ezpłatny e-book 5 dylematów prawnika in-house: interpretacje, ryzyka, wątpliwości Sprawdź analizy prawne ekspertów i odpowiedzi LEX Expert AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Sędzia Monika Frąckowiak ma kolejne postępowanie dyscyplinarne 

Zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów Przemysław Radzik skierował do sądu dyscyplinarnego kolejną sprawę dotyczącą sędzi Moniki Frąckowiak Sądu Rejonowego Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu. Zarzuca jej, że wyjechała do Danii podczas zwolnienia lekarskiego. Według Stowarzyszenia "Iustitia" to szykany wobec niepokornej sędzi.

ustawa veto weto
Źródło: iStock

W opublikowanym komunikacie zastępca rzecznika poinformował, że zakończył postępowanie dyscyplinarne i skierował do Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu wniosek o rozpoznanie tej sprawy dyscyplinarnej. Według niego, sędzia Frąckowiak uchybiła godności urzędu przez niezgodnie z przeznaczeniem wykorzystanie udzielonego jej zaświadczenia lekarskiego o niezdolności do pracy poprzez udział w wycieczce do Danii w grudniu 2018 roku, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" w celu spotkania z członkami tamtejszych stowarzyszeń sędziowskich. Zdaniem rzecznika naruszyła tym ustawowy "obowiązek postępowania zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim, w tym w szczególności obowiązek stania na straży prawa i kierowania się zasadami godności i uczciwości w służbie i poza nią, to jest zachowań przynoszących ujmę godności sędziego i naruszających zasady etyki zawodowej".

Kolejne dyscyplinarki za niewygodne pytania?

To już kolejne postępowanie dyscyplinarne w stosunku do Moniki Frąckowiak. Wcześniejsze dotyczą przekroczenia ustawowych terminów sporządzania uzasadnień wyroków.

Czytaj:
Znane z protestów działaczki "Iustitii" odpowiedzą za spóźnione uzasadnienia>>
Sprawa poznańskiej sędzi skierowana do sądu dyscyplinarnego>>

Sama sędzia jak i wspierające ją Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" uważają działania rzecznika za tendencyjne i mające charakter represji za jaj krytykę nowych regulacji wprowadzonych w wymiarze sprawiedliwości. Wiążą to m.in. ze skierowanymi w połowie czerwca przez Izbę Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego do Trybunału Sprawiedliwości UE pięciu pytań odnoszących się m.in. do dopuszczalności orzekania o statusie osób powołanych na sędziów SN. Pytania te wyłoniły się przy okazji sprawy wniesionej przez sędzię Frąckowiak.

Sędzia domaga się m.in. uznania, że sędzia Jan Majchrowski z Izby Dyscyplinarnej nie pozostaje w stosunku służbowym sędziego Sądu Najwyższego. Sędzia Frąckowiak w uzasadnieniu wskazała, że obwieszczenie prezydenta Andrzeja Dudy o wolnych miejscach sędziowskich z czerwca ub.r., które zainicjowało powołanie sędziego Majchrowskiego, nie zawierało wymaganej kontrasygnaty premiera. Wskutek tego - zdaniem poznańskiej sędzi - dalsze postępowanie konkursowe i w konsekwencji powołanie Majchrowskiego jest nieważne.

Polecamy książki prawnicze