Spór dotyczył interpretacji indywidualnej. Spółka wskazała w niej, że zamierza nabywać na Węgrzech i zbywać na terytorium Polski wyrób stosowany w poligrafii, kosmetyce oraz chemii przemysłowej i gospodarczej. Wyrób jest produkowany na Węgrzech, a surowcem do jego produkcji jest alkohol etylowy skażony częściowo jednym ze środków dopuszczonych do skażania alkoholu etylowego na podstawie przepisów prawa węgierskiego. Zgodnie z wydaną przez węgierskie organy podatkowe wiążącą informacją taryfową jest on klasyfikowany do pozycji CN 3814 00 90. Natomiast polskie organy celne wyroby o analogicznym składzie klasyfikują do pozycji 2207 20 jako pozostały wyrób alkoholowy skażony.

Sąd I instancji zgodził się ze stanowiskiem organu, że nabycie wewnątrzwspólnotowe wyrobu, dla którego wprowadzający na terytorium Polski będzie posiadał ważną WIT klasyfikującą go do danej pozycji i jednocześnie udowodni, że produkt nabywany wewnątrzwspólnotowo odpowiada pod każdym względem temu produktowi, który jest opisany w informacji – będzie podlegało zwolnieniu od podatku akcyzowego. Sąd nie zgodził się ze stanowiskiem spółki, że ma ona prawo do korzystania ze zwolnienia od akcyzy tylko i wyłącznie ze względu na fakt posiadania WIT, bez rozpatrywania kwestii, czym w rzeczywistości będzie (jak zostanie sklasyfikowany) opisany we wniosku wyrób – również w sytuacji, gdy zostanie on zaliczony do alkoholu etylowego o kodzie CN 2207 20.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną spółki za zasadną, choć nie wszystkie argumenty w niej podniesione zaaprobował.

Czytaj w LEX: Zwolnienia od podatku akcyzowego >

Zwolnienie jest zasadą, odmowa ‒ wyjątkiem

Według NSA, z art. 27 ust. 1 dyrektywy Rady 92/83/EWG wynika, że zwolnienie produktów objętych tym przepisem ma charakter obligatoryjny, a co za tym idzie taki charakter powinno mieć także zwolnienie przewidziane w art. 30 ust. 9 pkt 2 ustawy o podatku akcyzowym. Oznacza to, że zasadą powinno być przyznanie zwolnienia, a wyjątkiem – jego odmowa. Bo, jak podkreślił NSA, przyznane państwom członkowskim uprawnienie do określenia warunków „w celu zagwarantowania prawidłowego i uczciwego stosowania takich zwolnień oraz zapobiegania wszelkim ewentualnym wypadkom uchylania się, omijania lub naruszania tych przepisów”, o których mowa w tym przepisie, nie może podważać bezwarunkowego charakteru obowiązku zwolnienia przewidzianego w tym przepisie.

W ocenie NSA, zasadniczym celem zwolnienia jest zneutralizowanie wpływu akcyzy na alkohol będący półproduktem wchodzącym w skład innych produktów handlowych lub przemysłowych. „Taki pogląd wyraża też TSUE, według którego państwa członkowskie nie mają prawa ani możliwości ograniczania zwolnienia wynikającego z art. 27 ust. 1 dyrektywy Rady 92/83/EWG, w sytuacji gdy zastosowano prawidłową metodę denaturacji. TSUE wielokrotnie w swoim orzecznictwie wskazywał, że przesłanki określone przez państwo członkowskie w ramach przyznanego mu uprawnienia nie mogą wykraczać poza to, co niezbędne do osiągnięcia tego celu” ‒ podkreślił sąd kasacyjny w uzasadnieniu.

 


O zwolnieniu decyduje przeznaczenie wyrobu

W opinii NSA, skorzystanie ze zwolnienia wymaga (oprócz spełnienia wymogów formalnoprawnych) bezwzględnego spełnienia przez podatnika warunków materialnoprawnych, a ich naruszenie powinno prowadzić w każdym przypadku do utraty zwolnienia. Z uwagi jednak na szczególną wagę tej regulacji (zneutralizowanie wpływu akcyzy na alkohol będący półproduktem wchodzącym w skład innych produktów handlowych lub przemysłowych) dokonywana przez organ wykładnia art. 30 ust. 9 pkt 2 ustawy o podatku akcyzowym powinna pozwolić na zrealizowanie celów, o jakich mowa w dyrektywie Rady 92/83/EWG.
Jak stwierdził sąd kasacyjny, z punktu widzenia przepisów podatkowych nie ma znaczenia ostateczny sposób zużycia alkoholu, który podlegał denaturacji zgodnie z art. 27 ust. 1 lit. b) dyrektywy Rady 92/83/EWG, ale spełnienie ściśle określonych wymogów zwolnienia przewidzianego w tym przepisie, tj. aby wyrób akcyzowy, który ma skorzystać ze zwolnienia, był skażony zgodnie z wymogami państwa członkowskiego i używany do wytwarzania jakiegokolwiek produktu nieprzeznaczonego do spożycia przez ludzi. Prawodawca unijny uzależnia zatem zwolnienie od tego, aby alkohol denaturowany zgodnie z wymogami państwa członkowskiego został użyty do wytworzenia „jakiegokolwiek” produktu nieprzeznaczonego do spożycia przez ludzi. „Zatem dla omawianego zwolnienia kluczowe znaczenie ma przeznaczenie wytworzonego produktu, a nie to, czy skład tego wyrobu będzie różnił się w zasadniczy sposób od alkoholu etylowego skażonego i nie będzie klasyfikowany do pozycji CN 2207 20” ‒ konkluduje NSA.

Dlatego według Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko organu (zaakceptowane przez sąd I instancji) było zbyt daleko idące. Poza tym zostało ono przedstawione w sposób niepełny i w istocie odnosiło się do skutków prawnych posiadania WIT. NSA nie omieszkał też zaznaczyć, że organ i sądu I instancji nie zauważyły, iż w tym przypadku podstawowym kryterium uprawniającym do zwolnienia jest przeznaczenie produktu.

Wyrok NSA z 18 września 2019 r., sygn. akt I GSK 269/17.