Pracodawcy RP: budżet na 2014 rok skonstruowano niespotykanie ostrożnie
Ekspert Pracodawców RP Łukasz Kozłowski o przyjętym w piątek przez rząd projekcie budżetu na 2014 r., który zakłada, że dochody wyniosą 276 mld 912 mln 22 tys. zł, wydatki nie będą wyższe niż 324 mld 637 mln 37 tys. zł, a deficyt nie przekroczy 47 mld 725 mln 15 tys. zł:
"Budżet na przyszły rok skonstruowano z niespotykaną dotąd ostrożnością. To prawdopodobnie skutek bolesnych doświadczeń związanych z koniecznością nowelizacji poprzedniej ustawy budżetowej. Tym razem rząd buduje sobie bufor bezpieczeństwa, aby uniknąć takiej wątpliwej niespodzianki.
Obciążenia fiskalne niestety mają jednak wzrosnąć. Przede wszystkim rząd zamierza nie wywiązać się z obietnicy obniżenia podstawowej stawki VAT do 22 proc. w przyszłym roku. W przypadku PIT już piąty rok z rzędu zamrożone będą progi podatkowe oraz kwota wolna od podatku, co oznacza realny wzrost poziomu opodatkowania. CIT ma natomiast objąć swoim zakresem również spółki komandytowo-akcyjne.
W ustawie okołobudżetowej przewidziano także m.in. wzrost akcyzy na alkohol i papierosy. Istnieje jednak ryzyko tego, że takie posunięcie nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, ze względu na spadek legalnej sprzedaży tych wyrobów oraz równoczesny rozrost szarej strefy. Warto przypomnieć, że w 2003 r. to obniżka akcyzy spowodowała wzrost dochodów budżetowych.
Choć rzeczywiście planowane jest ograniczenie części wydatków, to spadek ten wynika przede wszystkim z zaplanowanego zmniejszenia kosztów obsługi długu publicznego. (...) Ma to być efektem umorzenia przejętych przez państwo obligacji skarbowych, znajdujących się dotychczas w posiadaniu OFE. Zmiana ta wzbudza ogromne kontrowersje, natomiast ujęcie jej skutków w projekcie ustawy budżetowej niestety rodzi podejrzenia, że rząd z góry podjął już ostateczną decyzję w tej sprawie, a konsultacje społeczne będą miały wyłącznie fasadowy charakter".
rbk/ amac/ ura/


