Chodzi o projekt ustawy o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz niektórych innych ustaw, który właśnie został skierowany do konsultacji. 

Spółki zrzucą się na fundusz 

Obecnie utrzymywanie zapasów spoczywa na spółkach obracających gazem i importujących go, które ewentualnie mogą wykupić tzw. usługę biletową. Model ten, wprowadzony ustawą z 2017 r., został częściowo zakwestionowany przez Komisję Europejską jako sprzeczny z tzw. Rozporządzeniem SoS - dotyczącym środków zapewniających bezpieczeństwo dostaw gazu. KE ma zastrzeżenia co do regulacji dotyczących przechowywania zapasów gazu poza granicami Polski.

Projekt przewiduje, że spółki obrotu co miesiąc będą płaciły odpowiednią opłatę do Funduszu Zapasów Interwencyjnych i Zapasów Strategicznych Gazu Ziemnego. Z tego Funduszu RARS będzie finansować zakup na rynku gazu na potrzeby tworzenia oraz utrzymywania zapasów strategicznych. Wysokość opłaty minister ustali w rozporządzeniu, biorąc pod uwagę planowane koszty zakupu, magazynowania i ubezpieczenia zapasów.

Agencja będzie mogła kupować gaz na zapasy, także na rynkach krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego. To RARS będzie decydować, gdzie będzie przechowywać zapasy i będzie mogła je przechowywać w magazynach zagranicznych - w krajach EFTA. Warunkiem będzie tu zgoda ministra właściwego ds. gospodarki surowcami energetycznymi oraz zapewnienie możliwość dostarczenia całkowitego wolumenu zapasów do krajowego systemu przesyłowego gazu w czasie nie dłuższym niż 50 dni.

Czytaj też: Rynek energii: Wszedł w życie drugi etap reformy Rynku Bilansującego

Opłaty bardziej równomierne 

Zgodnie z Rozporządzeniem SoS wielkość zapasów strategicznych będzie uzależniona m.in. od zapotrzebowania odbiorców na gaz w okresie kolejnych 30 dni nadzwyczajnie wysokiego zapotrzebowania na gaz, występującego z prawdopodobieństwem statystycznym raz na 20 lat.

Do listy podmiotów zobowiązanych do utrzymywania zapasów dodani zostaną operatorzy: przesyłowi, dystrybucyjni oraz systemu magazynowania w zakresie, w jakim wykorzystują gaz na potrzeby własne. Dzięki temu wysokość opłaty gazowej zostanie w sposób bardziej równomierny rozłożona pomiędzy uczestnikami rynku - napisano w uzasadnieniu.

W ramach porządkowania przepisów do projektu wpisano zgodny z Rozporządzeniem SoS katalog odbiorców chronionych, niepodlegających ograniczeniom w dostawach gazu w razie sytuacji kryzysowej. Katalog, obok gospodarstw domowych, obejmuje także: przyłączonych do sieci dystrybucyjnej przedsiębiorców, podmioty prowadzące działalność wytwórczą w rolnictwie, rolników świadczących usługi związane z pobytem turystów, wyrabiających mniej niż 100 hektolitrów wina w ciągu roku gospodarczego lub prowadzących działalność w zakresie sprzedaży, koła gospodyń wiejskich. Tzw. moc umowna przyłączy tych podmiotów nie może przekraczać 710 kWh/h.

Katalog obejmuje też przyłączone do sieci dystrybucyjnej lub przesyłowej podmioty zapewniające świadczenie opieki zdrowotnej, jednostki organizacyjne pomocy społecznej, noclegownie lub ogrzewalnie, jednostki organizacyjne wspierania rodziny i systemu pieczy zastępczej, jednostki systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego lub współpracujące z tym systemem, obiekty oświatowe, np. przedszkola i szkoły, organy administracji publicznej i urzędy je obsługujące, podmioty prowadzące żłobki lub kluby dziecięce oraz dzienni opiekunowie, przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne, podmioty odpowiedzialne za gospodarowanie odpadami.

W katalogu znaleźli się też odbiorcy gazu, w zakresie, w jakim zajmują się wytwarzaniem lub zaopatrywaniem w ciepło wszystkich powyższych odbiorców chronionych, w okresie od 1 września do 31 maja. (is/PAP)

 

Nowość
Nowość

Filip Grzegorczyk, Paweł Lewandowski

Sprawdź