Urzędy zasypują przedsiębiorców formularzami
Statystyczna polska firma musi każdego roku wypełnić i zanieść do urzędu 209 różnego rodzaju druków, sprawozdań, deklaracji i innych pism wynika z raportu Grant Thornton. Najwięcej dokumentów żąda od firm Narodowy Bank Polski, urzędy skarbowe oraz Główny Urząd Statystyczny.
W Polsce 12 odrębnych urzędów, zmusza przedsiębiorców do ciągłego składania różnego rodzaju sprawozdań, druków i formularzy. W skrajnych przypadkach konieczność wypełniania tych wszystkich dokumentów może uniemożliwić przedsiębiorcy normalne prowadzenie działalności gospodarczej – wynika z raportu firmy audytorsko-doradczej Grant Thornton pt. „Urzędy zasypują przedsiębiorców stertą formularzy”.
Według obliczeń Gran Thornton, statystyczna polska firma musi w 2015 r. przekazać do urzędów 209 różnego rodzaju dokumentów, tzw. elementów sprawozdawczych: sprawozdań, formularzy, deklaracji, druków itp. Oznacza to, że każdego dnia roboczego urzędnik żąda od polskiej firmy przeciętnie jednego sprawozdania.
Jak czytamy w raporcie, najbardziej obszerny obowiązek sprawozdawczy spoczywa na dużych firmach. Muszę one w 2015 r. złożyć do urzędów średnio 345 różnego rodzaju sprawozdań. Oznacza to, że każdego dnia roboczego dział księgowy musi wypełnić i wysłać do urzędów przeciętnie 1,4 raportu.
Natomiast przeciętna mikrofirma (zatrudniająca nie więcej niż 9 osób) musi w 2015 r. wypełnić i przesłać do urzędu średnio 130 druków. Czyli statystyczny mikroprzedsiębiorca – zamiast zająć się swoim biznesem – średnio co drugi dzień musi wypełniać urzędowe formularze.
Źródło: www.grantthornton.pl




