Wszystko wskazuje na to, że już w 2019 roku pierwsi pracodawcy będą tworzyć pracownicze plany kapitałowe dla swoich pracowników, a do 2021 roku wszyscy pracujący zostaną objęci programem.

PPK dobrowolne, ale jednak pod presją

Premier Mateusz Morawiecki podkreślał wielokrotnie, że jednym z fundamentalnych założeń PPK jest dobrowolność oszczędzania. W przypadku większości zatrudnionych (pomiędzy 19 a 55 rokiem życia) trudno jednak mówić o pełnej dobrowolności. Zgodnie bowiem z art. 15 projektu ustawy, pracownicy pomiędzy 19 a 55 rokiem życia będą automatycznie zapisywani do PPK. Skoro ustawa przewiduje automatyczny zapis co 4 lata i wymaga od pracownika, aby pamiętał o konieczności wypisu po upływie tego okresu, to dobrowolność nie jest już taka pełna.

 

Czytaj też: Rząd przyjął projekt ustawy o pracowniczych planach kapitałowych >

 

Inaczej będzie w przypadku starszych pracowników - ci, którzy ukończyli 55 lat, ale nie ukończyli lat 70, sami podejmą decyzję, czy przystąpić do programu. W tym przedziale wiekowym to faktycznie pracownik sam, nieprzymuszony terminami, zdecyduje, czy chce oddawać część swojego wynagrodzenia na PPK. Czy takie odwrócenie zasady dotyczącej zapisu do PPK w przypadku osób 55 plus może realnie wpłynąć na większą atrakcyjność pracowników dojrzałych na rynku pracy?

Z perspektywy pracownika

- Wydaje się, że w praktyce zainteresowanie PPK wśród pracowników 55 plus będzie niewielkie z uwagi na stosunkowo niskie potencjalne korzyści, jakie osoby te będą mogły osiągnąć poprzez udział w programie. Zbyt krótka jest bowiem perspektywa oszczędzania w PPK przed przejściem na emeryturę - mówi r. pr. Łukasz Kuczkowski, partner w kancelarii Raczkowski Paruch.

Z perspektywy pracodawcy

Z perspektywy pracodawcy PPK to dodatkowy koszt, bez zysku w przyszłości. - Wejście w życie ustawy niewątpliwie spowoduje skokowy wzrost obciążeń pracodawców, w tym obciążeń administracyjnych dla służb kadrowo-płacowych pracodawcy oraz zwiększenie kosztów zatrudnienia - mówi Katarzyna Siemienkiewicz, ekspert ds. Prawa Pracy Pracodawców RP. O ile dokładnie? Odpowiedź nie jest prosta.

Z projektu ustawy wynika, że podstawowa składka finansowana przez pracodawcę wyniesie 1,5 proc. (z możliwością dobrowolnego jej zwiększenia o kolejne 2 proc.) i tą wartością często operuje się jako wkładem pracodawcy, ale w rzeczywistości obciążeń jest jednak więcej. Pracownik ma do składki pracodawcy dołożyć swoje 2 proc. Rynek pracownika, niedobory kadrowe i duża presja płacowa pozwalają jednak przewidywać, że składka, którą teoretycznie ma zapłacić pracownik, również zostanie przerzucona na pracodawcę, bo pracownicy zażądają podwyżek, aby to potrącenie sobie zrekompensować. Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan mówi, że koszt składki, którą będzie musiał pokryć pracodawca, trzeba liczyć jako 3,5 proc, a nawet więcej. I o tyle właśnie, po wejściu PPK, atrakcyjniejsza może być grupa pracowników 55 plus.

- Z perspektywy pracodawcy zatrudnienie takiego pracownika będzie się wiązało z mniejszym ryzykiem konieczności wyłożenia środków, w szczególności na obowiązkową wpłatę do PPK w wysokości 1,5 proc. wynagrodzenia uczestnika, ale także obsługę administracyjną programu (im więcej uczestników tym większy koszt administrowania programem) - mówi mecenas Kuczkowski.

Czy niższe koszty skuszą pracodawców?

Zatrudnienie pracownika 55+ może być tańsze niż zatrudnienie młodszej osoby, która będzie chciała oszczędzać w PPK. Czy PPK zwiększy więc szanse starszych pracowników na rynku pracy?  - Moim zdaniem różnica w kosztach nie jest kluczowa, to nie będzie czynnik decydujący - mówi Jeremi Mordasewicz i podkreśla, że w przypadku starszych pracowników ważniejsze jest zaufanie, doświadczenie. - Jeśli pracownik się sprawdził, to nie ma powodu, żeby go zwalniać. Dużo trudniejsze jest natomiast znalezienie w tym okresie nowej pracy, przede wszystkim dlatego, że pracownik wchodzi w okres ochronny, a to oznacza, że 4 lata przed emeryturą nie można wymówić mu warunków pracy - i to nie chodzi tylko o to, że nie można go zwolnić, ale nie można np. przesunąć go na inne stanowisko czy obniżyć wynagrodzenia - zaznacza Jeremi Mordasewicz i dodaje, że wprowadzenie PPK jest czynnikiem drugorzędnym w stosunku do innych zjawisk, które już na rynku występują.

 

Czytaj też: Pracodawców czekają nowe obowiązki w związku z PPK >

 

Podobne zdanie ma Kamil Rybikowski ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. - O ile w przypadku np. zatrudnienia studentów na umowę zlecenie brak obciążeń składkowych jest sporą korzyścią dla pracodawcy, o tyle te 1,5 proc. wkładu na PPK wydaje się naprawdę niewielkim wzrostem kosztów pracy, co raczej nie powinno zmieniać polityki kadrowej firm - mówi.

Młody pracownik może zrezygnować z PPK, a starszy chcieć oszczędzać

Trzeba jeszcze pamiętać o podkreślanej przez rządzących dobrowolności. Z PPK będzie mógł zrezygnować również młody pracownik, a jego rezygnacja zwolni pracodawcę z opłacania jego części składki. - Myślę, że wiele osób będzie rezygnować z PPK, niezależnie od wieku, wychodząc z założenia, że „lepsze są pieniądze tu i teraz, w przeciwieństwie do kiedyś” - mówi mecenas Kuczkowski.

Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich spodziewa się, że odsetek uczestników PPK będzie wyższy wśród młodszych osób, ale dodaje, że w indywidualnym przypadku pracodawca nie może z góry zakładać, że dany kandydat do pracy na pewno nie zostanie członkiem PPK tylko z powodu nieobjęcia go automatycznym zapisem. - Ze względu na prawdopodobną rezygnację części osób poniżej 55. roku życia z PPK oraz zapisywanie się do PPK z własnej inicjatywy niektórych osób mających 55 lat i więcej, efektywna różnica całościowych kosztów będzie niższa niż 1,5 proc. - mówi Kozłowski i dodaje, że tak niewielka różnica powoduje, że pracodawcy rzadko będą traktować zwolnienie z automatycznego zapisu do PPK jako czynnik mający decydujący wpływ na zatrudnienie określonego pracownika. - Nieporównywalnie ważniejszym motorem wzrostu zatrudnienia osób w wieku 55 plus jest obecny niedostatek rąk do pracy na polskim rynku niż kwestie związane z PPK - podsumowuje.

Podobne zdanie ma Katarzyna Siemienkiewicz. Przypomina, że od dekady liczba pracowników powyżej 50. roku życia systematycznie rośnie. W 2017 roku wskaźnik zatrudnienia tej grupy pracowników wg danych GUS-u wynosił 33,2 proc. - Zwolnienie osób powyżej 55 roku życia z obowiązku odprowadzania składki na PPK może zwiększyć atrakcyjność ich zatrudnienia, jednak nie wprowadzi w tym zakresie znaczącej rewolucji - mówi.

Katarzyna Siemienkiewicz spodziewa się, że tendencja wzrostowa zatrudniania osób po 55 roku życia będzie się nadal utrzymywać i PPK z pewnością jej nie zaszkodzą. Podkreśla, że decydującym przy zatrudnieniu pracownika powyżej 55 roku życia nie może być jedynie brak obligatoryjności odprowadzania składki na PPK. Przypomina, że pracownicy ci nie są w ogóle wyłączeniu z systemu, na własny wniosek mogą przecież do niego przystąpić. - Dlatego też zatrudniając osobę powyżej 55 roku życia należy mieć na uwadze, że może ona w każdej chwili przystąpić do programu, a kryterium braku obligatoryjności opłacania składki na PPK nie powinno być jedynym branym pod uwagę przy decyzji o zatrudnieniu takiego pracownika - podkreśla ekspertka Pracodawców RP.

 


 

Wsparcie osób 50 plus na rynku pracy

Mecenas Łukasz Kuczkowski zwraca uwagę, że obowiązujące obecnie rozwiązania przewidują różne formy wsparcia dla pracodawców zatrudniających pracowników 50/55 plus i to one niewątpliwie wpływają pozytywnie na sytuację osób dojrzałych na rynku pracy. Wymienić można m.in.:

  • krótszy okres wypłaty świadczeń chorobowych,
  • ulgi w opłacaniu składek,
  • możliwość ubiegania się o refundację części wynagrodzenia lub kosztów wyposażenia stanowiska pracy
  • dofinansowanie szkoleń i kursów zawodowych.

- Trzeba jednak podkreślić, że część tych instrumentów dotyczy zatrudniania osób bezrobotnych, co w praktyce istotnie zawęża możliwości korzystania z takiego wsparcia - mówi mecenas Kuczkowski. Zwraca też uwagę na te same regulacje, o których wspomina Jeremi Mordasewicz, czyli stosunkowo długi okres ochronny związany z wejściem w wiek przedemerytalny. - Realnym problemem jest nadużywanie przez pracowników ochrony stosunku pracy, przysługującej im przez okres 4 lat przed emeryturą, co może z kolei zniechęcać pracodawców do zatrudniania osób starszych - dodaje mecenas Kuczkowski.

Rynek pracy będzie potrzebował starszych pracowników

Eksperci są zgodni, że dobrowolność udziału w PPK nie będzie miała w dłuższej perspektywie znaczącego wpływu na sytuację pracowników 55 plus, ale to nie znaczy, że rynek nie otwiera się na tę grupę - tylko z innych powodów. - Biorąc pod uwagę, jakie dziś istnieją problemy ze znalezieniem pracownika oraz faktem, że z racji problemów demograficznych starsi pracownicy stanowią coraz większy odsetek osób na rynku pracy, nie martwiłbym się specjalnie o ich dyskryminacje - podsumowuje Kamil Rybikowski.

 

Czytaj też: W dużych firmach PPK trzeba będzie tworzyć już za rok >

 

Komentuje dr Marcin Wojewódka, radca prawny w „Wojewódka i Wspólnicy Sp.k”
Rzeczywiście jest tak, że wiek danego pracownika w naszym systemie prawa pracy i ubezpieczeń społecznych ma znaczenie dla kosztów ponoszonych przez jego pracodawcę. Mamy grupy pracowników, które mogą być nieco tańsze albo odwrotnie - droższe. Mam tu na myśli pracowników młodocianych czy osoby w wieku powyżej 50 lat. Oczywiście biorąc pod uwagę nie tylko aspekty ściśle finansowe (np. obciążenia różnymi składkami), ale także dodatkowe uprawnienia np. urlopowe. W ten kontekst wpisuje się także pomysł, aby osoby w wieku powyżej 55 lat mogły dobrowolnie, a właściwie wyłącznie z ich inicjatywy zgłosić swój akces do pracowniczego planu kapitałowego.

Można się spodziewać, że poziom partycypacji w tej grupie wiekowej, właśnie ze względu na sposób zapisania się do PPK, który wymaga inicjatywy ze strony tych osób, będzie niższy, niż w przypadku osób młodszych, które przypomnijmy - zostaną obligatoryjnie zapisane do PPK - a dopiero będą miały możliwość rezygnacji z wpłat. Tak więc można postawić tezę, że dla pracodawcy determinowanego jak najniższymi kosztami pracy, z perspektyw PPK zatrudnienie osób w wieku 55 plus będzie rozwiązaniem korzystniejszym. Ale nie sądzę, żeby akurat ten czynnik był decydującym w zakresie podjęcia decyzji o zatrudnieniu lub nie jakieś osoby.

 

Więcej przydatnych materiałów znajdziesz w LEX Kadry:

Pracownicze Plany Kapitałowe - porównanie PPK a PPE

Ułatwienia w zatrudnianiu osób w wieku 50+ >

Zwolnienie z obowiązku opłacania składek na FP i FGŚP >

Zasady tworzenia pracowniczych programów emerytalnych* >

Pracownicze programy emerytalne a koszty uzyskania przychodów* >

Czy Pracowniczym Programem Emerytalnym można objąć tylko część pracowników?* >