LEX EXPERT AI  Jedyny czat AI bazujący na zasobach LEX
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Apelacja błędnie zinterpretowała wyrok TK? Sąd Najwyższy uwzględnia skargę nadzwyczajną

Sprawa dotyczy odszkodowania i zadośćuczynienia dla mężczyzny, który w stanie wojennym był 7 miesięcy internowany przez komunistyczne władze za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł przed orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, apelacja rozpatrywana była po, ale w ocenie SN druga instancja błędnie je zinterpretowała.

prawnik mlotek
Źródło: iStock

Skargę nadzwyczajną w tej sprawie wniósł Prokurator Generalny. Domagał się uchylenia zaskarżonego orzeczenie i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy to uwzględnił. Chodzi o wznowienie postępowania o odszkodowanie i zadośćuczynienie za internowanie w stanie wojennym.

Trybunał Konstytucyjny kwestionuje przepis o wysokości odszkodowania 

Sąd Okręgowy w Poznaniu 6 listopada 2008 roku wydał wyrok w sprawie o przyznanie odszkodowania i zadośćuczynienia Stanisławowi J., który w stanie wojennym był 7 miesięcy internowany przez komunistyczne władze za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. W postępowaniu tym zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwotę 20 tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia.

Stało się tak dlatego, że w tym czasie obowiązywał przepis art. 8 ust. 1 ustawy z 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, który ograniczał wysokość odszkodowania i zadośćuczynienia do kwoty 25 tysięcy złotych.

1 marca 2011 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że ten artykuł jest niezgodny z Konstytucją RP. Orzeczenie to zapadło już po uprawomocnieniu się wyroku Sądu Okręgowego.

Czytaj: Trzy lata więcej na wniesienie skarg nadzwyczajnych w starych sprawach>>

Pełnomocnik chce wznowienia sprawy, Sąd Apelacyjny wniosek oddala 

Z kolei 14 czerwca 2012 roku Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił wniosek pełnomocnika mężczyzny o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem sądu okręgowego. Wskazał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do stwierdzenia, że rzeczywista szkoda i krzywda, wynikłe z internowania uzasadniały zasądzenie kwoty wyższej niż 25 tysięcy złotych. Sąd uznał także, że skoro wyrok na podstawie którego Stanisław J. otrzymał zadośćuczynienie w kwocie 20 tysięcy złotych nie został przez niego zaskarżony, to pozwala to przyjąć, że zasądzona kwota go satysfakcjonowała.

Powołał się przy tym na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 1 marca 2011 roku wskazując jednak, że warunkiem skutecznego wystąpienia z wnioskiem powinno być kumulatywne spełnienie trzech warunków: orzeczenia przez sąd na podstawie uchylonych później przepisów, żądania w pierwotnym wniosku kwoty ponad 25 tysięcy złotych i wyceny szkody i krzywdy na kwotę wyższą niż 25 tysięcy złotych. W ocenie sądu sytuacja taka nie miała miejsca, co skutkowało oddaleniem wniosku. 

 

SN: Apelacja mało refleksyjnie podeszła do sprawy

Zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand w skardze nadzwyczajnej wskazał, że orzeczenie sądu apelacyjnego narusza zasady, wolności i prawa człowieka i obywatela określone w Konstytucji RP, jak również przepisy kodeksu postępowania karnego. Ocenił, że sąd dokonał błędnej interpretacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego przez co uniemożliwił wnioskodawcy uzyskanie należnej rekompensaty.

Zobacz linię orzeczniczą w LEX: Początek naliczania odsetek w stosunku do roszczeń odszkodowawczych osób represjonowanych >

Sąd Najwyższy uznał zasadność podniesionych w skardze nadzwyczajnej zarzutów. Uzasadniał, że sąd podszedł do sprawy w sposób dowolny i mało refleksyjny, nie dając podstaw do stwierdzenia, że zrealizował dyrektywy wynikające z art. 7 kodeksu postępowania karnego. Wskazał, że zaskarżone orzeczenie jest szablonowe i zaznaczył, że świadomość sądu o braku jego zaskarżalności powinna skłonić go do szczególnej uwagi i staranności w zakresie przedstawienia motywów swojej decyzji. 

Zaznaczył również, że wydając zaskarżone postanowienie Sąd Apelacyjny w Poznaniu naruszył w szczególności zasadę sprawiedliwości społecznej poprzez niesprawiedliwe potraktowanie wnioskodawcy w procesie decydowania o tym, czy zachodzą przesłanki uzasadniające przyznanie odszkodowania i zadośćuczynienia.

Co więcej - zdaniem SN - sąd apelacyjny nie wskazał też, jaki materiał dowodowy uzasadniał brak podstaw do stwierdzenia, że rzeczywista szkoda i krzywda wnioskodawcy była wyższa niż 25 tysięcy złotych. 

Czytaj: Skarga nadzwyczajna topi sądowe archiwa>>

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze