Marek Kolibski, doradca podatkowy z kancelarii Kolibski Nikończyk Dec & Partnerzy uważa, że resort finansów liczy, iż płatnicy sami odprowadzą zaległy podatek wraz odsetkami. Według niego prowadzenie kontroli i wyliczanie wielkości przychodów z nieodpłatnych świadczeń w odniesieniu dla każdego pracownika objętego abonamentem medycznym, byłoby dla urzędników skarbowych pracą katorżniczą.
"Prowadzenie obejmującej pięć lat, czasochłonnej i trudnej kontroli podatkowej, która mogłaby przynieść fiskusowi w sumie niewielkie wpływy podatkowe, byłoby marnowaniem zasobów kadrowych organów skarbowych" - ocenił Kolibski.
Sprawa opodatkowania pakietów medycznych od kilku lat jest przedmiotem zarówno sporów firm z fiskusem, jak i różnych interpretacji organów podatkowych. Efekt jest taki, że firmy często nie odprowadzają podatku od kupowanych przez siebie abonamentów medycznych. Kluczowa dla rozwiązania wątpliwości okazała się - korzystna dla Ministerstwa Finansów - uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 maja 2010 r.
Z interpelacją do MF zwróciła się poseł Anna Sobecka z PiS. Powołując się na doniesienia prasowe wskazała, że problem może dotyczyć nawet 2 mln osób, którym firmy fundują opiekę lekarską. Średnio zaległości podatkowe za ostatnie 5 lat mogą wynieść 500-900 zł od osoby. "Zaległy podatek będą musieli zapłacić pracodawcy, ale niewątpliwie sięgną potem do kieszeni pracowników. Na dodatek firmy będą musiały zapłacić zaległe składki na ZUS i to z odsetkami" - napisała Sobecka.
Wcześniejsze artykuły poświęcone tej tematyce:
- Abonament medyczny nie zawsze do opodatkowania
- Nie będzie abolicji w opodatkowaniu abonamentów medycznych
- Pracodawcy zabiegają o abolicję dla pakietów medycznych
- NSA: abonamenty medyczne do opodatkowania









