LEX Budownictwo - Promocja miesiąca
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Ponad 5 miliardów opakowań w systemie kaucyjnym. "Małpki" dopiero za dwa lata

Do systemu kaucyjnego trafiło już ponad 5 miliardów butelek i puszek, a liczba punktów zbiórki przekroczyła 60 tysięcy. Mimo tych wyników resort nie planuje szybkiego rozszerzenia systemu o małe butelki po alkoholu. Według zapowiedzi nastąpi to dopiero za około dwa lata.

puszki opakowania kaucja sklep koszyk 0002
Źródło: iStock

Resort klimatu i środowiska podsumował rok funkcjonowania systemu kaucyjnego. Jeśli chodzi o jednorazowe opakowania do napojów - plastikowe butelki i metalowe puszki resort klimatu i środowiska może pochwalić się sukcesem - zbiórka opakowań zdecydowanie przyspieszyła. Obecnie, jak podczas konferencji podała wiceminister Anita Sowińska, w Polsce działa ponad 65,5 tys. punktów zwrotu, w tym 23,5 tys. punktów z automatami kaucyjnymi.

Gorzej jest, jeśli chodzi o opakowania szklane. Tu nadal sprzedawcy piwa i wód mineralnych mogą stosować własne systemy zbiorki, a tzw. szkło jednorazowe jest w ogóle z niego wykluczone. O ile więc, jak chwali się ministerstwo w parkach, lasach i osiedlach widzimy coraz mniej porzuconych puszek i butelek, to tzw. małpki nadal tam zalegają, bo ich zbiórką nikt nie jest zainteresowany.

Kiedy "małpki" trafią do systemu kaucyjnego

Resort od jakiegoś czasu mówi, że pracuje nad zmianą przepisów, tak by również małe butelki po alkoholu włączyć do systemu. Potwierdziła to również na dzisiejszej konferencji prasowej minister Sowińska, ale nie stanie się to szybko. Wprowadzenie tego rozwiązania będzie bowiem wymagało przyjęcia odrębnych przepisów oraz odpowiedniego vacatio legis, tak by pozwolić producentom, sklepom i operatorom systemu przygotować się do nowych wymogów (m.in. odpowiednich recyklonmatów). Jak mówiła Anita Sowińska, w niedługim czasie resort poinformuje o jakie konkretnie pojemność opakowań chodzi. Należy liczyć się z tym, że przygotowania do rozszerzenia systemu potrwają ok. dwóch lat.

Jeszcze ostrożniej wypowiada się na ten temat Piotr Mazurek, zastępca dyrektora ds. gospodarki obiegu zamkniętego w Konfederacji Lewiatan.

- Po pierwszym roku systemu kaucyjnego czas na jego rzetelną ocenę. Musimy spojrzeć na poziomy zbiórki, koszty, logistykę i doświadczenia zarówno przedsiębiorców, jak i konsumentów. W pierwszej kolejności musimy poznać rzetelne dane, a dopiero potem podejmować decyzje. Z rozszerzaniem systemu, zwłaszcza o szkło jednorazowe, którego zbiórka wiąże się z dodatkowymi kosztami i wyzwaniami logistycznymi, należy poczekać aż poznamy pełen obraz tego, co mamy teraz. Nie możemy rozszerzać go w ciemno, system powinien przede wszystkim dobrze działać, być wygodny dla konsumentów i nie tworzyć zbędnych kosztów dla firm - uważa ekspert.

 

Ministerstwo szykuje kolejne zmiany

Objęcie małych butelek szklanych kaucją to nie jedyne zmiany, o których mówił resort. W ustawie miałby się znaleźć przepis wydłużający czas obowiązywania kwitów z recyklomatów za oddane opakowania. Można by wymienić je na złotówki nie po 30, a nawet po 90 dniach. To, do czego ustawodawca dopiero się przymierza, niektóre sieci już wprowadzają. W Biedronce od 21 września kwit jest ważny przez 120 dni, w Lidlu też na podejście do kasy można będzie poczekać dłużej od października.

Co z nieodebraną kaucją

Duże wątpliwości budzi kwestia nieodebranych kaucji, butelek i puszek, które wciąż trafiają do żółtego worka. Jak przypomniano podczas konferencji operatorzy systemu działają na zasadzie not for profit, a to oznacza, że środki zgromadzone w systemie nie mogą być wypłacane właścicielom w formie zysku. Dotyczy to również nieodebranej kaucji. Środki mają w całości być przeznaczane na pokrycie kosztów obsługi i funkcjonowania systemu, w tym:

  • logistyki: transportu, sortowania, zliczania, magazynowania oraz przekazywania surowców do recyklingu;
  • infrastruktury IT: utrzymania systemów rozliczeniowych i obsługi automatów kaucyjnych;
  • wynagrodzenia dla sklepów (handling fee): opłaty wypłacanej placówkom handlowym za prowadzenie punktów zwrotu.

Operatorzy i wprowadzający produkty na rynek mają interes w tym, aby zbierać jak najwięcej opakowań. Jeśli nie osiągną wymaganego poziomu zbiórki, będą solidarnie ponosić koszty opłaty produktowej. To silnie motywuje do zwiększania efektywności systemu kaucyjnego. W kolejnych latach, wraz ze wzrostem poziomu zbiórki, znaczenie niezwróconej kaucji będzie stopniowo malało - mówiła wiceminister Sowińska.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki biznesowe