Wykonawca II linii metra znał trudne warunki i poniesie konsekwencje popełnionych błędów
Wiceprezydent Warszawy, Michał Olszewski podkreślił, że odpowiedzialność za kłopoty przy budowie II linii metra spoczywa w całości na wykonawcy, który podjął się tego zadania znając trudne warunki. Samorządowiec uspokoił, że budowa centralnego odcinka II linii metra jest ubezpieczona na 400 mln zł co było przy tej inwestycji wymogiem.
Podczas czwartkowej sesji Rady Warszawy radni debatowali na temat sierpniowej awarii przy budowie metra. Na budowie stacji Powiśle budowlańcy natrafili na ciek wodny w wyniku czego stacja została zalana, a ruch w tunelu Wisłostrady został zamknięty. Prace na tym etapie inwestycji wziąż pozostają wstrzymane.
Olszewski zapewnił radnych, że miasto nie poniesie dodatkowych kosztów związanych z awarią. ."Jeśli wykonawca podjął się realizacji prac, wiedząc o trudnych warunkach (...) to w naszym rozumieniu ponosi konsekwencję błędów, które zostały popełnione" - argumentował Olszewski. Wiceprezydent uspokoił również, że wymogiem dotyczącym budowy centralnego odcinka II linii metra było ubezpieczenie inwestycji i powiedział, że wynosi ono 400 mln zł.
Zdaniem Olszewskiego największym utrudnieniem w związku z awarią jest fakt, iż ze stacji Powiśle miały ruszyć tarcze drążące tunel pod dnem Wisły. Polityk nie wyklucza, że prace ruszą z przeciwnego kierunku, czyli z pl. Wileńskiego. Jego zdaniem październik 2013 r. to realny termin ukończenia strategicznej inwestycji.
Źródło: Puls Biznesu





