Jeżeli budynek nie grozi zawaleniem to stosujemy wyższą stawkę podatku
Przejściowe niewykorzystywanie przez spółkę nieruchomości do wykonywania działalności gospodarczej nie daje podstaw do tego, by do wymiaru podatku od nieruchomości nie miały zastosowania stawki przewidziane dla nieruchomości związanych z działalnością gospodarczą.

Tak wskazał NSA w wyroku z 7 lutego 2014 r.
W przedmiotowej sprawie organ podatkowy wezwał spółkę do korekty deklaracji, ponieważ ta niewykazała w deklaracji budynku związanego z działalnością gospodarczą.
Spółka wskazała jednak, że decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego zakazano jej w trybie natychmiastowym użytkowania budynku do czasu usunięcia stwierdzonych w kontroli budynku nieprawidłowości., tj. wykonania wszystkich zaleceń pokontrolnych i likwidacji usterek w instalacji elektrycznej.
Zalecenia pokontrolne obejmowały m.in.: zlikwidowanie rys w połączeniach ścian ze słupami żelbetowymi, zdjęcie obłożenia stropu w celu likwidacji zawilgocenia materiałów izolacyjnych, usunięcie śladów zacieków na ścianach, oczyszczenie z rdzy elementów wykonanych ze stali, poprawę mocowania rynien i rur spustowych itp. W zakresie instalacji elektrycznej zalecenia pokontrolne obejmowały m.in. konieczność wymiany przewodów zasilających lampy, konieczność wymiany uszkodzonych obudów i osłon lamp, zamontowanie instalacji wywiewnej i instalacji odgromowej itp.
Tym samym zdaniem spółki w sytuacji, gdy przedmiot ze względów technicznych niezależnych od podatnika nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności, następuje wyłączenie z zakresu opodatkowania najwyższą stawką podatku dla budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Sprawa ostatecznie trafiła do NSA. Zdaniem sądu to na właścicielu lub zarządcy obiektu spoczywa obowiązek utrzymania go w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej. Wskazane obowiązki, według sądu, niewątpliwie zostały zaniedbane przez spółkę. Zły stan techniczny budynku wynikał więc jedynie z okoliczności zależnych od podatnika, a nie z przyczyn obiektywnych, nie miał też charakteru trwałego, potwierdzonego np. decyzjami organu nadzoru budowlanego, że:
- budynek bezpośrednio grozi zawaleniem oraz, że
- może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska albo
- jest użytkowany w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia lub środowisku.
Wyrok NSA z 7 lutego 2014 r., II FSK 1059/12


