Do wznowienia niezbędny wyrok TK w Dzienniku Ustaw
Publikacja wyroku Trybunału Konstytucyjnego w Dzienniku Ustaw jest konieczna do tego, aby na jego podstawie można było wznowić postępowania, dotyczące ulgi meldunkowej. Dla zaistnienia podstawy wznowienia konieczne jest wejście w życie orzeczenia Trybunału, skutkujące utratą mocy obowiązującej aktu normatywnego, na którym oparto rozstrzygnięcia - stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny, wydając osiem postanowień, odrzucających skargi podatników. Konieczne są rozwiązania systemowe.

8 czerwca br. Naczelny Sąd Administracyjny wydał "hurtem" niekorzystne postanowienia w sprawach wznowienia postępowań po nieopublikowanym przez rząd wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Pisaliśmy, że część składów orzekających Wojewódzkich Sądów Administracyjnych przyznaje, że ogłoszony przez TK wyrok - stwierdzający niezgodność z Konstytucją przepisów o uldze meldunkowej - wiąże organy podatkowe, a część uzależnia to od jego publikacji przez rząd. Podatnicy w identycznych sytuacjach prawnych uzyskują różne rozstrzygnięcia. Dlatego nadzieją dla podatników było to, jak do sprawy podejdzie Naczelny Sąd Administracyjny. Niestety sąd ten, po rozpoznaniu 22 maja br. kilku spraw, 8 czerwca br. ogłosił postanowienia w ośmiu sprawach, odrzucając skargi o wznowienie postępowania sądowego. NSA zamknął w ten sposób drogę podatnikom do walki o swoje prawa.
NSA odmawia uchwały
Eksperci zgodnie twierdzili, iż najlepszym rozwiązaniem - wobec faktu nieogłaszania wyroków TK przez rząd - jest pilne podjęcie uchwały przez 7 sędziów NSA odnośnie interpretacji przepisu ustawy. Literalnie czytany przepis, wniosek o wznowienie pozwala złożyć/rozpoznać dopiero po ogłoszeniu wyroku TK przez rząd.
Fundacja Praw Podatnika wystąpiła do NSA w sprawie wystąpienia przez prezesa NSA z wnioskiem o podjęcie uchwały wyjaśniającej rozbieżności dotyczące interpretacji art. 241 par. 2 pkt 2 ustawy Ordynacja podatkowa.
NSA odmówił jednak takiej inicjatywy, wskazując, że dokonany przegląd orzecznictwa sądów administracyjnych nie wykazał, aby we wskazanym zakresie występowały istotne rozbieżności, które mogłyby stanowić podstawę do podjęcia inicjatywy uchwałodawczej.
- Przeważa pogląd, zgodnie z którym ogłoszenie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w dzienniku urzędowym nie ma charakteru wyłącznie technicznego, lecz stanowi konstytucyjnie określony warunek jego wejścia w życie i wywołania skutków prawnych w sferze powszechnie obowiązującej. Do czasu ogłoszenia wyrok TK nie uzyskuje przymiotu skuteczności normatywnej w porządku prawnym. Ponadto nie ma również podstaw do liczenia terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania – stwierdzono w piśmie NSA.
Zdaniem NSA ogłoszenie sentencji wyroku na sali rozpraw Trybunału nie może być utożsamiane z jego wejściem w życie. Rozróżnienie to ma charakter systemowy i wynika wprost z art. 190 ust. 2 i 3 Konstytucji RP. Ogłoszenie wyroku po przeprowadzeniu rozprawy w Trybunale wywołuje określone skutki w sferze stosowania prawa (uchylenie domniemania konstytucyjności), natomiast dopiero jego promulgacja nadaje mu moc powszechnie obowiązującą w znaczeniu formalnym i prowadzi do zmiany stanu obowiązywania norm w systemie prawa.
- W konsekwencji, dla zaistnienia podstawy wznowienia konieczne jest wejście w życie orzeczenia Trybunału, skutkujące utratą mocy obowiązującej aktu normatywnego, na którym oparto rozstrzygnięcie. Dopiero takie zdarzenie prawne uzasadnia przełamanie stabilności prawomocnego orzeczenia w drodze nadzwyczajnego środka, jakim jest wznowienie postępowania – podkreślono w piśmie NSA.
I takie też uzasadnienie ustne przedstawił sędzia, ogłaszając postanowienia odrzucające skargi na wznowienie postępowań.
- Skoro NSA nie widzi potrzeby podejmowania uchwały, bo sędziowie NSA jednolicie wymagają, aby wyrok Trybunału był ogłoszony w Dzienniku Ustaw przez rząd, to niezbędne okazuje się skierowanie pytania do TK o tę właśnie kwestię. Czy aby zgodny z Konstytucją jest przepis wymagający dla wznowienia postępowania - ogłoszenia wyroku TK przez rząd. Skierowanie takiego pytania wydaje się oczywistym obowiązkiem każdego składu sędziowskiego rozpoznającego skargi obywateli na odmowę wznowienia postępowania po wyroku TK, który nie został ogłoszony przez rząd – podkreśla Marek Isański, prezes Fundacji Praw Podatnika.
Informuje on, że taki wniosek o otwarcie zamkniętych rozpraw i skierowanie pytania do TK o tej treści, został złożony przez FPP trzy dni dni przed publikacją hurtową orzeczeń.
- Niestety sąd wydał orzeczenia, nie odnosząc się do wniosku, co czyni go bezprzedmiotowym. W tych okolicznościach FPP zmuszona została do złożenia do prezesa NSA skargi na sędziów. Wymaga to ingerencji rzecznika dyscyplinarnego sędziów NSA. Jest to zachowanie poza tzw. niezawisłością orzeczniczą. Narusza sędziowską godność i rażąco prawo – podkreśla Marek Isański.
Sytuacja jest rzeczywiście patowa. W zasadzie nie widać chęci naprawienia przez państwo krzywdy wyrządzonej obywatelom.
- Rozstrzygnięcia NSA, oddalające skargi na wznowienie postępowań podatkowych po wyroku TK, ani na jotę nie zbliżają podatników ofiar ulgi meldunkowej do naprawy ich krzywdy i zwrotu nienależnie zapłaconego podatku metodą oszukańczą, metodą na ulgę meldunkową - podkreśla Grzegorz Sadura, doradca podatkowy.
Jego zdaniem, państwo, tym razem rękoma władzy sądowniczej, nie realizuje konstytucyjnego obowiązku wykonania wyroków TK.
- Po tych rozstrzygnięciach Rada Ministrów, minister finansów, władza wykonawcza która odmawia czynności technicznych, otrzymała swojego rodzaju akceptację od władzy sądowniczej tego bezprawia. Z perspektywy obywatela ten stan jest nieakceptowalny. Państwo przerzuca tym samym na obywatela wszystkie negatywne skutki kryzysu konstytucyjnego i nie daje nawet nadziei na naprawę tej sytuacji – ocenia Grzegorz Sadura.
Wskazuje on na wyroki lubelskiego WSA z 11 marca br. w sprawie jego klientów, których jest pełnomocnikiem I SA Lu53/26 i I SA Lu 54/26, który to sąd zrealizował nakaz wymierzania sprawiedliwości i uchylił niekorzystne decyzje organów podatkowych, odmawiające wznowienia.
- Te wyroki jawią się jako incydent, tzw. wybryk orzeczniczy, skoro NSA w liczbie 8 postanowień wbrew tym wyrokom lubelskim, odmówił poszkodowanym podatnikom wznowienia postępowań. W tej sprawie beznadziejnej nie rysuje się zatem nic pozytywnego na horyzoncie, jeśli się weźmie pod uwagę stanowisko ministerstwa, które nie widzi problemu, bo tak odpowiadało RPO i innym. Analizowali wyrok przez wiele miesięcy, aż w końcu stwierdzili, że żadnych rozwiązań systemowych nie będzie – podkreśla Grzegorz Sadura.
Wskazuje, że ta niekorzystna perspektywa zostanie wzmocniona zapadłymi "hurtowo" rozstrzygnięciami NSA.
- Warto poprzeć inicjatywę FPP, żeby RPO wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem czy jest to akceptowalne, czy państwo może w ten sposób postępować, uchylać się od odpowiedzialności, nie publikując w Dzienniku Ustaw wyroków, czyli nie dokonując czynności technicznej – podkreśla Grzegorz Sadura.
RPO ponownie interweniuje w MF
Rzecznik Praw Obywatelskich ponownie skierował pismo do Ministerstwa Finansów, apelując, iż wskazane jest, aby resort finansów i gospodarki rozważył dokonanie reasumpcji swojego dotychczasowego stanowiska w sprawie.
- Dla obywateli kierujących skargi do mojego Biura przede wszystkim niezrozumiałe jest, dlaczego wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 lipca 2025 r. (sygn. akt SK 64/20), w którym jednoznacznie stwierdzono, że przepisy podatkowe uzależniające skorzystanie ze zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych od złożenia oświadczenia o zameldowaniu są niezgodne z Konstytucją, pozostaje w zasadzie bez znaczenia dla ich obecnej sytuacji. Po tym, jak obywatele zaczęli powoływać się na wydanie przez Trybunał Konstytucyjny ww. wyroku, wskazując tę okoliczność jako podstawę do wznowienia postępowania, ujawnił się systemowy problem, dotyczący skutków braku publikacji orzeczenia w Dzienniku Ustaw – napisał RPO w piśmie skierowanym do MF. Podał mocne argumenty przemawiające za koniecznością systemowego rozwiązania, podkreślając, że obywatele nie powinni ponosić konsekwencji trwającego kryzysu konstytucyjnego.
- Sygnalizacyjnie pragnę zwrócić uwagę na sposób, w jaki podjęto próbę rozwiązania problemu braku publikacji wyroku TK z dnia 4 czerwca 2024 r. (sygn. SK 140/20) dotyczącego osób, które przeszły na wcześniejszą emeryturę. W związku z koniecznością zapewnienia realnej ochrony prawnej tej grupie obywateli dostrzeżono potrzebę przygotowania projektu ustawy gwarantującej ubezpieczonym prawo do świadczeń emerytalnych zgodnych ze standardem konstytucyjnym. W mojej ocenie, zasadne wydaje się rozważenie podjęcia prac nad uregulowaniem dedykowanym osobom poszkodowanym niekonstytucyjną regulacją ulgi meldunkowej – apeluje RPO.
Jednocześnie zwraca się z prośbą o przeanalizowanie potrzeby wprowadzenia zmian w Ordynacji podatkowej w zakresie ograniczeń dotyczących możliwości wznowienia postępowania i weryfikacji decyzji ostatecznych po wydaniu orzeczenia przez Trybunał, w sytuacji, gdy upłynął termin przedawnienia zobowiązania podatkowego oraz w sprawie szczególnego reżimu dla nadpłat konstytucyjnych w kontekście instytucji przedawnienia zobowiązania podatkowego.
Rzecznik zaapelował też o wskazanie, jakie działania mogą podejmować ofiary ulgi meldunkowej w celu odzyskania nienależnie zapłaconego podatku.
Sytuacja ulgowiczów wydaje się patowa. A przecież chodzi tu o ludzi, którzy często zaciągali pożyczki i kredyty, aby móc zapłacić nienależny, jak się okazało podatek, wynoszący po kilkadziesiąt tysięcy złotych. Niektórzy spłacają je do dziś. Dlatego apel RPO o rozwiązania systemowe wydaje się uzasadniony.



