LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

16 kwietnia Trybunał wróci do sprawy konstytucyjności ustaw o TK

Trybunał Konstytucyjny na rozprawie w pełnym składzie odroczył do 16 kwietnia br. rozpoznanie konstytucyjności dwóch ustaw reformujących TK. Prezydent Andrzej Duda w październiku 2024 r. zdecydował, że ich nie podpisze i skierował je do TK. Uzasadniał, że godzą w bezpieczeństwo prawne obywateli i mogą pozbawiać ich wielu praw nabytych w następstwie dotychczasowego orzecznictwa Trybunału.

trybunal konstytucyjny
Autor: Adrian Grycuk | Prawa autorskie: CC BY-SA 3.0 pl

Prezydent wskazywał na niezgodność uchwalonych przez parlament przepisów z Konstytucją. - Dla zobrazowania istoty zagrożeń wskazać należy, że kwestionowana we wniosku regulacja, stwierdzająca nieważność orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego i pozbawienie ich skutków prawnych oraz przepisy z nią powiązane, dotyczą około 100 wyroków Trybunału. Znaczna ich część dotyczy materii związanej bezpośrednio z ochroną praw i wolności człowieka oraz jest bardzo korzystna dla obywateli. Takie rozwiązanie niewątpliwie godzi w ich bezpieczeństwo prawne - podkreślał. Rozprawie przewodniczył prezes TK Bogdan Święczkowski, sprawozdawcą sprawy był wiceprezes Trybunału Bartłomiej Sochański. Prezydenta reprezentował prof. Dariusz Dudek, w rozprawie uczestniczyli również reprezentanci Krajowej Rady Sądownictwa - sędziowie Anna Dalkowska i Maciej Nawacki. Po czterech godzinach rozprawa została przerwana do 16 kwietnia, do godz. 9. 

Czytaj: Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym trafią do TK w trybie kontroli następczej>>

Szansa na uzdrowienie TK?  

Sejm przyjął obie ustawy 24 lipca zeszłego roku, zaś 31 lipca poparł je – wraz z wprowadzonymi poprawkami – Senat. Zdecydowaną większość senackich poprawek Sejm przyjął 13 września ub. roku i obie ustawy trafiły na biurko prezydenta. W październiku 2024 r. prezydent skierował obie ustawy do TK przed ich podpisaniem. Poinformowano wtedy, że w ocenie prezydenta przyjęte rozwiązania godzą w bezpieczeństwo prawne obywateli i mogą pozbawiać ich wielu praw nabytych w następstwie orzecznictwa Trybunału.

Według koalicji rządzącej obie uchwalone latem zeszłego roku ustawy miały być receptą na "uzdrowienie" TK. Razem z przyjętą w marcu zeszłego roku uchwałą Sejmu oraz propozycją zmiany konstytucji stanowią pakiet - prezentowanej jeszcze przed ponad rokiem przez szefa MS Adama Bodnara i polityków rządzącej koalicji – kompleksowej reformy TK.

Zgodnie z nową ustawą o TK sędziowie Trybunału mieli być wybierani przez Sejm większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Kandydaci mieliby mieć od 40 do 70 lat i w 4-letnim okresie poprzedzającym wybór nie mogliby sprawować mandatu posła, senatora lub posła do Parlamentu Europejskiego, być członkiem Rady Ministrów ani partii politycznych. Regulacja ustanawia też 14-dniowy termin odebrania ślubowania sędziowskiego przez prezydenta, liczony od dnia wyboru przez Sejm.

Przepisy wprowadzające ustawę o Trybunale Konstytucyjnym zawierają regulacje przejściowe, dostosowujące i uchylające obecnie obowiązujące ustawy odnoszące się do funkcjonowania Trybunału. Jednocześnie – jak przewidziano – wydane w ostatnich latach wyroki TK w składzie z udziałem "osób nieuprawnionych do orzekania" miałyby być "nieważne i niewywierające skutków". W odniesieniu do obecnych sędziów TK przewidziano, że po wejściu nowych przepisów w życie mogliby oni złożyć oświadczenia, że przechodzą w stan spoczynku. Możliwość ta nie dotyczyłaby - jak głosi ustawa - "osoby nieuprawnionej do orzekania".

Te ostatnie kwestie to jeden z argumentów zaskarżenia. Regulacje ustawy zawierającej przepisy wprowadzające – zdaniem prezydenta – prowadzą bowiem do wywołania "chaosu ustrojowego i to w skali niemożliwej dzisiaj do przewidzenia". Z kolei nowa ustawa o TK, według prezydenta Dudy, zawiera przepisy, które m.in. są "niespójne z pozycją ustrojową Prezydenta RP oraz wynikającą z preambuły konstytucji zasadą sprawności i rzetelności działania instytucji publicznych oraz zasadą proporcjonalności".

Rząd nie publikuje wyroków TK

Warto przypomnieć, że wyroki TK nie są publikowane. W grudniu 2024 r. rząd podjął uchwałę, która ma to uzasadniać. Stało się to po tym, jak Komisja Wenecka w swojej opinii wskazała, że wyroki Trybunału powinny być opublikowane, np. z adnotacją o wadliwym – dublerskim składzie.

Czytaj: Uchwała rządu nie zastąpi ustawy, ale publikacje wyroków TK przystopuje>>

Rada Ministrów uznała, że TK w aktualnym składzie jest niezdolny do wykonywania zadań określonych w art. 188 i art. 189 Konstytucji, a ogłaszanie w dziennikach urzędowych jego rozstrzygnięć mogłoby doprowadzić do utrwalenia stanu kryzysu praworządności.

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze