Na internetowych forach dla frankowiczów co jakiś czas powracają pytania, co robić w sytuacji, gdy pomimo prawomocnego wyroku na korzyść klientów banki nadal pobierają z konta klienta ratę z wykorzystaniem swoich tabel kursowych. Pełnomocnicy kredytobiorców także dostrzegają problem i proponują środki zapobiegawcze.

Czytaj też:
Nie wystarczy bankowego kursu franka zmienić na NBP - skarga nadzwyczajna>>
Tysiące spraw dotyczących kredytów frankowych w sądach

- Faktycznie spotkałem się z takimi negatywnymi praktykami ze strony niektórych banków, choć w moich akurat sprawach mam najczęściej do czynienia z wyrokiem zasądzającym zwrot rat lub ich części z przesłankowym stwierdzeniem nieważności umowy kredytu (w uzasadnieniu wyroku, a nie w sentencji), co jednak i tak wiąże strony danego procesu i bank nie może zasłaniać oczu twierdząc, że umowa kredytu w dalszym ciągu jest ważna – mówi radca prawny Tomasz Konieczny.

Zdarza się, że bank interpretuje orzeczenie w taki sposób, jaki jest dla niego korzystny. - Jeżeli przykładowo sąd zasądzi kwotę stanowiącą sumę świadczeń nienależnych uiszczonych przez kredytobiorcę w umowie, jednakże w sentencji wyroku nie będzie informacji, że „sąd stwierdza nieważność” - jest to tzw. „przesłankowe stwierdzenie nieważności”, wówczas bank może, chcąc utrudnić egzekucję orzeczenia, stwierdzić, że de facto umowa nie została unieważniona, choć w takiej sytuacji bank musi liczyć się z dalszymi kosztami procesowymi - wskazuje Rafał Olejnik, adwokat i partner zarządzający kancelarii Dowlegal Adwokaci Decowska-Olejnik sp.p.

Czytaj w LEX: Konstruowanie roszczenia w pozwie frankowym – zagadnienia praktyczne >

Czasem to zwykła opieszałość

W pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę, na opieszałość niektórych banków w zakresie realizacji prawomocnych wyroków w zakresie zasądzonych roszczeń. - Tutaj niejednokrotnie trzeba banki wzywać i ponaglać do wykonania wyroku i przelania na rzecz klienta zasądzonych roszczeń czy to z tytułu nieważności, czy też nadpłaconych rat - mówi radca prawny Wojciech Bochenek.

Zdarza się, że sprawy są szykowane pod postępowanie egzekucyjne, a przelew przychodzi w ostatniej możliwej chwili. - W takich sytuacjach, dobrze działać zapobiegawczo, zabezpieczając interesy klienta w pełnym wymiarze i być gotowym na każdą ewentualność – radzi Wojciech Bochenek.

 

Konieczne dodatkowe czynności

Gorzej, jeśli banki, mimo prawomocnego wyroku skutkującego odfrankowieniem umowy kredytowej, w dalszym ciągu pobierają ratę z wykorzystaniem swoich tabel kursowych i i nie są skore do wydania nowego harmonogramu spłat, który uwzględniałby niższe saldo zadłużenia. To sprawia, że po stronie kredytobiorcy powstaje konieczność podejmowania dodatkowych czynności, które mają doprowadzić do stanu odpowiadającego wyrokowi.

Zobacz w LEX: Wyliczenie wysokości roszczenia oraz rozliczenie stron nieważnej umowy kredytu - nagranie ze szkolenia >

- Nierzadko konieczna jest wymiana dodatkowych pism z bankiem, wzywających bank do zaprzestania pobierania rat, w wyższej wysokości z użyciem skutecznie zakwestionowanej klauzuli waloryzacyjnej oraz wydania nowego harmonogramu uwzględniającego zmniejszone saldo kredytu. W niektórych skrajnych przypadkach, gdy postępowanie przedsądowe nie przynosi oczekiwanych rezultatów, będzie zachodziła konieczność wytoczenia kolejnego powództwa w sprawie – wskazuje Wojciech Bochenek.

Czytaj w LEX: Teoria salda czy teoria dwóch kondykcji? Zasady rozliczeń z nieważnej umowy kredytu frankowego >

Niewykreślona hipoteka

Kolejny podobny problem to odmowa wydania przez bank tzw. listu mazalnego, czyli zgody na wykreślenie hipoteki. W takim przypadku najlepszym sposobem jest to, żeby rachunek bankowy przeznaczony do wpłaty rat pozostawić bez środków, dzięki czemu bank nie ma możliwości pobierania pieniędzy.

Czytaj w LEX: Teoria salda czy teoria dwóch kondykcji? Zasady rozliczeń z nieważnej umowy kredytu frankowego >

Na ewentualne monity i wezwania można reagować powołując się na prawomocny wyrok. - Nie spotkałem się z przypadkiem, by bank po przegranej sprawie z powództwa kredytobiorcy odważył się go pozwać o zwrot kredytu po wypowiedzeniu umowy. Taki proces z pewnością bank by przegrał, więc byłoby to nieracjonalne postępowanie ze strony władz banku (szkodzące jego finansom) prowadzące jedynie do powstania kosztów po jego stronie (stracona opłata sądowa, grożące koszty zastępstwa procesowego strony przeciwnej, czyli kredytobiorcy/konsumenta) – tłumaczy Tomasz Konieczny.

Zobacz linię orzeczniczą w LEX: Konsekwencje stwierdzenia abuzywności klauzuli indeksacyjnej (denominacyjnej) dla ważności całej umowy kredytu frankowego >

Jeśli bank odmawia zgody na wykreślenie hipoteki, konsumentowi nie pozostaje nic innego jak wystąpić do sądu rejonowego (wydział cywilny) – tego samego, który prowadzi księgę wieczystą – z pozwem o uzgodnienie treści księgi wieczystej ze stanem rzeczywistym poprzez nakazanie wykreślenia hipoteki.

- Podstawę prawną do takiego powództwa stanowi art. 10 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Tu również bank naraża się na koszty procesu, tyle że przez bierność, a nie aktywne działanie, o czym była mowa wyżej w przypadku powództwa ze strony banku – podkreśla Tomasz Konieczny.

Zobacz procedurę w LEX: Postępowanie w sprawie z powództwa o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym >

 

Jacek Czabański, Mariusz Korpalski, Tomasz Konieczny

Sprawdź  
POLECAMY