Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Ponad połowa polskich firm odczuło skutki kryzysu gospodarczego

51 proc. polskich firm odczuło skutki kryzysu finansowego, 38 proc. nie miało z powodu kryzysu większych problemw i nie spodziewa się ich w najbliższym czasie - wynika z raportu Narodowego Banku Polskiego.

dokumenty podpis kobieta
Źródło: iStock
Wyniki raportu NBP na temat skutków kryzysu

Raport NBP wskazuje, że coraz więcej firm będzie zwiększać zatrudnienie oraz podwyższać płace. Spadać ma udział firm zwalniających pracowników i obniżających wynagrodzenia.
Analiza zawiera informacje o kondycji sektora przedsiębiorstw, stanie koniunktury w trzecim kwartale 2009 r. oraz prognozę koniunktury na IV kwartał.
„Skutki światowego kryzysu odczuła w sumie około połowa przedsiębiorstw, zaś co dziesiąta firma oczekuje pogorszenia sytuacji w najbliższych miesiącach. Spośród firm, które zetknęły się ze skutkami kryzysu, większość w najbliższych miesiącach spodziewa się poprawy sytuacji bądź już przezwyciężyła trudności" - napisali analitycy NBP. Zaznaczyli, że duża grupa firm - bo 38 proc. badanych - zadeklarowała, że nie zauważyła żadnych większych problemów i nie spodziewa się ich w najbliższym czasie. Na brak perspektyw poprawy czy wręcz dalsze pogorszenie sytuacji wskazała co czwarta badana firma.
Z danych banku centralnego wynika, że w III kwartale poprawiła się sytuacja ekonomiczna przedsiębiorstw. Zarówno eksporterzy, jaki i firmy produkujące na rynek krajowy wykazują więcej optymizmu jeśli chodzi o sprzedaż. Problemy z popytem wskazuje 21 proc. badanych wobec 24 proc. w II kwartale. Pesymizm utrzymuje się jednak wśród producentów dóbr inwestycyjnych. Najczęściej problemem wymienianym przez te przedsiębiorstwa jest znalezienie odbiorcy. Wskazuje go 43 proc. producentów.

Z raportu wynika, że optymistycznie w przyszłość patrzą eksporterzy. Ich prognozy poprawiają się już trzeci kwartał z rzędu. „Trudności ze znalezieniem odbiorcy za granicą są jednak wciąż duże" - zwraca uwagę NBP. Wyjaśnia, że niski popyt zagraniczny rekompensuje relatywnie wysoka opłacalność sprzedaży zagranicznej. Wynika ona z korzystnego dla eksporterów kursu złotego, zwłaszcza względem euro. Średni udział nieopłacalnego eksportu w sprzedaży eksportowej wynosi 4,7 proc., a taki problem sygnalizuje 15,3 proc. eksporterów.

W IV kwartale można oczekiwać niewielkiego wzrostu aktywności inwestycyjnej w sektorze przedsiębiorstw. Firmy będą częściej rozpoczynały nowe inwestycje, a rzadziej rezygnowały z dokończenia projektów już zaczętych. Tzw. wskaźnik kontynuacji inwestycji (udział firm planujących kontynuację projektów wśród przedsiębiorstw, które już rozpoczęły inwestycje) poprawił się już drugi kwartał z rzędu i wyniósł 93 proc. (poprawa o 2,7 pkt proc.) Zdaniem analityków NBP, skala zainteresowania inwestycjami jest jednak wciąż niska. Wpływ na to ma: niski stopień wykorzystania mocy produkcyjnych, niepewność w ocenie przyszłości oraz problemy z pozyskaniem środków.
Raport wskazuje, że lepiej niż w poprzednim kwartale wyglądają plany przedsiębiorców dotyczące zatrudnienia. Wśród firm ciągle jednak przeważają takie, które zamierzają zmniejszyć liczbę pracowników; mniej jest tych, które chcą zwiększyć zatrudnienie. W trzecim kwartale zwiększyło zatrudnienie 29 proc. przedsiębiorstw (w porównaniu z poprzednim rokiem), a 59 proc. zmniejszyło je. W IV kwartale zwiększyć liczbę pracowników planuje 5,5 proc. firm, a 15,5 proc. zamierza ją zredukować.

NBP zauważył, że poprawiają się prognozy dotyczące płac. Mniej firm zamierza obniżyć wynagrodzenia, wzrasta natomiast odsetek firm planujących podwyżki. Podwyżki wynagrodzeń rozważa 7,3 proc. firm, i obejmą 6,5 proc. pracowników. Redukcje płac obejmą 4,2 proc. firm, ale tylko 2,4 proc. zatrudnionych. Podwyższać płace będą głównie duże przedsiębiorstwa.
Według analizy, firmy narzekają na trudności z finansowaniem bankowym. Blisko jedna trzecia wniosków kredytowych złożonych w III kwartale przez ankietowane przedsiębiorstwa została odrzucona przez banki. NBP zwraca uwagę, że z tego powodu udział inwestorów deklarujących finansowanie nowo planowanych inwestycji z kredytu zmniejszył się do poziomu najniższego w historii badań. Najczęstszym powodem odmowy przyznania kredytu jest brak zdolności kredytowej i wymaganych zabezpieczeń. O takich problemach informują najczęściej małe firmy, rzadziej duże.
Bank centralny zwraca jednak uwagę, że firmy „relatywnie wysoko" oceniają swoją płynność i zdolność do spłaty zobowiązań. Odsetek firm, które oceniają, że nie mają problemów z płynnością, utrzymuje się na stabilnym poziomie 70 proc. Nieznacznie zmniejszyła się skala problemów związanych z realizowaniem płatności wobec banków i dostawców.

Raport wskazuje, że ponad połowa firm zredukowała w III kwartale koszty. W 75 proc. firm są to zmiany trwałe, które zostaną utrzymane także w okresie ożywienia gospodarczego. Częściej redukcja kosztów dotyczyła sfery produkcji, a rzadziej cięć w zatrudnieniu. Ponadto ankietowane firmy częściej przewidują spadek inflacji w ciągu najbliższego roku niż jej wzrost. Spadek dynamiki cen towarów i usług prognozuje ponad jedna trzecia przedsiębiorstw.

Polacy o sytuacji gospodarczej

W ciągu ostatniego miesiąca stabilne pozostały przewidywania dotyczące sytuacji gospodarczej w kraju. Największa grupa badanych (51 proc., wzrost o 3 pkt) nie oczekuje istotnych zmian w tej dziedzinie. Prawie co czwarty respondent (23 proc.) przewiduje, że najbliższy rok przyniesie poprawę kondycji polskiej gospodarki, a co piąty (20 proc.) obawia się jej pogorszenia - wynika z badania CBOS.
„Od września w zasadzie nie zmieniły się opinie pracowników o bezpieczeństwie ich zatrudnienia. Podobnie jak przed miesiącem blisko dwie trzecie respondentów aktywnych zawodowo (64 proc.) nie obawia się utraty pracy. Zagrożenie takie odczuwa niespełna jedna trzecia z nich (30 proc.), w tym ośmiu na stu (8 proc.) bardzo poważnie obawia się bezrobocia" - napisano w badaniu CBOS.
Opinie o sytuacji gospodarczej w kraju są niemal takie same jak we wrześniu. Ponad jedna trzecia badanych (36 proc.) negatywnie ocenia kondycję polskiej gospodarki. Niewiele więcej osób (38 proc.) uważa, że jest ona przeciętna - ani dobra, ani zła. Pozytywne zdanie o gospodarce ma co piąty ankietowany (21 proc.)

„W ostatnim miesiącu stabilne pozostały przewidywania dotyczące rozwoju ogólnej sytuacji w kraju w najbliższym roku. Nadal ponad jedna czwarta badanych (27 proc.) spodziewa się jej pogorszenia, a zaledwie co piąty ankietowany (19 proc.) oczekuje poprawy. Co drugi respondent (49 proc.) uważa, że sytuacja w Polsce się nie zmieni" - napisano.
W stosunku do wrześniowego pomiaru pogorszyły się opinie o rozwoju sytuacji w kraju.
„O 4 punkty (do 55 proc.) wzrosła liczba badanych negatywnie oceniających kierunek zmian w Polsce. Przekonanie, że sytuacja zmierza w dobrym kierunku, wyraża niespełna jedna trzecia ankietowanych (32 proc., spadek w ciągu miesiąca o 4 punkty)" - dodano.
Badanie przeprowadzono w dniach 1-6 października na reprezentatywnej, losowej próbie 1096 dorosłych mieszkańców Polski.

Polecamy książki podatkowe