Rzecznik ma wątpliwości co do procedury przyznawania dotacji na ogrzewanie
W Prawie ochrony środowiska brakuje regulacji, które gwarantowałyby realizację prawa do sądu wnioskodawcom, którym odmówiono udzielenia dofinansowania - wskazuje Rzecznik Praw Obywatelskich.

Do Rzecznika trafiają skargi dotyczące formy prawnej udzielenia dotacji celowej na realizację zmiany systemu ogrzewania na proekologiczne. "Obywatele skarżą się, że stanowisko właściwych organów dotyczące spełnienia przez wnioskujących o udzielenie dotacji kryteriów ich przyznania pozostaje poza jakąkolwiek kontrolą. Stanowisko organów o negatywnym rozpatrzeniu ich wniosków jest im komunikowane listownie bez pouczenia o możliwości kwestionowania go w trybie kontroli administracyjnej lub sądowej. Problem dotyczy zarówno dotacji udzielanych przez gminę lub powiat, jak i wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej" - wskazuje RPO.
W ocenie Rzecznika, w przepisach ustawy Prawo ochrony środowiska brakuje regulacji, które gwarantowałyby realizację prawa do sądu wnioskodawcom, którym odmówiono udzielenia dofinansowania. W konsekwencji istnienia tej luki, praktyką organów władzy publicznej stało się informowanie o negatywnym rozpatrzeniu wniosku zwykłym pismem. Rzecznik Praw Obywatelskich podkreśla, że "forma ta nie daje wnioskodawcom gwarancji załatwienia ich sprawy w zgodzie ze standardami demokratycznego państwa prawnego".
PRO wskazuje, że obowiązujące przepisy prawne nie zapewniają uprawnienia do żądania zweryfikowania przedstawionego przez organ stanowiska w trybie odwołania. Ponadto obywatele nie mają możliwości złożenia skargi do sądu administracyjnego.
Rzecznik zwrócił się do Ministra z prośbą o zajęcie stanowiska wobec zasygnalizowanego problemu.




