Konferencja AI Legal Change Summit 6 III 2026
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Kancelarie stawiają na AI, ale nie mogą zapominać o kliencie

Programy bazujące na sztucznej inteligencji przyspieszają prace kancelarii i pozwalają na spore oszczędności – to z kolei powoduje, że stają się coraz popularniejsze na rynku. Eksperci podkreślają jednak, że same narzędzia nie wystarczą. Kancelaria musi się do ich stosowania przygotować – m.in. poprzez wypracowanie wewnętrznych standardów dla zatrudnionych w niej pracowników, ale też szkolenia. Odrębną kwestią pozostaje to – czy, jak i w jakim zakresie, o stosowaniu AI powinien dowiedzieć się klient.

Kancelarie stawiają na AI, ale nie mogą zapominać o kliencie
Źródło: iStock

AI budzi spore emocje wśród prawników. Część z nich widzi w niej głównie zagrożenie, np. dla młodych prawników, którzy dotąd w kancelariach odpowiadali za research czy przygotowywanie prostych pism, inni - szansę na rozwój i zwiększenie konkurencyjności kancelarii. Wszyscy są natomiast zgodni, że to, co w 2025 r. było jedynie poszukiwaniem i testowaniem narzędzi i programów, teraz staje się prawniczą codziennością. Wiedzą o tym też samorządy prawnicze, które nie tylko przygotowują dla swoich członków standardy, zalecenia, ale też szkolenia w zakresie korzystania z programów opartych na sztucznej inteligencji. 

Czytaj: AI ma się dostosować do prawnika, a nie odwrotnie>>

Kancelarie muszą się przystosować do AI 

Dr Paweł Kowalski, pełnomocnik prezesa Krajowej Rady Radców Prawnych ds. nowych technologii, podkreśla, że 2025 r. był rokiem wprowadzania na rynek narzędzi opartych o sztuczną inteligencję, przeznaczonych dla prawników. Z kolei 2026 będzie rokiem wdrażania się, szkolenia w zakresie tego typu narzędzi i korzystania z nich w kancelariach. – To są umiejętności, które będą niezbędne studentom i młodym prawnikom, chcącym rozwijać karierę i znaleźć swoje miejsce na rynku – mówi. Nie ma też wątpliwości, że i kancelarie zaczną korzystać z tego typu rozwiązań na dużą skalę.

Niezaprzeczalnie takie narzędzia skracają czas pracy prawników, zwiększają ich efektywność, zmniejszają koszty. Moim zdaniem nie są jednak uzasadnione obawy, że wprowadzenie AI do kancelarii oznaczać będzie np. zwalnianie młodych prawników, którzy obecnie zajmują się np. researchem. Te osoby, które mają umiejętności związane z wykorzystywaniem programów opartych na sztucznej inteligencji, nie mają czego się obawiać. Mało tego – w mojej ocenie, biorąc pod uwagę doświadczenia z rynku prawniczego w Stanach Zjednoczonych, kancelarie będą rozbudowywały swoje zespoły o właśnie takich prawników z umiejętnościami w tym obszarze – podsumowuje.

Zaznacza równocześnie, że te same doświadczenia pokazują, iż kancelarie sporo zyskują na tego typu narzędziach. – Ich wyniki wzrastały o kilkanaście procent. A to także dlatego, że i klienci dzięki tym narzędziom są bardziej świadomi, chętnie walczą o swoje prawa, częściej kierują pozwy, bariera związana choćby z dostępem do sądów staje się mniejsza – podkreśla.

Czytaj: Wolters Kluwer przejmuje Librę - dostawcę rozwiązań AI dla prawników>>

Umiejętność radzenia sobie z AI ważna w prawniczym CV 

Adwokat Piotr Krzak z komisji informatyzacji Naczelnej Rady Adwokackiej również nie obawia się tego, że sztuczna inteligencja wyprze z rynku młodych prawników. – Oczywiście było sporo obaw, że programy oparte na AI będą zastępować młodych prawników w wykonywaniu najprostszych zadań, ale prawda jest taka, że sztuczna inteligencja musi być pod kontrolą. Potrzebne są więc osoby, które z jednej strony wiedzą, jak jej używać, z drugiej - weryfikują informacje, które są w ten sposób zdobywane. Narzędzia AI nadal mają problem m.in. z formułowaniem treści, kolejną kwestią, i to mimo programów przeznaczonych dla prawników, są halucynacje. To wszystko powoduje, że informacje wygenerowane, przygotowane przez sztuczną inteligencję, muszą być zweryfikowane – podkreśla.

Dodaje, że kancelarie czują się coraz lepiej w zakresie stosowania AI. – Jest coraz więcej prawniczych narzędzi opartych na AI. Nie zmienia to jednak faktu, że każda kancelaria, która decyduje się na takie programy, powinna w pierwszej kolejności opracować standardy, regulamin korzystania z nich dla wszystkich swoich pracowników i przeszkolić ich. Ryzyk, zagrożeń jest nadal wiele, także w zakresie szeroko rozumianego interesu klientów. Myślę tu choćby o kwestiach związanych z ochroną danych, ale nie tylko. Klient ma prawo oczekiwać, że dokument, pod którym podpisze się reprezentujący go prawnik, będzie przez niego przygotowany, zweryfikowany, sprawdzony. Dotyczy to wszystkich pism – wskazuje.

A może zainteresuje Cię w LEX: Odpowiedzialność cywilna za szkody wyrządzone klientom w wyniku wykorzystywania przez radców prawnych systemów sztucznej inteligencji >

 

Ważny regulamin i szkolenia

W podobnym tonie wypowiada się dr Maria Dymitruk, radczyni prawna, counsel i liderka praktyki AI w Kancelarii Lubasz i Wspólnicy, przewodnicząca Komisji Nowych Technologii Federacji Adwokatur Europejskich. Jak zaznacza, prawnicy na poziomie deklaracji zdają sobie sprawę z wyzwań, rozumieją procesy, w których element AI w ich kancelariach występuje, wiedzą za co i w jakim zakresie odpowiadają. – Dojrzała postawa prawników wymaga tutaj zrozumienia, jaką rolę AI w kancelarii ma pełnić, jakie są cele automatyzacji, za co odpowiadają poszczególni pracownicy, którzy korzystają z tych narzędzi lub mają do czynienia z efektem ich działania, za co zaś odpowiada sama kancelaria – podkreśla. 

Czytaj też w LEX: Przypisanie autorstwa treści wygenerowanych z wykorzystaniem AI - perspektywa prawnoautorska >

Dr Dymitruk zaznacza, że podstawą jest określenie obowiązujących w tym zakresie w kancelarii standardów, konkretnych obowiązków i ram odpowiedzialności.

Przede wszystkim jednak, na poziomie technicznym, potrzeba uprzedniego określenia, jakiego narzędzia dana kancelaria potrzebuje, jakie warunki powinno spełniać, w jakim zakresie będzie wykorzystywane. Z kolei, jeśli chodzi o przygotowanie samej polityki korzystania z AI w kancelarii, to należy pamiętać, że musi to być dokument odnoszący się do pełnego wachlarza wyzwań i problemów. Przykładowo, nie można w niej zapominać, że mamy obowiązki wynikające np. z ochrony danych osobowych. Koniecznie należy to uwzględnić w kontekście cyklu życia każdego systemu sztucznej inteligencji, który pojawi się w kancelarii – zaznacza.

I wyjaśnia, że kancelaria w opracowanym regulaminie powinna zadbać o ustalenie zakresu przetwarzanych danych, poprawnej realizacji zasad ich przetwarzania w ramach stosowania danego narzędzia, zapewnienia praw klientów wynikających z RODO. – Tu w grę wchodzi również – łącząca się z problematyką ochrony danych osobowych – kwestia tajemnicy zawodowej radcy prawnego czy adwokata. Przenosząc powyższe na wspomnianą politykę korzystania z AI w kancelarii, należy zwrócić uwagę na to, aby poprawnie realizowała ona zarówno wymogi regulacyjne, jak i nasze obowiązki zawodowe – a myślę tutaj także o dbałości o jakość usług czy interes klienta. Koniec końców najważniejsze jest bowiem to, co dostarczamy w wyniku świadczenia pomocy prawnej, niezależnie od tego, czy w toku pracy korzystamy z wsparcia AI, czy nie – podsumowuje. 

Czytaj też w LEX: Budowa systemu zarządzania ryzykiem wdrażania mechanizmów opartych o AI w organizacji zgodnie z normami ISO i dobrymi praktykami >

 

Informować klienta, czy nie?

Mecenas Kowalski, dopytywany o kwestie informowania klienta, zaznacza, że w jego ocenie wiele zależy od tego, jak i do czego tego typu narzędzia są wykorzystywane. – Jeśli przy podejmowaniu decyzji dotyczących klienta, to oczywiście tak. Ale klient powinien mieć świadomość tego, co zyskuje dzięki stosowaniu tego typu narzędzi – przykładowo jego sprawa będzie szybciej finalizowana, bo sztuczna inteligencja przyspiesza pracę kancelarii. Z drugiej strony warto pamiętać, że narzędzia oparte o AI mamy w swoich telefonach. Trudno więc informować o wszystkim, o każdym programie, z którego każdego dnia korzysta się w kancelarii – wskazuje.

Czytaj też w LEX: Obowiązki dokumentacyjne przy wdrażaniu rozwiązań AI w przedsiębiorstwie – ocena ryzyka, zarządzanie jakością, procedury i informacje >

Z kolei mecenas Dymitruk wskazuje, że kancelarie są poza zakresem zastosowania podstawowych wymogów regulacyjnych w zakresie automatyzacji, prawa do wyjaśnienia itd. – Mamy przecież art. 86 rozporządzenia 2024/1689 w sprawie ustanowienia zharmonizowanych przepisów dotyczących sztucznej inteligencji czy art. 22 RODO, które dotyczą prawa do uzyskania wyjaśnienia przy podejmowaniu decyzji w indywidualnej sprawie. Chodzi tutaj jednak o sytuacje decyzyjne, które – co warto doprecyzować – występują np. przy czynnościach sądowych, urzędowych czy prokuratorskich, w których było wykorzystywane AI. I oczywiście prawdą będzie stwierdzenie, że kancelarie zasadniczo pozostają poza tym obszarem, bo nie podejmujemy decyzji względem naszych klientów, my świadczymy usługi doradztwa, wspieramy. Jednocześnie te twarde wymogi możemy traktować jako dobry standard i jako punkt odniesienia dla naszych działań. W związku z tym prawo do uzyskania przez klienta informacji, czy i w jakim zakresie tego typu narzędzia AI były stosowane w jego sprawie, nie powinno być z góry odrzucane – podkreśla. Pytana, czy to może wpływać na model rozliczeń, przyznaje, że niektórzy prawnicy uważają, iż nadejście AI oznacza koniec ery rozliczeń godzinowych.

Bo coś, co trwało kiedyś godzinę, można zrobić nawet w kilka minut. Z drugiej strony nie sądzę, by kancelarie masowo decydowały się na naliczenie klientowi kilku godzin pracy w sytuacji, gdy dzięki AI uporały się z tym w godzinę. Stąd widzę przestrzeń, aby nadal rozliczać się godzinowo, z pełnym uwzględnieniem tego, że nasza efektywność została podniesiona dzięki AI. Skoro tego typu narzędzia pozwalają prawnikom na zaoszczędzanie czasu, a klientom pieniędzy, to ja widzę same korzyści. Rozliczenia – niezależnie od tego, czy są oparte na wycenie godzinowej, czy na wycenie opartej na wartości dostarczanej klientowi – powinny być transparentne – podsumowuje.

Czytaj też w LEX: Ubezpieczenia OC osób wykonujących wybrane zawody prawnicze w kontekście odpowiedzialności za korzystanie z rozwiązań AI >

Polecamy książki prawnicze