Prezydent podpisał ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych
Karol Nawrocki podpisał ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Fakt ten ogłosił w wygłoszonym w czwartek wieczorem orędziu. Zapowiedział w nim, że skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Nawrocki postawił też stawiam konkretne oczekiwania wobec rządu:-obniżki na stacjach paliw mają nastąpić od razu i powinny doprowadzić ceny paliw do poziomu obiecanego w kampanii.

W czwartek wieczorem prezydent Karol Nawrocki w wygłoszonym orędziu poinformował, że podpisał ustawę z dnia 18 września 2026 r. o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca 2026 r. do marca 2027 r. ze zbycia paliw ciekłych. Jednocześnie zapowiedział, że skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
Czytaj również: Drugie podejście do opodatkowania nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych>>
- Nie pozwolę rządowi dłużej odsuwać od siebie odpowiedzialności za tę trudną sytuację. Podpisałem ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i zakończę proces ustawiania Polaków w roli politycznych zakładników. To rząd ponosi pełną odpowiedzialność za ceny paliw - powiedział Nawrocki w orędziu. I dodał: - W imieniu Polaków stawiam przy tym konkretne oczekiwania: obniżki na stacjach mają nastąpić od razu i powinny doprowadzić ceny paliw do poziomu obiecanego Polakom w kampanii wyborczej. Każda złotówka pozyskana dzięki tej ustawie musi zostać wydana na obniżenie cen paliw. Nie za miesiąc. Nie po następnej politycznej awanturze. Nie za tydzień czy dwa. Paliwo ma być tańsze teraz, a wszystkie te rozwiązania powinny obowiązywać do czasu, gdy ceny nie wrócą do poziomu bezpiecznego dla społeczeństwa. Tego będę się domagał i tego będę w imieniu Polaków pilnował.
Środki muszą trafić także bezpośrednio do polskich rolników. Wiem, jak ogromnym obciążeniem dla polskiej wsi są wysokie ceny paliw. Dlatego oczekuję zwiększenia zwrotu za paliwo rolnicze do poziomu pozwalającego przywrócić opłacalność produkcji.
Prezydent podkreślił, że oczekuje także od Sejmu rozpoczęcia prac nad prezydenckim projektem ustawy, który doprowadzi do rzeczywistego obniżenia cen paliw i prawdziwego ograniczenia zysków koncernów. Zamiast nieudanej protezy musi powstać system gwarantujący niższe ceny na stacjach.
Przypomnijmy, że ta ustawa to drugie podejście rządu premiera Donalda Tuska do opodatkowania nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Ustawa przewiduje wprowadzenie czasowego podatku dla przedsiębiorstw zajmujących się produkcją i handlem paliwami sprowadzanymi z zagranicy. Nowe przepisy mają sfinansować działania chroniące obywateli przed skutkami wzrostu cen paliw, czyli tzw. CPN.









