Świadczenie uzupełniające będzie przysługiwało "w wysokości nie wyższej niż 500 zł miesięcznie", przy czym łączna kwota tego świadczenia i świadczeń finansowanych ze środków publicznych nie może przekroczyć 1600 zł. Oznacza to, że osoby otrzymujące obecnie świadczenia nieznacznie przekraczające wysokość renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy (czyli 1100 zł) nie zostaną pozbawione możliwości uzyskania świadczenia uzupełniającego.

Zgodnie z ustawą świadczenie przysługuje osobom, które ukończyły 18 lat i których niezdolność do samodzielnej egzystencji została stwierdzona orzeczeniem o całkowitej niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji, albo orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji, albo orzeczeniem o całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym i niezdolności do samodzielnej egzystencji, albo też orzeczeniem o całkowitej niezdolności do służby i niezdolności do samodzielnej egzystencji.

Prawo do świadczenia uzupełniającego będzie ustalane w drodze decyzji, na wniosek osoby złożony odpowiednio do organu wypłacającego świadczenia emerytalno-rentowe albo rentę socjalną, a w przypadku pozostałych osób do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Organ właściwy do rozpatrzenia wniosku o ustalenie prawa do świadczenia uzupełniającego będzie również wypłacał to świadczenie.

Świadczenie nie będzie przysługiwało osobie, która jest tymczasowo aresztowana lub odbywa karę pozbawienia wolności, z wyjątkiem osoby, która odbywa karę pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego.

Świadczenie uzupełniające będzie przysługiwało od miesiąca, w którym zostały spełnione warunki wymagane do jego przyznania, nie wcześniej niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek o to świadczenie. Ustawa gwarantuje wypłatę osobom uprawnionym świadczenia w pełnej wysokości rozstrzygając, że ze świadczenia uzupełniającego nie dokonuje się potrąceń i egzekucji.

 

Sejm za poprawkami przy 500 plus dla niepełnosprawnych - czytaj tutaj>>

 

Świadczenie zwolnione z podatku

Kancelaria Prezydenta wskazuje, że w przepisach zmieniających inne akty prawne ustawa przewiduje, m.in. że świadczenie uzupełniające będzie zwolnione z opodatkowania, a jego wysokość nie będzie zaliczana do dochodów, od których odlicza się wydatki na cele rehabilitacyjne.

Zakłada ona również niewliczanie kwoty świadczenia do dochodu, od którego ustala się prawo do dodatku mieszkaniowego, świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej, opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej przez małżonka, wstępnych i zstępnych osoby uprawnionej do świadczenia, do dochodu ustalanego na potrzeby ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego oraz ustawy o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych, udzielaniu premii gwarancyjnych oraz refundacji bankom wypłaconych premii gwarancyjnych.

 


Dla kogo nowe świadczenie

Osoby, które mają orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności, a nie mają orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji, będą mogły ubiegać się o świadczenie uzupełniające po uzyskania takiego orzeczenia w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Osoby mające w dniu wejścia w życie ustawy orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności w ciągu sześciu miesięcy będą mogły wystąpić do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o wydanie orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji.

W okresie roku od dnia wejścia w życie ustawy lekarze – członkowie komisji lekarskich Zakładu Ubezpieczeń Społecznych będą mogli wydawać orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji albo orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji jako lekarze orzecznicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. 

Szacuje się, że nawet 600 tys. dodatkowych orzeczeń będzie musiał wydać Zakład Ubezpieczeń Społecznych po wejściu w życie ustawy o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Żeby sprawnie obsłużyć wnioskujących o "500 plus" potrzebne będzie zatrudnienie dodatkowych osób. To jednak nie będzie takie proste, ponieważ lekarze specjaliści wolą pracować za wyższe stawki - na wolnym rynku, niż dla urzędów.

 Rząd szacuje, że łączny roczny koszt wprowadzenia świadczenia uzupełniającego to ok. 4,5 mld zł.