Organ zobowiązał przedsiębiorcę prowadzącego szkolenia kierowców do sporządzenia i przedłożenia staroście przeglądu ekologicznego, czyli instrumentu stosowanego w razie stwierdzenia okoliczności wskazujących na możliwość negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko. Warto podkreślić, że wykonanie przeglądu jest kosztowne i trudne w realizacji. W uzasadnieniu organ powołał się na protokół z kontroli wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska i wyniki pomiarów emitowanego hałasu do środowiska w porze dnia, które zostały wykonane podczas treningów do zawodów na torze szkoleniowym.

Czytaj także: Mieszkańcy nie są stroną postępowania w sprawie przeglądu ekologicznego

Pomiary wykazały, że równoważony poziom hałasu wynosi 52,3 dB w punkcie pomiarowym oraz 53,7 dB przy granicy działki. Uznano, że hałas ten należy uznać za uciążliwy dla ludzi mieszkających w sąsiedztwie. Ponadto uznano, że ścieranie opon, okładzin hamulcowych i asfaltu podczas jazdy na torach szkoleniowych może negatywnie oddziaływać na środowisko. Adam Arno złożył odwołanie i sprawą zajęło się samorządowe kolegium odwoławcze, które jednak utrzymało decyzję w mocy. W odpowiedzi, wniósł on skargę do sądu administracyjnego.

Sprawdź w LEX: Czy starosta jest zobowiązany nałożyć na przedsiębiorcę obowiązek sporządzenia przeglądu ekologicznego pomimo braku unormowań prawnych na temat emisji światła z instalacji? >

 


Decyzję trzeba dobrze uzasadnić

Sprawą zajął się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, który wskazał, że nałożenie na prowadzącego instalację obowiązku przedłożenia przeglądu ekologicznego jest uznaniowe, ale nie oznacza to jednak dowolności organu w tym zakresie. WSA podkreślił, że decyzja wymaga wykazania możliwości negatywnego oddziaływania instalacji na środowisko, więc powinny się w niej znaleźć konkretne przyczyny, które mogą potencjalnie w sposób negatywny wpływać na środowisko. Jednocześnie nałożenie tego obowiązku powinno być uzasadnione brakiem możliwości udowodnienia negatywnego oddziaływania przy użyciu innych środków dowodowych. Ponadto decyzja wydana na postawie art. 237 ustawy Prawo ochrony środowiska (upoś), powinna też wskazywać cel, któremu ma służyć wykonanie i przedłożenie przeglądu ekologicznego. Natomiast brak spełnienia tych wymogów skutkuje uznaniem, że wydana decyzja ma charakter decyzji nie tyle uznaniowej co dowolnej.

Sprawdź w LEX: Na kogo nałożyć obowiązek sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego, jeżeli nie ma możliwości przydzielenia konkretnej eksploatacji poszczególnym podmiotom? >

Przedsięwzięcie jednie „mogło” mieć negatywny wpływ

WSA podkreślił, że art. 238 upoś reguluje zakres przedmiotowy przeglądu ekologicznego. Jednakże przepis ten dotyczy wyłącznie instalacji, która jest kwalifikowana jako przedsięwzięcie, które może zawsze znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Tymczasem bezsporne jest, że przedsięwzięcie Adama Arno jedynie potencjalnie znacząco oddziałuje na środowisko, ponieważ zostało wymienione w § 3 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Oznacza to, że zastosowanie miał art. 240 upoś, zgodnie z którym organ powinien określić, które z wymagań wymienionych w art. 238 upoś należy spełnić, sporządzając przegląd. Dlatego WSA uznał, że określając w decyzji wymogi przeglądu ekologicznego, organ powinien odnieść je do realnie istniejącej sytuacji związanej ze stwierdzonym zanieczyszczeniem, szczegółowo uzasadniając, dlaczego przyjął taki a nie inny zakres nałożonego obowiązku. W konsekwencji sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie spełniała wymogów decyzji uznaniowej.

Sprawdź w LEX: Czy organ może nałożyć na zakład produkujący parkiety wykonanie przeglądu ekologicznego? >

 


Kwestia odpadów zbyt mglista

Sąd zwrócił uwagę, że jako okoliczności wskazujące na możliwość negatywnego oddziaływania na środowisko wskazano przekroczenie norm hałasu oraz powstawanie odpadów podczas jazd na torach szkoleniowych. Tymczasem kwestia przekroczenia norm hałasu była już przedmiotem odrębnego postępowania, które zostało zakończone decyzją samorządowego kolegium odwoławczego z października 2018 r. Natomiast sprawa związana z powstawaniem odpadów nie została przedstawiona w sposób na tyle wyczerpujący, aby uznać za konieczne sporządzenie i przedłożenia przeglądu ekologicznego. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną i poprzedzającą ją decyzję.

Wyrok WSA w Gdańsku z 15 maja 2019 r., sygn. akt II SA/Gd 899/18

Zobacz procedurę w LEX: Wydanie decyzji zobowiązującej do sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego >