Do 31 marca, aby oglądać filmy na płatnych platformach podczas podróży za granicę, trzeba je było wcześniej pobrać. Od 1 kwietnia tak już nie jest. Tego dnia weszło w życie rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady [UE] w sprawie nadawców transmisji online oraz retransmisji programów telewizyjnych i radiowych. Zgodnie z nim dostawcy usług online w zakresie treści: będą musieli oferować abonentom możliwość transgranicznego przenoszenia treści internetowych. Nie będą musieli przy tym uzyskać licencji obejmującej terytoria państw, na których abonenci czasowo przebywają. Co to oznacza w praktyce?

 



Od niedzieli mieszkańcy UE mogą korzystać ze swoich cyfrowych abonamentów, takich jak Netflix czy Ipla, również za granicą. Wszyscy użytkownicy, którzy zapłacili za dostęp do filmów lub seriali w sieci, mogą obejrzeć je również na wakacjach. Zapewnienie transgranicznego przenoszenia usług online nie może wiązać się z dodatkowymi kosztami dla abonentów.
Przepisy odnoszą się jedynie do płatnych usług internetowych, dostawcy bezpłatnych będą mogli sami zdecydować, czy ich oferta będzie dostępna w całej UE bez blokowania. KE szacuje, że z możliwości transgranicznego przenoszenia skorzystać może co najmniej 29 mln osób (5,7 proc. konsumentów UE), a w przyszłości liczba ta znacznie się zwiększy – do 72 mln osób do 2020 r.

- To dobra wiadomość dla obywateli, ale też dla platform cyfrowych. To pozytywne i namacalne osiągnięcie dotyczące jednolitego rynku cyfrowego" - mówiła  na konferencji prasowej w tej sprawie unijna komisarz ds. gospodarki cyfrowej i społeczeństwa Marija Gabriel.

 




Z badań wynika bowiem, że dla prawie 60 proc. młodych Europejczyków możliwość korzystania z abonamentu w trakcie podróży jest ważnym czynnikiem przy wyborze subskrypcji usług online. Część serwisów już teraz nie blokuje treści, ale je ogranicza, np. oferując jedynie te filmy, które są dostępne w kraju, w którym użytkownik akurat przebywa. Tymczasem w latach 2010–14 wydatki konsumentów na subskrypcje usług wideo zwiększały się o 113 proc. rocznie, a liczba użytkowników w latach 2014–15 wzrosła o 56 proc.