Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Nieściągalne wierzytelności a koszty uzyskania przychodów

W 2005 r. spółka wystąpiła o fakturę za najem lokalu z terminem płatności 10 października 2005 r. Kwota netto 844.349,35, VAT 185.756,86. 30 lipca 2008 spółka otrzymała wyciąg z planu podziału w sprawie postępowania upadłościowego dłużnika, z którego to dowiedziała się, że dostanie tylko 17 tysięcy zł. Ww. kwota wpłynęła na konto spółki 29 września 2008 r. Niezapłaconą należność na którą to spółka w 2005 zrobiła odpis aktualizujący (odpis nie stanowił kosztów uzyskania przychodu) spisała w koszty podatkowe 29 września 2008 r. Ogłoszenie upadłości dłużnika nastąpiło 16 grudnia 2005 r. Postanowienie o stwierdzeniu zakończenia postępowania upadłościowego sąd wydał 28 października 2008 r. Posiadamy również informacje o wykreśleniu spółki z rejestru przedsiębiorców.

biblioteka czytelnia kobieta laptop ksiazki
Źródło: iStock

Czy mieliśmy prawo uznać kwotę należności netto za koszt podatkowy? Termin za najem upływa po 3 latach. ww. faktura miała termin płatności 10 października 2005, czyli należność uległa przedawnieniu 10 października 2008 r.

Moim zdaniem, z treści pytania można wnioskować, że w badanym przypadku podatnik mógł uwzględnić wierzytelność nieściągalną (w części w jakiej wcześniej była przychodem z działalności gospodarczej), w kosztach podatkowych.
Udzielając odpowiedzi na pytanie czytelnika, w pierwszej kolejności należy zaznaczyć, iż w myśl ogólnej zasady zapisanej w art. 16 ust. 1 pkt 25 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r. Nr 54, poz. 654 z późn. zm.) - dalej u.p.d.o.p., wierzytelności nieściągalne nie mogą być zaliczone do kosztów podatkowych.
Jednak w tym samym przepisie - wprowadzając wyjątek od reguły - ustawodawca wyraził zgodę na zaliczenie do kosztów podatkowych tych wierzytelności, które wcześniej były zaliczone przez podatnika do podatkowych przychodów z działalności gospodarczej. Aby należność mogła być uznana za nieściągalną i by jako taka podlegała zaliczeniu do kosztów, podatnik musi udokumentować jej nieściągalność. Podkreślić przy tym należy, że dokumentując nieściągalność należności podatnik musi zastosować jedną z metoda wymienionych w art. 16 ust. 2 u.p.d.o.p. W przepisie tym zamieszczony został zamknięty katalog sposobów dokumentowania nieściągalności, zatem nie jest możliwym skuteczne (dla zaliczanie należności do kosztów) udokumentowanie jej nieściągalności w inny sposób niż wskazany w art. 16 ust. 2 u.p.d.o.p.

Zgodnie z wolą ustawodawcy wierzytelność może zostać uznana za nieściągalną, jeżeli brak możliwości jej wyegzekwowania od dłużnika potwierdzona jest:

  • 1. postanowieniem o nieściągalności, uznanym przez wierzyciela jako odpowiadające stanowi faktycznemu, wydanym przez właściwy organ postępowania egzekucyjnego, albo
  • 2. postanowieniem sądu o:
    • a) oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację majątku, gdy majątek niewypłacalnego dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania lub
    • b) umorzeniu postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku, gdy zachodzi okoliczność, o której mowa w lit. a), lub
    • c) ukończeniu postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku, albo
  • 3. protokołem sporządzonym przez podatnika, stwierdzającym, że przewidywane koszty procesowe i egzekucyjne związane z dochodzeniem wierzytelności byłyby równe albo wyższe od jej kwoty.

Jeżeli zatem w badanym przypadku podatnik dysponuje postanowieniem o zakończeniu postępowania upadłościowego, to spełniony jest warunek by zaliczył do kosztów podatkowych tą część należności, która uprzednio była przychodem z działalności gospodarczej (czyli kwotę netto).
Oczywiście pamiętać należy, że w art. 16 ust. 1 pkt 20 u.p.d.o.p. prawodawca zastrzegł, że nie zalicza się do kosztów należności odpisanych jako przedawnione. Czyli gdyby podatnik udokumentował nieściągalność już po przedawnieniu, wówczas nie miałby prawa do zaliczenia takiej należności do kosztów podatkowych.
Jednak z opisu stanu faktycznego można wnioskować, że w analizowanym przypadku nie doszło jeszcze do przedawnienia należności. Należy tutaj odwołać się do zagadnienia przedawnienia należności.
W praktyce kwestia przedawnienia należności w przypadku ogłoszenia upadłości dłużnika jest przedmiotem pewnych kontrowersji.
Zgodnie z dyspozycją przepisu art. 123 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.) - dalej u.k.c., bieg przedawnienia przerywa się:

  1. przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;
  2. przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje,
  3. przez wszczęcie mediacji

Jednocześnie w art. 124 § 2 u.k.c. wskazane zostało, że w razie przerwania przedawnienia przez czynność w postępowaniu przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym albo przez wszczęcie mediacji, przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie to nie zostanie zakończone.
Zatem zgłoszenie wierzytelności skutkuje przerwaniem biegu przedawnienia. Z kolei, jeżeli przerwanie biegu przedawnienia nastąpiło w wyniku zgłoszenia wierzytelności w postępowaniu upadłościowym, to moim zdaniem bieg terminu przedawnienia nie rozpocznie się aż do momentu zakończenia postępowania upadłościowego.
To by prowadziło do tezy, iż w analizowanym przypadku nie doszło do przedawnienia należności i w konsekwencji, po udokumentowaniu nieściągalności podatnik może zaliczyć kwotę netto należności nieściągalnej do kosztów podatkowych.

Polecamy książki podatkowe