LEX Aplikant z Expert AI
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Zawieszanie i zmniejszanie świadczeń emerytalno-rentowych ma być prostsze

MRPiPS chce ograniczyć obowiązek składania przez wcześniejszych emerytów oświadczenia do ZUS o osiąganiu dochodów powodujących zawieszenie lub zmniejszenie świadczenia. Taki świadczeniobiorca będzie mógł poinformować organ rentowy, a jeżeli takiej informacji nie przekaże, to Zakład z urzędu określi przychód jako powodujący zawieszenie, zmniejszenie lub bez wpływu na pobierane świadczenie. Projektowane zmiany nie wejdą jednak w życie 1 stycznia 2027 r., lecz dopiero 1 stycznia 2029 r.

seniorzy dokumenty 11
Źródło: iStock

Chodzi o projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (nr UDER75).

Obecnie każdy emeryt, który nie osiągnął wieku emerytalnego 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn, oraz każdy rencista, osiągający przychody, jest zobowiązany zawiadomić organ rentowy, do końca lutego każdego roku, o wysokości przychodu uzyskanego w poprzednim roku kalendarzowym. Obowiązek ten dotyczy również emerytów i rencistów osiągających przychody z tytułu czynnej służby wojskowej w Wojsku Polskim oraz służbach mundurowych objętych zaopatrzeniem emerytalno-rentowym, w tym Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Państwowej Straży Pożarnej, Służbie Więziennej, Służbie Celno-Skarbowej i Służbie Ochrony Państwa. Obowiązkiem tym objęte są także osoby wyłączone z obowiązku ubezpieczenia społecznego z tytułu ustalenia prawa do emerytury i renty lub wykonujące działalność niepodlegającą obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu ze względu na podleganie temu obowiązkowi z innego tytułu. Przy czym za działalność podlegającą obowiązkowi ubezpieczenia społecznego uważa się zatrudnienie, służbę lub inną pracę zarobkową albo prowadzenie pozarolniczej działalności zarówno w kraju, jak i za granicą.

To się ma jednak zmienić, bo - jak twierdzi MRPiPS - obecnie istniejące rozwiązanie, w szczególności konieczność corocznego (po upływie roku kalendarzowego) zawiadamiania organu rentowego przez świadczeniobiorcę i płatnika o wysokości przychodu uzyskanego w poprzednim roku kalendarzowym, obowiązek zawiadamiania ZUS o podjęciu działalności i o wysokości osiąganego przychodu (nawet jeżeli osiągany przychód nie ma wpływu na wysokość wypłacanego świadczenie), długi okres oczekiwania na rozliczenie przychodu przez organ rentowy (w niektórych przypadkach do 1,5 roku), a także kwartalnie zmieniające się kwoty graniczne, postrzegane jest przez zainteresowanych jako nieuzasadnione, przestarzałe oraz mocno zbiurokratyzowane. - Celem projektu jest zatem odbiurokratyzowanie, uproszczenie oraz zautomatyzowanie procesów w zakresie zawieszania i zmniejszania świadczeń emerytalno-rentowych - napisali projektodawcy w uzasadnieniu do projektu. Jak twierdzą, projektowane przepisy wprowadzają modyfikacje w kilku obszarach, których skutkiem ma być z jednej strony wprowadzenie bardziej przyjaznych rozwiązań dla klientów Zakładu, z drugiej zaś strony wykorzystanie potencjału współczesnych rozwiązań informatycznych.

- Jeżeli rzeczywiście zrobią to, co zapowiadają, to będzie dobrze. Pytanie tylko jak to będzie wyglądało w praktyce - mówi serwisowi Prawo.pl dr Tomasz Lasocki z Wydziału Administracji i Nauk Społecznych Politechniki Warszawskiej, ekspert Federacji Przedsiębiorców Polskich. I dodaje:: - Państwo nie powinno pytać obywatela dwa razy o to samo. Jeżeli posiada już określone dane, to nie powinno być tak, że każdy urzędnik pyta o to samo.

Czytaj również: ZUS dowie się wszystkiego o wszystkich z automatu i bez pisania wniosków>>

Jakie główne zmiany zamierza wprowadzić MRPiPS

Zgodnie z projektem, zmieniony ma zostać art. 104 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Chodzi m.in. o dodanie nowego ust. 1b i 1c. W efekcie będzie możliwość rozliczenia wysokości osiągniętego przychodu na podstawie danych zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego w ZUS oraz innych danych zgromadzonych przez Zakład.

Nowością będzie też ograniczenie corocznego obowiązku zawiadamiania przez emeryta lub rencistę organu rentowego o wysokości osiąganego przychodu i zmianach powodujących zawieszenie lub zmniejszenie świadczenia. A w razie braku tej informacji Zakład z urzędu na podstawie zewidencjonowanych składek na koncie określi przychód jako powodujący zawieszenie, zmniejszenie lub bez wpływu na pobierane świadczenie. Emeryt lub rencista jednocześnie będzie miał prawo złożyć wniosek o niezawieszanie i niezmniejszanie świadczenia, a także w każdej chwili go zmienić oraz złożyć nową informację dotyczącą przychodu (nowy art. 104a).

- Skutkiem powyższego rozwiązania będzie zastąpienie obecnych obowiązków po stronie emeryta lub rencisty przez elastyczne rozwiązania ustawowe, których wybór pozostanie w gestii świadczeniobiorcy - podkreślają autorzy projektu.

Jednak najważniejszą kwestią dla wcześniejszych emerytów będzie zmiana ust. 10 w art. 104. Na jego podstawie Prezes ZUS będzie ogłaszał, w formie komunikatu, w Monitorze Polskim, w terminie 7 dni kalendarzowych od dnia ogłoszenia kwoty prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia przez ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego, w trybie określonym w art. 19 ust. 10 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych:

  1. kwoty przychodu, o których mowa w ust. 7 i 8, z zaokrągleniem w górę do pełnych 10 groszy;
  2. roczne kwoty graniczne przychodu.

- Zmiana tych progów na stabilne oraz znane z wyprzedzeniem na cały rok kalendarzowy umożliwi bardziej świadome i przemyślane planowanie aktywności zarobkowej i uwzględnianie indywidualnych preferencji w tym zakresie. Dzięki temu świadczeniobiorca będzie miał jasność, w jakim zakresie osiągany przez niego przychód może skutkować zawieszeniem prawa do świadczenia lub jego zmniejszeniem. Jednocześnie pozwoli to ograniczyć ryzyko pobrania nienależnych świadczeń, poprzez umożliwienie odpowiednio wczesnego poinformowania organu rentowego o wysokości uzyskiwanego przychodu. Mechanizm ten w dużym stopniu ograniczy, niekorzystne dla zainteresowanych, zjawisko powstawania nadpłat i zwrotu nienależnie pobranych świadczeń - podkreśla ministerstwo.

Korzystną dla emerytów i rencistów zmianą, jak deklaruje MRPiPS, będzie wprowadzenie terminu na dokonanie przez Zakład rozliczenia emeryta lub rencisty w związku z osiągniętym przychodem – do dnia 30 kwietnia roku następującego po zakończeniu roku kalendarzowego, w którym osiągnięty został przychód.

Czytaj również: Od czerwca wyższe limity dorabiania do emerytury i renty>>

Projekt urósł w oczach. I to już po uzgodnieniach, konsultacjach i opiniowaniu

Na podkreślenie zasługuje fakt, że w ciągu paru miesięcy przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej projekt znacząco „urósł”. O ile bowiem do uzgodnień międzyresortowych, konsultacji publicznych i opiniowania trafił 11 września 2025 r, projekt liczący w sumie cztery artykuły i dwie strony, to projekt z 9 kwietnia 2026 r., który trafił na Stały Komitet Rady Ministrów liczy już dziesięć artykułów i 10 stron, a termin wejścia w życie został przesunięty co do zasady na 1 stycznia 2029 r. (niektóre przepisy mają zacząć obowiązywać z początkiem 2028 r.).

Na te zmiany uwagę zwróciła Monika Salamończyk, wiceprezes Rządowego Centrum Legislacji. - W związku z przedłożeniem pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (UDER75), mając na uwadze, że projekt w wersji przedstawionej do rozpatrzenia przez Stały Komitet Rady Ministrów został znacząco rozbudowany (z 2 do 10 stron) w stosunku do wersji projektu, która podlegała uzgodnieniom, konsultacjom oraz opiniowaniu, uprzejmie informuję, że Rządowe Centrum Legislacji zgłasza do przedmiotowego projektu następującą uwagę – napisała wiceprezes RCL do Mariusza Skowrońskiego, sekretarza Stałego Komitetu Rady Ministrów. Jak wyjaśniła, uwaga dotyczy projektowanej zmiany w art. 127 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (art. 1 pkt 7 lit. b projektu), zgodnie z którą w przypadku powzięcia wątpliwości co do kompletności danych zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego oraz innych danych zgromadzonych przez ZUS lub ich zgodności ze stanem faktycznym, albo jeśli posiadane dane byłyby niewystarczające do zmniejszenia lub zawieszenia wypłaty świadczenia, lub rozliczenia przychodu – podstawę dla organu rentowego do żądania od emeryta lub rencisty (…) przedłożenia zaświadczenia lub innego dokumentu potwierdzającego wysokość przychodu (…) oraz podstawę dla alternatywnego wystąpienia o przekazanie danych o przychodzie do Szefa Krajowej Administracji Skarbowej. - Jednocześnie ostatnie zdanie tego przepisu stanowi, że przepis art. 52 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (…) stosuje się odpowiednio. Wskazany art. 52 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej zawiera wykaz danych, jakie Szef Krajowej Administracji Skarbowej udostępnia Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych na jego żądanie, w celu wykonywania ustawowych zadań przez ZUS w zakresie opracowywania aktuarialnych analiz i prognoz w zakresie ubezpieczeń społecznych oraz weryfikacji danych własnych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zmierzającej do skutecznego poboru należności z tytułu składek. Wyjaśnienia wymaga, czy celem omawianego przepisu projektu jest umożliwienie przekazywania pełnego katalogu danych wskazanych w art. 52 ustawy o KAS oraz stosowne doprecyzowanie projektowanego przepisu o wskazanie konkretnych danych, które podlegają przekazaniu - wskazała Monika Salamończyk.

 

Dodatkowych pieniędzy dla ZUS nie będzie

Co ciekawe, Jurand Drop, wiceminister finansów, w piśmie do sekretarza SKRM, przypomniał, że skutki finansowe wynikające z projektu ustawy zostaną pokryte w ramach limitu wydatków w odpowiednich częściach budżetu państwa, bez konieczności ubiegania się o dodatkowe środki ponad limit dysponentów zarówno w pierwszym roku wejścia w życie ustawy, jak i w latach kolejnych.  

MF wskazywało na to już na etapie uzgodnień międzyresortowych w piśmie z 19 września 2025 r.

Z kolei Sebastian Gajewski, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, odnosząc się do uwag zgłoszonych przez Koordynatora Oceny Skutków Regulacji (który podtrzymał uwagę z 27 kwietnia br. dotyczącą konieczności uzupełnienia tabeli o szacunkowe koszty wdrożenia i utrzymania systemów informatycznych w ZUS i KRUS – przyp. red.), wskazał, że projektowane zmiany przewidziane zostały do wejścia w życie z dniem 1 stycznia 2029 r. - Tak odległy termin implementacji ma na celu zapewnienie odpowiedniego czasu na przygotowanie się przez ZUS oraz KRUS zarówno pod względem organizacyjnym, jak i technicznym do wdrożenia przewidzianych w projekcie rozwiązań, ponadto tak długi horyzont czasowy pozwoli rozłożyć same wydatki na okres dwóch i pól lat. Jednocześnie należy podkreślić, że finansowanie przedmiotowych zmian zostało zaplanowane w ramach środków ujętych w planach finansowych ZUS oraz RUS, co oznacza, iż realizacja projektowanych rozwiązań nie będzie wymagała pozyskiwania dodatkowych źródeł finansowania ani generowania nieprzewidzianych obciążeń dla budżetu państwa – napisał Gajewski. I dodał: - W odniesieniu natomiast do kwestii szacowania kosztów związanych ze zmianami systemów informatycznych należy zauważyć, że tego rodzaju przedsięwzięcia realizowane są w trybie zamówień publicznych, najczęściej w formie postępowań przetargowych. W związku z powyższym, na etapie projektowania regulacji brak jest podstaw do określenia ich kosztów, ponieważ mogłoby to wpłynąć negatywnie na konkurencyjność zgłaszanych w takim postępowaniu ofert, a tym samym ograniczać efektywność tych postępowań, i w konsekwencji na wydatkowanie środków publicznych (oferenci mogliby dostosować swoje propozycje do założonego limitu wydatków, a nie do rzeczywistej wartości oferowanej usługi).

Według wiceministra, należy uznać za niecelowe wskazywanie na obecnym etapie szczegółowych skutków finansowych związanych ze zmianami w systemach informatycznych, zwłaszcza że, jak wskazano, zostaną one ujęte w ramach planów finansowych organów rentowych.

Ta kwestia musi budzić jednak wątpliwości w łonie rządu, skoro wiceminister Sebastian Gajewski z kwestii vacatio legis i skutków finansowych tłumaczy się Maciejowi Berkowi, przewodniczącemu Stałego Komitetu Rady Ministrów, w piśmie z 12 maja 2026 r., które wczoraj zostało opublikowane na RCL. Jak wskazał Gajewski, zmiany wynikające z przywołanego projektu ustawy wstępnie oszacowano na ok. 37,3 mln zł (z czego zmiany po stronie KSI ZUS na 36,6 mln zł, a zmiany po stronie eZUS na 0,7 mln zł). - W ocenie Zarządu ZUS jest to szacowanie wstępne, które po zdefiniowaniu w ramach prac projektowych pełnego zakresu zmian koniecznych do zaimplementowania w systemach może ulec zwiększeniu - zaznaczył wiceszef resortu.

 

Polecamy książki z prawa pracy