku zamówień publicznych z powodu niewykonania umowy.

Ostatecznie, po poprawkach Senatu, przyjęto rozwiązanie przewidujące możliwość wykluczenia z postępowania wykonawców, którzy wyrządzili szkodę, nie wykonując zamówienia lub wykonując je nienależycie, lub zostali zobowiązani do zapłaty kary umownej, jeżeli szkoda ta lub obowiązek zapłaty kary umownej wynosiły nie mniej niż 5 proc. wartości realizowanego zamówienia i zostało to stwierdzone orzeczeniem sądu, które uprawomocniło się w okresie 3 lat przed wszczęciem postępowania. Przepis ten, jak i cała nowelizacja, wejdzie w życie po upływie 3 miesięcy od jej opublikowania w Dzienniku Ustaw.

 – Wykluczenie z zamówienia z tytułu niewykonania kontraktu będzie mogło nastąpić jedynie w sytuacji,. kiedy kara pieniężna nie zostanie zapłacona przez wykonawcę, a słuszność jej naliczenia potwierdzi prawomocny wyrok sądu – podkreśla Jacek Sadowy.

Zdaniem prezesa Urzędu Zamówień Publicznych nowelizacja ustawy daje szansę większej kontroli nad wykonawcami, którzy nie radzą sobie z wykonywaniem kontraktów.

 – Zmienione przepisy dają zamawiającemu rozwiązania, które pozwalają badać i weryfikować rzetelność, efektywność działań wykonawców, ich dotychczasowe doświadczenie – mówi prezes UZP. – Będzie się to mogło odbywać poprzez weryfikację dotychczasowych kontraktów realizowanych przez wykonawcę,  sprawdzenie, jak i czy były one realizowane.

Wszystko to pozwoli zamawiającemu ocenić, czy wykonawca poradzi sobie z realizowaniem kontraktu.

 – Nowe przepisy pozwolą inwestorowi ocenić w sposób elastyczny, czy udzieli zamówienia, czy też nie – podkreśla Jacek Sadowy. – Inwestor podejmie taką decyzję, mając na uwadze np. rodzaj zamówienia, czy też jego wartość.

Zdaniem prezesa UZP wszystkie zmiany, które szczelniej kontrolują wykonawców, spotykają się z ich oporem.

 – Wykonawcy chcieliby, żeby ich nie weryfikować, ale tu mówimy jednak o inwestycjach bardzo poważnych, o dużej wartości, na które wszyscy czekamy. Mówimy o inwestycjach publicznych, które leżą w interesie nas wszystkich – uważa Jacek Sadowy.

Do momentu wejścia w życie nowelizacji obowiązywać będzie obecny przepis ustawy przewidujący, że można wykluczyć wykonawców z zamówienia, którzy wyrządzili szkodę, nie wykonując zamówienia lub wykonując je nienależycie, jeżeli szkoda ta została stwierdzona orzeczeniem sądu, które uprawomocniło się w okresie 3 lat przed wszczęciem postępowania.

Znowelizowane przepisy określają ponadto procedurę udzielania zamówień publicznych w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa państwa oraz tryb postępowania z materiałami niejawnymi dotyczącymi tego rodzaju postępowań.