ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Minister gospodarki pozwala na obniżenie rezerw paliw

Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak podpisał rozporządzenie, które pozwoli producentom i importerom na znaczące obniżenie zapasów obowiązkowych ropy naftowej i paliw. Może to korzystnie wpłynąć na ceny oferowane na stacjach paliw powiedział szef MG.

7 lipca 2011 r. minister gospodarki podpisał rozporządzenie w sprawie obniżenia ilości zapasów obowiązkowych ropy naftowej i paliw na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Termin odtworzenia zapasów uzgodniono na 31 marca 2012 r.
Nowe przepisy powstały w uzgodnieniu m.in. z największymi firmami naftowymi w Polsce. – Wspólnie z przedstawicielami koncernów ustaliliśmy harmonogram, strukturę i ilości uwalnianego surowca– powiedział wicepremier.
W trakcie rozmów ustalono, że Grupa Lotos uwolni ponad 40 tys. ton ropy naftowej, a pozostali przedsiębiorcy, w tym PKN Orlen – 85 tys. ton benzyn silnikowych i oleju napędowego. – Łącznie uwolnimy prawie 130 tys. ton ropy naftowej i paliw w ciągu pierwszych tygodni lipca – poinformował wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.
Całkowite zapasy ropy naftowej i paliw państw MAE wynoszą 4,1 mld baryłek (ponad 570 mln ton), z czego 1,6 mld baryłek (ponad 230 mln ton) to zapasy utrzymywane wyłącznie na wypadek sytuacji kryzysowych. – Polska dysponuje łącznie zapasami ponad 4 mln ton ropy naftowej i blisko 3 mln m3 paliw gotowych, co zabezpiecza naszą ponad trzymiesięczną konsumpcję – podkreślił wicepremier Pawlak.
23 czerwca 2011 r. Nobuo Tanaka, dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej ogłosił, iż 28 państw członkowskich MAE, w tym Polska, zgodziło się na uwolnienie zapasów ropy naftowej i paliw w wysokości 60 mln baryłek (ok. 8 mln ton) w ciągu kolejnego miesiąca. Jest to odpowiedź na trwające zakłócenia dostaw ropy z Libii, których efektem były obserwowane w ostatnich miesiącach wysokie ceny ropy naftowej.

Polecamy książki prawnicze