LEX Dział Prawny Połączenie wiedzy prawniczej z nowoczesną technologią AI
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Coraz więcej spraw trafia do Sądu Najwyższego

Sądy nieumiejętnie formułują zagadnienia prawne, adwokaci piszą kasacje pod dyktando klientów, a legislator tworzy złe przepisy wymuszane populizmem. Takie są wnioski w sprawozdaniu z działalności Sądu Najwyższego w 2013 r.

Wynika z niego również, że wzrasta liczba spraw, które wpływają do SN. W zeszłym roku więcej skierowano zwłaszcza skarg kasacyjnych i kasacji. To właśnie te sprawy sprawiały sędziom najwięcej trudności. „Są coraz bardziej skomplikowane, wymagają żmudnej i wszechstronnej analizy” – czytamy w sprawozdaniu.
SN wytyka, że skargi są coraz obszerniejsze, „co nie wpływa na ich lepszą jakość. Wielokrotnie liczba stawianych zarzutów przekracza granice rzeczowej potrzeby, a uzasadnienia bywają nierzadko bliższe naukowej dysertacji niż środkowi zaskarżenia”.
Sąd Najwyższy podnosi również, że „znaczna liczba skarg o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia oraz skarg kasacyjnych jest wnoszona na specjalne życzenie klienta, z pominięciem ich celów i funkcji, także publicznoprawnych”. To – zdaniem SN – przyczyna tego, że większość z nich jest bezzasadna. W sprawozdaniu pojawia się także zarzut nadużywania przez strony i ich pełnomocników praw procesowych.
W sprawozdaniu dostaje się też sądom powszechnym. SN wskazuje, że „częściej niż w latach poprzednich stwierdzał nieumiejętne formułowanie zagadnień prawnych przedstawianych do rozstrzygnięcia, zarówno pod względem merytorycznym, jak i formalnym”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Polecamy książki prawnicze