Jak usprawnić zarządzanie kancelarią prawną w kilku krokach?
Zmień język strony
Prawo.pl

SN: Mobbing to nie przestępstwo, więc prokurator nie traci immunitetu

Mobbing jest deliktem z zakresu prawa prywatnego, a nie przestępstwem – orzekła Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego i nie wyraziła zgody na postawienie przed sądem karnym prokurator Prokuratury Okręgowej posądzonej o złośliwe i uporczywe naruszanie praw pracowniczych swego podwładnego. Sędzia sprawozdawca podkreślił, że stosunek z poszkodowanym był służbowy i wynikał z nadzoru prokuratorskiego.

prokurator toga 0003
Źródło: www.gov.pl

Prokurator Paweł J. (dane zmienione) powiadomił organy ścigania, że prokurator Justyna O. z Prokuratury Okręgowej, jego była przełożona, popełniła przestępstwo z art. 218 par. 1 lit a) kodeksu karnego. Chodziło o złośliwe i uporczywe naruszanie praw pracownika. Jako naczelnik wydziału naruszała prawo, gwarantujące prokuratorowi Pawłowi J. godność, poszanowanie, niezależność, szacunek oraz wolność od zachowań o charakterze mobbingu. A konkretnie: bezpodstawnie i nadmiernie krytykowała sporządzane przez niego projekty pism, zarzucała mu brak predyspozycji zawodowych, negowała jego umiejętności, pomniejszając jego kompetencje, dokonywała oceny jego życia osobistego. Ponadto nie pozwalała mu opuszczać swego gabinetu przez dłuższy czas oraz polecała mu oczekiwać pod swoim gabinetem, a także – nie godziła się na udzielenie mężczyźnie urlopu tacierzyńskiego. Chodziło też o to, że bezpodstawnie korzysta ze zwolnienia lekarskiego oraz w inny sposób poniżała go w relacjach pracowniczych. Przedstawiała go jako pracownika nieudolnego i wymagającego stałego nadzoru, przez co naruszała wewnętrzną politykę antymobbingową.

 W tej sprawie przesłuchano około 50 osób pracujących w Prokuraturze Okręgowej. Do tych naruszeń miało dojść od 1 listopada 2019 do 13 października 2022 r. , gdy prok. Justyna O. złożyła rezygnację. Wobec prokurator toczy się obecnie postępowanie dyscyplinarne, a wcześniej została ona zawieszona w czynnościach służbowych na pół roku.

Prokurator Regionalny w Szczecinie natomiast złożył wniosek o podjęcie uchwały zezwalającej na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej. 

Nadzór prokuratorski?

W trakcie posiedzenia jawnego przed Sądem Najwyższym obrońca kobiety twierdził, że nie doszło do przestępstwa, a wniosek o uchylenie immunitetu wynika z konfliktu personalnego.

- To nie była nieuzasadniona krytyka lecz wynikający z ustawy – nadzór prokuratorski. Prokurator wypełniała kompetencje przełożonego. W artykule 218 k.k. chodzi o  przestępstwo indywidualne obejmujące czynności w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, a prokurator Justyna O. nie miała uprawnień z tego zakresu ze względu na ustrój prokuratury i ustawę o prokuraturze  – podkreślił adwokat Marcin Antoniak. Dodał też, że do mobbingu nie doszło we wskazanym czasie, gdyż już w 2020 r. Paweł J. objął niezależne stanowisko kierownicze i przestał podlegać Justynie O. Przyznał, że jego klientka nie cieszyła się sympatią wśród pracowników, gdyż była bardzo pryncypialna, a świadkowie zeznali, że wymagała dużo od siebie i od innych.

- Ta sprawa powinna zostać w prokuraturze, bo uchylenie immunitetu prokuratorowi oznacza dla niej śmierć zawodową – dodał mec. Antoniak. Obrońca złożył wniosek o przyjęcie dowodu z postanowienia wydanego przez Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym 17 marca 2026 roku, który nie zezwolił na dalsze zawieszenie w czynnościach Justyny O.  Jednak sędzia sprawozdawca Zbigniew Korzeniowski tego wniosku nie przyjął.

Sama prokurator O. wskazała, że nie posiada przymiotu osoby wykonującej uprawnienia pracownicze, zaś ankieta antymobbingowa, w której pojawiło się jej nazwisko jako osoby mobbującej, zorganizowana m.in. przez związki zawodowe, była zmanipulowana.

W imieniu wnioskodawcy wystąpił prok. Łukasz Błogowski, który twierdził, że zachowanie prokurator okręgowej było czymś więcej niż mobbingiem z kodeksu pracy i stanowi dużą szkodliwość społeczną.

Uchwała odmawiająca uchylenie immunitetu

Sąd Najwyższy podzielił argumenty obrońcy. - Mobbing w ujęciu ustawowym jest deliktem z zakresu prawa prywatnego, a nie przestępstwem – orzekł sędzia Zbigniew Korzeniowski, który na co dzień orzeka w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN.

- Mobbing nie przechodzi na prawo karne, inaczej prokuratura stanie się Inspekcją Pracy – wyjaśniał sędzia Korzeniowski. – Nie zachodzi w tej sprawie uzasadnione prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa, bo przestępstwa nie ma. Ma rację obrońca, że prokurator nie znajduje się w kręgu podmiotowym przestępstwa – dodał.

Ponadto sędzia sprawozdawca stwierdził, że w odbiorze zewnętrznym pracy prokuratora liczy się staranność, pewność i za jego działalność odpowiada cała prokuratura. Prokuratura jest jednością. Zdarzają się napięcia w takiej pracy, ale w tym wypadku działania O. mieściły się w zasadach zależności służbowej i mieliśmy do czynienia ze stosunkiem służbowym.

Uchwała Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN z 21 lipca 2026 r., sygnatura akt I ZI 34/25

 

Polecamy książki prawnicze