Zarzuty UOKiK: Google nadużywa pozycji w negocjacjach z wydawcami prasy
Podczas negocjowania wynagrodzenia za korzystanie z publikacji polskich wydawców w wyszukiwarce Google, a także serwisach Google News oraz Google Discover, mogło dojść do ograniczenia konkurencji – twierdzi Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Czterem spółkom z grupy Google postawił zarzuty dotyczące nadużywania pozycji dominującej.

Nowelizacja prawa autorskiego z 2024 r., która implementowała dyrektywę DSM, przewiduje wynagrodzenie za korzystanie przez platformy cyfrowe z publikacji należących do wydawców prasy.
Zarzuty UOKiK wobec Google
Google prezentuje fragmenty tych publikacji w wynikach wyszukiwania, a także w serwisach Google News oraz Google Discover. Firma dotąd nie podpisała z większością polskich wydawców umów określających warunki korzystania z ich publikacji oraz wysokość wynagrodzenia z tego tytułu. Zastrzeżenia prezesa UOKiK budzi sposób, w jaki amerykański koncern prowadził negocjacje z organizacjami reprezentującymi wydawców.
Z informacji posiadanych przez Urząd wynika, że Google, proponując wynagrodzenie wydawcom, nie przedstawił im wymaganych prawem danych pozwalających ocenić zaoferowane stawki. Nie wskazał m.in., w jaki sposób korzysta z publikacji prasowych i osiąganych z tego tytułu przychodów. Nie wyjaśnił również parametrów przyjętych w kalkulacji ani nie przekazał dokumentów umożliwiających zweryfikowanie jej założeń – wylicza UOKiK.
Czytaj też w LEX: W stronę krajowego mechanizmu kontroli ex ante dla wzmocnienia cyfrowej suwerenności Polski >
Jak ocenia, prowadzi to do asymetrii informacji. W konsekwencji wydawcy nie mogą zweryfikować opłacalności oferty zaprezentowanej przez silniejszą stronę negocjacji ani zaproponować własnej, uzasadnionej danymi, propozycji.
Zarzuty zostały postawione czterem spółkom:
- Alphabet Inc – spółka dominująca grupy Google,
- Google LLC – spółka specjalizująca się w świadczeniu usług reklamowych, która wcześniej prowadziła i zarządzała wyszukiwarką Google na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego,
- Google Ireland Limited – spółka prowadzi i zarządza obecnie wyszukiwarką Google na terytorium EOG,
- Google Poland – zajmuje się sprzedażą miejsca na cele reklamowe w internecie.
Czytaj też w LEX: Czy chatboty mogą naruszać prawa wydawców do ich treści? Komentarz do pytań prejudycjalnych w sprawie C 250/25 (Like Company przeciwko Google Ireland Limited) >
Na czym polega nadużycie pozycji dominującej
Postępowanie dotyczy podejrzenia stosowania przez Google praktyki zakazanej w prawie ochrony konkurencji, czyli nadużywania pozycji dominującej. UOKiK wskazuje, że samo posiadanie takiej pozycji nie jest zakazane, nie można jednak wykorzystywać przewagi wynikającej z tego do narzucania innym uczestnikom rynku nieuczciwych warunków.
Jak zwraca uwagę, wydawcy są uzależnieni od Google jako ważnego kanału dotarcia do czytelników, a jednocześnie nie mają porównywalnej siły negocjacyjnej ani pełnej wiedzy o wartości wykorzystywanych treści.
– Big techy nie mogą stawiać się ponad prawem – mówi cytowany w komunikacie Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.
Dodaje, że za takie działanie przedsiębiorcy grozi kara do 10 proc.
Czytaj też w LEX: Naruszenia obowiązków ciążących na e-sklepach w relacjach konsumenckich na tle decyzji Prezesa UOKiK: czy prawo nadąża za środowiskiem cyfrowym? >
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.







