Pracownicy nie chcą już wybierać między bezpieczeństwem finansowym a dobrostanem
Rynek pracy wchodzi w etap ostrożnych decyzji. Już tylko 46 proc. specjalistów aktywnie szuka nowego zatrudnienia - o 11 punktów procentowych mniej niż rok temu. Kandydaci nadal oczekują wyższych wynagrodzeń, ale coraz częściej równie ważne są dla nich zdrowie psychiczne, work-life balance i poczucie stabilności. Raport firmy Michael Page pokazuje, że wellbeing przestał być dodatkiem, a stał się jednym z kluczowych warunków wyboru pracodawcy.

Polacy stają się coraz bardziej ostrożni przy podejmowaniu decyzji o zmianie pracy. Według danych z raportu „Talent Trends” firmy Michael Page obecnie aktywnie pracy szuka 46 proc. specjalistów, podczas gdy rok wcześniej było to 57 proc. Za spadkiem mobilności zawodowej stoją przede wszystkim niepewność gospodarcza oraz większa potrzeba stabilizacji finansowej.
- Proces podejmowania decyzji o zmianie pracy stał się dziś znacznie bardziej pragmatyczny. Choć priorytety pracowników wyraźnie przesunęły się w stronę zdrowia psychicznego, nie możemy ignorować faktu, że w obecnych realiach gospodarczych wynagrodzenie pozostaje fundamentalnym czynnikiem decyzyjnym. Rosnące koszty życia, energii czy obsługi zobowiązań kredytowych sprawiają, że aspekty finansowe są dla pracowników kwestią poczucia elementarnego bezpieczeństwa - mówi Radosław Szafrański, dyrektor zarządzający w Michael Page.
Rekruterzy z firmy Michael Page nadal obserwują jednak wyraźną zależność: im niżej w hierarchii organizacji znajduje się pracownik, tym mocniej akcentuje on rolę wynagrodzenia. - Dla osób na początku ścieżki zawodowej to właśnie stabilność finansowa jest priorytetem. Z kolei na poziomach wyższej kadry zarządzającej, gdzie potrzeby ekonomiczne są zazwyczaj zabezpieczone, czynniki związane z jakością życia i satysfakcją osobistą stają się dominującymi argumentami w negocjacjach - podkreśla Radosław Szafrański.
Czytaj również: Wellbeing - sposób na odbudowę poczucia przynależności pracowników>>
Wellbeing przestał być benefitem
Dane z raportu pokazują zmianę oczekiwań wobec pracodawców. Elastyczność, zdrowie psychiczne i work-life balance przestały być dodatkowymi benefitami, a są już jednym z podstawowych kryteriów wyboru miejsca pracy. Aż 2 na 5 kandydatów deklaruje, że największą obawą przy zmianie pracy jest utrata równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. Z kolei 45 proc. badanych uważa, że zmiana pracy wiązałaby się z koniecznością poświęcenia work-life balance, a 48 proc. rozpoczęłoby poszukiwania nowego pracodawcy, gdyby firma oczekiwała częstszej obecności w biurze.
Głównymi priorytetami zawodowymi dla pracowników są dobre wynagrodzenie (25 proc.), work-life balance (24 proc.) oraz zdrowie psychiczne (22 proc.). Jeszcze rok wcześniej wellbeing był wskazywany znacznie rzadziej.
Czytaj też w LEX: ESG w HR – co o zrównoważonym rozwoju muszą wiedzieć działy kadr i HR i jakie obowiązki na nich spoczywają? >
Transparentność i autentyczność nową walutą rynku pracy
Zmienia się także sposób prowadzenia procesów rekrutacyjnych. Ekspert podkreśla, że kluczową zmianą w tegorocznych procesach rekrutacyjnych jest odejście od powierzchownych benefitów na rzecz transparentności i autentyczności. - Kandydaci nie chcą wybierać między dobrym wynagrodzeniem a zdrowiem psychicznym. Oczekują obu tych elementów jako spójnego pakietu - zauważa Szafrański.
Co więcej, zaufanie do pracodawcy jest dziś jednym z najważniejszych czynników wpływających na decyzję o pozostaniu w organizacji. Aż 76 proc. osób, które nie planują zmiany pracy, uważa, że firma dba o ich wellbeing. Dla porównania podobne przekonanie ma jedynie 15 proc. aktywnie poszukujących nowego zatrudnienia.
Zobacz też w LEX: Jak AI wspiera tworzenie i rozwój matryc kompetencji w organizacji >
Wellbeing jako odpowiedź na kryzys psychiczny pracowników
Według ekspertów rosnące znaczenie dobrostanu jest bezpośrednio związane z pogarszającą się kondycją psychiczną pracowników i wzrostem liczby absencji związanych z wypaleniem zawodowym.
- Firmy, które oferują konkretne narzędzia wsparcia, takie jak programy edukacyjne czy specjalistyczną pomoc psychologiczną, nie tylko redukują ryzyko wypalenia i rotacji, ale przede wszystkim budują kulturę opartą na zaufaniu, która w dzisiejszym szumie informacyjnym jest najcenniejszą walutą - podsumowuje Radosław Szafrański.
Zobacz też w LEX: Budowanie i rozwój zespołów – jak zwiększyć efektywność, odpowiedzialność i zaangażowanie pracowników >











