Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Wydatki na oświatę wyższe, ale nie uwzględnią wzrostu płacy minimalnej

Subwencja oświatowa wzrośnie w przyszłym roku o 6 proc., więc samorządy nie powinny narzekać na brak funduszy na finasowanie szkół - przekonuje Ministerstwo Edukacji Narodowej. Tego wzrostu nie negują samorządowcy, tylko zwracają uwagę, że konieczne wydatki na ten cel rosną jeszcze szybciej.

Wydatki na oświatę wyższe, ale nie uwzględnią wzrostu płacy minimalnej
Źródło: iStock

Jak poinformowano podczas zorganizowanego miniony piątek w MEN spotkania na ten temat, przyszłym roku subwencja oświatowa ma wynosić blisko 50 mld zł, co oznacza, że będzie o 6 proc. wyższa od tegorocznej. Według zapewnień rządu, w tej kwocie zostały uwzględnione m.in. przechodzące na 2020 r. skutki tegorocznej wrześniowej podwyżki wynagrodzeń nauczycieli zatrudnionych w szkołach i placówkach oświatowych prowadzonych przez samorządy oraz skutki finansowe zmiany liczby etatów nauczycieli zatrudnionych w szkołach i placówkach oświatowych prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego w 2020 r. W uzasadnieniu do budżetu w tej części nie ma natomiast mowy o skutkach podwyżki minimalnego wynagrodzenia za pracę. I właśnie o tym głównie chcieli z przedstawicielami rządu rozmawiać samorządowcy.

Czytaj:  Minimalne wynagrodzenie w 2020 r. - 2600 złotych>>
 

Nie ma tego w budżecie

- Czy planując w budżecie państwa wydatki na edukację, uwzględniliście państwo skutki rozporządzenia Rady Ministrów o wzroście płacy minimalnej do 2600 zł? – pytał Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich. I przekonywał, że skutki podniesienia płacy minimalnej nie zostały uwzględnione przy planowaniu wydatków na edukację. Jak mówił, projekt budżetu w tej części po ogłoszeniu wysokości płacy minimalnej na przyszły rok zwiększył się tylko o około pół miliona złotych, co nie wystarczy na pokrycie wynikających z tego zobowiązań.

Reprezentująca resort edukacji wiceminister Marzena Machałek nie odpowiedziała wprost na to pytanie. - Przez lata mieliśmy stan zapaści; dzisiaj subwencja oświatowa rośnie o 3 mld zł rocznie. Wzrasta też kwota standardu finansowego na ucznia – w przyszłym roku ma to być 5982 zł, to o 416 zł więcej w stosunku do tego roku – wyliczała. Natomiast samorządowcy wykazywali, że wzrost subwencji jest nieprzystający do wzrostu wydatków oświatowych. - Posługiwanie się jedną stroną równania, mówienie o tym, że nam wzrasta subwencja oświatowa to tylko pół prawdy – mówił Marek Wójcik. - W latach 2015-2018 dochody samorządów z PIT i CIT wzrosły o 15,4 mld zł w skali kraju. Ale nasze wydatki bieżące w tym samym czasie wzrosły o 19,2 mld zł. Tylko bieżące – nie żadne inwestycje, nie żadne wydatki majątkowe. Nie mamy eldorado – wyliczał.

Samorządy chcą szczegółowych wyliczeń

Uczestniczący w spotkaniu przedstawiciele samorządów odmówili zaopiniowania przygotowanego przez MEN projektu rozporządzenia w sprawie sposobu podziału części oświatowej subwencji do czasu przedstawienia szczegółowych danych uwzględnionych przy wyliczaniu kwoty przyszłorocznej subwencji oświatowej. 

We wtorek dane o subwencji oświatowej ma przedstawić stronie samorządowej Ministerstwo Finansów, a w środę projektem ponownie zajmie się Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego. 

 

Polecamy prawnicze książki samorządowe

Przejdź do: Zamówienia publiczne , Mateusz Winiarz - otwiera się w nowym oknie
Nowość
10% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 134,10 zł | Cena regularna: 149,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 111,74 zł