Bezpłatny e-book Greenwashing po decyzjach Prezesa UOKiK – skutki praktyczne i dobre praktyki dla firm
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

UOKiK: Zarzuty dla firmy handlującej zbożami i rzepakiem

Spółka PolishAgri, skupująca oraz sprzedająca zboża i rzepak, może nieuczciwie wykorzystywać swoją przewagę kontraktową wobec dostawców - uznał prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Urząd postawił firmie zarzuty, ale też poinformował, że przyjrzy się również praktykom innych spółek skupujących zboże oraz rzepak.

traktor ciagnik
Źródło: iStock

PolishAgri skupuje hurtowo różne gatunki zbóż m.in. pszenicę, żyto, pszenżyto, jęczmień browarny oraz rzepak - głównie na eksport. Jest liderem eksportu w zachodniej Polsce. Każdego roku sprzedaje ok. 100 tys. ton zboża oraz rzepaku do odbiorców m.in. w Niemczech, Holandii oraz krajach skandynawskich. Spółka współpracuje z gronem kilkuset dostawców produktów rolno-spożywczych,  którymi na ogół są rolnicy indywidualni, prowadzący swoje gospodarstwa na niewielką skalę. Strony działają w oparciu o przygotowany wzorzec umowy, a pojedynczy dostawca nie ma wpływu na jego treść.

Umowy niekorzystne dla dostawców

Z ustaleń UOKiK wynika, że warunki tej umowy mogą być krzywdzące dla dostawców, zobowiązując do dostaw także w przypadku wystąpienia okoliczności uniemożliwiających wykonanie kontraktu a niezależnych od rolnika. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny postawił spółce PolishAgri zarzuty nieuczciwego wykorzystania przewagi kontraktowej.

Czytaj także: Kara za narzucanie minimalnych cen sprzętu sportowego>>

Tymczasem, jak zauważa UOKIK, działalność rolnicza jest zależna w sposób szczególny od warunków pogodowych. Susze, nadmierne opady czy powodzie mogą powodować straty w plonach, których nie można przewidzieć, ani im zapobiec. Rolnicy w umowach zawieranych z PolishAgri zobowiązują się do dostarczenia określonej ilości i jakości produktów rolnych. Kontrakty zawierane są najczęściej w trakcie procesu produkcyjnego bądź bezpośrednio przed nim. Ze zgromadzonego przez UOKiK materiału wynika, że spółka obciąża rolników nadmiernym ryzykiem związanym z realizacją umowy. Żąda realizacji zakontraktowanych dostaw przez gospodarstwa, pomimo zaistnienia okoliczności od nich niezależnych, w szczególności o charakterze siły wyższej, uniemożliwiających dostarczenie umówionej ilości zbóż lub rzepaku. Tymi okolicznościami mogą być warunki klimatyczne, żywioły czy kataklizmy. W razie braku możliwości sprzedaży zakontraktowanych produktów z własnego gospodarstwa dostawców są zobowiązani do zakupienia ich „na wolnym rynku” bądź poniesienia kosztów zakupu zastępczego dokonanego przez PolishAgri. Spółka przewiduje wówczas dotkliwe kary za brak realizacji umowy.

 

[KSIĄŻKA HTML]

Nadużycie przewagi kontraktowej

- Zasady dobrych obyczajów w łańcuchu dostaw żywności wymagają uwzględnienia ryzyka, jakie ponoszą rolnicy. Stosowany przez spółkę mechanizm odpowiedzialności może być szczególnie dotkliwy dla tych gospodarstw, które dostarczają wyłącznie produkty z własnej działalności. Postawiłem zarzuty PolishAgri wskazując, że nieuczciwą praktyką jest żądanie od rolników dostarczenia zakontraktowanego towaru w przypadku wystąpienia okoliczności od nich niezależnych i uniemożliwiających realizację dostawy np. w przypadku wystąpienia suszy. Jako nadużycie przewagi kontraktowej traktujemy również zobowiązywanie rolników do zakupu produktów we własnym imieniu po to, by w takich sytuacjach wykonać zawartą ze spółką umowę. A wszystko to pod groźbą wysokich kar finansowych – wyjaśnia prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Z materiału zgromadzonego w ramach postępowania wyjaśniającego wynika, że niekorzystne dla dostawców warunki umów były realizowane przez spółkę w praktyce. Z  sygnałów, które napłynęły do Urzędu wynika, że rolnicy, którzy zgłosili się do PolishAgri z dokumentacją potwierdzającą straty poniesione w następstwie zdarzeń pogodowych, spotkali się z odmową uczciwego rozliczenia umowy. Jak stwierdziły niezależne komisje wojewódzkie – w poszczególnych przypadkach straty te wynosiły nawet do 70 proc. średniej rocznej produkcji rolnej.

Z informacji UOKiK wynika, że za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej grozi kara do 3 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy.

 

[BANNER]

Polecamy książki biznesowe