Portal informacyjny po 1 marca 2026 r. – składanie pism procesowych po nowelizacji KPC
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Śmierć osoby przemycanej przez granicę? MS chce dla organizatorów nawet 20 lat więzienia

Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza wprowadzić do Kodeksu karnego trzy nowe typy kwalifikowane przestępstwa organizowania innym osobom nielegalnego przekraczania granicy Polski. Jeżeli sprawca będzie działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, grozić mu będzie od roku do 10 lat pozbawienia wolności, w przypadku narażenia życia lub zdrowia wielu osób do 12 lat, a w sytuacji śmierci przemycanego człowieka nawet 20 lat pozbawienia wolności. Zmienią się też znamiona czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego.

prawnik waga paragraf
Źródło: iStock

Projekt trafił właśnie do opiniowania. Jak uzasadnia Ministerstwo Sprawiedliwości, celem jest nie tylko zwiększenie skuteczności ochrony granicy państwowej, ale zmiany wynikają też z „konieczności adekwatnej reakcji prawa karnego na zmieniający się charakter przestępczości związanej z organizowaniem nielegalnego przekraczania granicy Rzeczypospolitej Polskiej”.

Czytaj: Radcy pod większą ochroną, adwokaci na swoje zmiany nadal czekają>>

Większa ochrona funkcjonariuszy publicznych?

MS proponuje m.in. dodanie do art. 223 par. 1, dotyczącego czynnej napaści na funkcjonariusza, znamienia „działania w inny sposób bezpośrednio zagrażający życiu”. Przypomnijmy, że obecnie przepis ten brzmi: Kto, działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą lub używając broni palnej, noża lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu albo środka obezwładniającego, dopuszcza się czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Po zmianach brzmiałby:

Kto, działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą albo używając broni palnej, noża, innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu lub działając w inny sposób bezpośrednio zagrażający życiu, albo używając środka obezwładniającego, dopuszcza się czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Projektowana zmiana art. 223 par. 1 k.k. stanowi propozycję kolejnej nowelizacji mającej na celu wzmocnienie ochrony funkcjonariuszy publicznych przed zamachami na ich życie i zdrowie. Jednocześnie proponowana zmiana wpisuje się w nurt zmian legislacyjnych, które mają na celu surową reakcję ustawodawcy na naruszenia przepisów prawa przez kierujących pojazdami. Ubocznie wprowadzenie zaproponowanej zmiany może przyczynić się również do usprawnienia wymiaru sprawiedliwości poprzez legislacyjne uregulowanie zagadnienia, które w orzecznictwie budzi spory i generuje postępowania odwoławcze i kasacyjne - wskazuje MS.

 

Samochodem w funkcjonariusza? Problem z zastosowaniem przepisu

Ministerstwo podkreśla równocześnie, że bezpośrednim impulsem do podjęcia prac legislacyjnych mających na celu rozszerzenie zakresu penalizacji art. 223 par. 1 k.k. jest niejednolite od ponad dwudziestu lat orzecznictwo Sądu Najwyższego w zakresie kwalifikowania samochodu jako „innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu” na gruncie wskazanego przepisu.

Przywołuje przy tym m.in. wyrok SN z 14 stycznia 2026 r., IV KK 334/25, w którego uzasadnieniu wskazano, że „Sąd Najwyższy od wielu lat wyraźnie stoi na stanowisku, że sprawca, który, dokonując czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego, używa samochodu w sposób stanowiący poważne zagrożenie dla jego życia lub zdrowia, nie wypełnia swoim działaniem znamion przestępstwa opisanego w art. 223 Kodeksu karnego”. Wyjaśniono równocześnie, że w miejsce występującego w Kodeksie karnym z 1969 r. sformułowania „inne niebezpieczne narzędzie” ustawodawca wprowadził określenie „inny podobnie niebezpieczny przedmiot”, dla którego punktem odniesienia jest wyłącznie broń palna oraz nóż.

Jak trafnie podniesiono w postanowieniu Sądu Najwyższego z 11 marca 2003 r. (sygn. akt V KK 148/02), zmiana ta miała na celu zawężenie kręgu desygnatów tego pojęcia. Za niebezpieczny przedmiot można uznać tylko taki, który ze względu na swój kształt, wymiary, masę, tnącą powierzchnię lub inne naturalne właściwości, zwyczajnie użyty stwarza bezpośrednie niebezpieczeństwo spowodowania śmierci lub ciężkiego uszkodzenia ciała. Samochód, będący ze swej istoty środkiem transportu, nie posiada takich cech, a jego niebezpieczeństwo w sytuacji opisanej przez Sąd Okręgowy wynikało wyłącznie ze sposobu jego użycia, a nie z właściwości samego przedmiotu - wskazano.

Nowe typy przestępstw przy przemycie ludzi przez granicę

Kolejne propozycje dotyczą art. 264 k.k. (penalizującego nielegalne przekraczanie granicy). Po par. 3, zgodnie z którym sprawcy organizującemu innym osobom przekraczanie wbrew przepisom granicy Rzeczypospolitej Polskiej grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, mają zostać dodane § 3a-3c.I tak zgodnie z pierwszym, jeżeli sprawca tego czynu działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Zgodnie z par. 3b, jeżeli narazi przy tym życie lub zdrowie wielu osób, grozić mu będzie od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. Jeżeli natomiast następstwem czynu określonego w par. 3-3b będzie śmierć człowieka, kara wyniesie od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.

Podwyższona zostanie też dolna granica ustawowego zagrożenia karą grzywny za tzw. zwykłe nielegalne przekroczenie granicy Rzeczypospolitej Polskiej do kwoty nie niższej niż 500 zł.

Ratio legis proponowanych zmian w zakresie art. 264 k.k. jest eliminacja ekonomicznej opłacalności procederu organizowania nielegalnego przekraczania granicy Rzeczypospolitej Polskiej oraz ochrona bezpieczeństwa państwa (wobec wzmożonych działań dywersyjnych) i porządku publicznego. Dodanie projektowanych typów kwalifikowanych przestępstwa z art. 264 k.k. ma służyć również przeciwdziałaniu tworzeniu nieakceptowalnego zagrożenia i niehumanitarnego położenia osób, w tym dzieci, w celu uzyskania korzyści majątkowej lub osobistej, a przy tym naruszaniu bezpieczeństwa państwa - zaznacza MS.

I dodaje, że jest to także odpowiedź na „zmieniający się charakter przestępczości związanej z organizowaniem nielegalnego przekraczania granicy Rzeczypospolitej Polskiej”.

 

Polecamy książki prawnicze