Duże firmy będące podatnikami CIT, których roczny obrót przekracza 50 mln euro, mają obowiązek co roku do 31 stycznia składać do ministra przedsiębiorczości raport o swoich należnościach i zobowiązaniach. Taki obowiązek wprowadziła nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, która obowiązuje od 1 stycznia 2020 roku. I pierwsze raporty za ubiegły rok już wpłynęły do Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii. Jest ich ok. 3 tysiące. Teraz resort je analizuje, a potem opublikuje zbiorcze zestawienie. Sprawozdania będą też źródłem informacji dla prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który właśnie nałożył pierwsze kary na firmy, które nie płacą swoim kontrahentom.

 


Firmy miały problem z danymi, jakie należy podać

Marek Niedużak, wiceminister rozwoju, zwraca jednak uwagę, że dzięki sprawozdaniom na temat praktyk płatniczych wszyscy przedsiębiorcy oraz obywatele zyskają wiedzę na temat tego, jak swoje zobowiązania regulują najwięksi przedsiębiorcy w Polsce. - To z kolei obniży ryzyko, w szczególności dla firm z sektora MŚP, wchodzenia w relacje biznesowe z nierzetelnymi partnerami lub takimi, którzy stosują długie terminy. Jednocześnie duże firmy będą mogły zaprezentować się jako rzetelni kontrahenci – powiedział Niedużak. Dodał też, że wpłynęło ok. 300 zapytań dotyczących przygotowania sprawozdań.

Duża część zgłaszanych wątpliwości dotyczyła zakresu danych, które należy uwzględnić w sprawozdaniu, katalogu podmiotów zobowiązanych do złożenia sprawozdania, kto może skutecznie złożyć sprawozdanie oraz jakiego rodzaju pełnomocnictwem należy się posłużyć w celu złożenia sprawozdania. Ustawa o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych nie określa jednak szczególnego rodzaju pełnomocnictwa. Jak wyjaśnia resort, obowiązek złożenia sprawozdania spoczywa na członku zarządu lub innego organu zarządzającego. W spółce komandytowo-akcyjnej sprawozdanie składa komplementariusz prowadzący sprawy spółki. W przypadku podatkowej grupy kapitałowej sprawozdanie odrębnie składa kierownik każdej z tworzących ją spółek. To o tyle ważne, że jak zauważa Przemysław Szywacz z KPMG w Polsce, brak przedstawienia sprawozdania w terminie stanowi wykroczenie zagrożone karą grzywny, która ciąży na kierownikach podmiotu w rozumieniu przepisów o rachunkowości. - Co do zasady są to członkowie zarządu - doprecyzowuje.

Czas na poprawki

Niektóre ze spółek, które złożyły sprawozdanie, chciałyby je skorygować. I choć ustawa nie dopuszcza takiej możliwości, to ministerstwo dopuszcza możliwość złożenia korekty w przypadku, w którym zmiana danych zawartych w złożonym sprawozdaniu wpływa w sposób dostrzegalny na ogólny obraz praktyk płatniczych przedsiębiorcy, co wynika z zawarcia błędnych, omyłkowych lub  niepełnych danych w pierwotnej wersji sprawozdania. 

Przemysław Szywacz zauważa, że zgodnie z przepisami przejściowymi raportowanie w 2021 roku powinno obejmować także zobowiązania wynikające z transakcji zawartych przed 1 stycznia 2020 roku, co do których płatność była wykonywana w 2020 r. Korekty będą przyjmowane do momentu publikacji zbiorczego zestawienia z praktyk płatniczych. To ma nastąpić po przeanalizowaniu wszystkich złożonych sprawozdań. Kiedy, dokładnie nie wiadomo. - Postaramy się to zrobić jak najszybciej, może nam to zająć do dwóch miesięcy, bo to jest aż 3 tysiące dokumentów- mówi Marek Niedużak.