Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Nieruchomość obciążona dożywociem sprzedana, umowy rozwiązać już się nie da

Nieruchomość obciążoną dożywociem można sprzedać. Ma to jednak ten skutek, że uprawniony z dożywocia nie może żądać by sąd rozwiązał umowę dożywocia, a wyłącznie zamienił uprawnienia z umowy dożywocia na rentę odpowiadającą wartości tego prawa - orzekł Sąd Okręgowy w Toruniu.

Nieruchomość obciążona dożywociem sprzedana, umowy rozwiązać już się nie da
Źródło: iStock

Katarzyna A. domagała się od sądu by ten rozwiązał umowę dożywocia, która łączyła ją z małżonkami G. Jako przyczynę wskazała istniejące między nimi relacje, czego wyrazem było toczące się postępowanie karne. Po wniesieniu pozwu, małżonkowi G. sprzedali udział w nieruchomości obciążony dożywociem małżeństwu C. Sąd oddalił powództwo bez przeprowadzania postępowania dowodowego.

Tylko zamiana uprawnień. Nabywca nie jest stroną umowy dożywocia

Sąd wskazał, że sądowa ingerencja w treść łączącej strony umowy dożywocia i zamianę uprawnień dożywotnika na rentę, jest dopuszczalna gdy wskazują na to okoliczności danego przypadku. Wyjątkowo, gdy dożywotnik jest zbywcą nieruchomości, sąd może również rozwiązać umowę o dożywocie. Rozwiązanie umowy nie jest jednak dopuszczalne gdy doszło już do zbycia nieruchomości obciążonej dożywociem. W takiej sytuacji dożywotnikowi przysługuje już tylko prawo domagania się zamiany uprawnień z umowy dożywocia na rentę odpowiadającą wartości tego prawa.

 

Po zbyciu nieruchomości ustawodawca nie przewidział już możliwości, którą daje art. 913 § 2 k.c. Pomiędzy nabywcą nieruchomości obciążonej prawem dożywocia, a dożywotnikiem nie istnieje bowiem możliwość zwrotnego przejścia własności. Nabywca wstępuje co prawda w stosunek dożywocia, ale nie staje się przez to stroną umowy o dożywocie. Sąd nie może zatem zobowiązać go do zwrotu nieruchomości na skutek rozwiązania tej umowy. Zwrotu nieruchomości nie można żądać tego także od pierwotnych nabywców prawa własności w ramach tej umowy. Na skutek zbycia nie mają już bowiem tytułu prawnego do nieruchomości.

Sprzedano udział z dożywociem

Taka sytuacja miała właśnie miejsce w rozpoznawanej sprawie. Małżonkowi G. sprzedali obciążony dożywociem udział w nieruchomości małżonkom C. Nie mogły mieć zatem znaczenia okoliczności dotyczące relacji miedzy stronami dożywocia, stąd przeprowadzanie dowodów z zeznań świadków, zgłoszonych przez obie strony było zbędne. Nie było też potrzeby oczekiwania na zakończenie toczącego się postępowania karnego. W sprawie nie miało również znaczenia kiedy nastąpiło zbycie nieruchomości - przed, czy po doręczeniu odpisu pozwu. Nie miałby tu bowiem zastosowania art. 192 pkt 3 k.p.c. przewidujący możliwość wejścia nabywcy w miejsce zbywcy. Skoro nabywca nie jest stroną umowy o dożywocie, w sprawie byłoby to zatem wykluczone.

Wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu z 6 lutego 2020 r., I C 673/19.

 

Polecamy książki prawnicze dla każdego