Bezpłatny e-book Analiza ryzyka w RODO – 10 najczęściej zadawanych pytań
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Przerzucanie gorącego pelletu

W sprawie sytuacji na rynku pelletu Ministerstwo Energii odsyła do Ministerstwa Klimatu i Środowiska, zaś Ministerstwo Klimatu i Środowiska do Ministerstwa Energii. Resorty sugerowały natomiast zgodnie, że pomóc mogłaby rada nadzorowana przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

tomasz ciechonski

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zbadał przyczyny wysokich cen pelletu i stwierdził, że u podstaw leży nie zmowa przedsiębiorców, lecz systemowy problem, wywołany programem „Czyste powietrze”. Oto bowiem właściciele domów masowo otrzymywali dotacje na kotły spalające pellet, co sprawiło, że produkcja surowca nie nadąża za rosnącym zapotrzebowaniem.

UOKiK wskazał palcem: Ministerstwo Energii może wymóc ograniczenie zużycia pelletu przez przedsiębiorstwa energetyczne, zaś Ministerstwo Klimatu i Środowiska może wpłynąć na krajową podaż drewna, z którego produkowany jest ten surowiec.

Trudno się dziwić, że tematyka stała się przedmiotem dociekań poselskich. I tu zaczynają się schody. Konrad Wojciechowski, wiceminister energii, odpowiadając na interpelację „w sprawie wysokich cen pelletu oraz braku działań rządu na rzecz zwiększenia podaży pelletu”, stwierdził, że „podniesiony temat pozostaje poza zakresem kompetencji Ministerstwa Energii”. Wskazał jako właściwe Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Krzysztof Bolesta, wiceszef Ministerstwa Klimatu i Środowiska, odpowiadał na podobną interpelację „w sprawie działań rządu wobec wzrostu cen pelletu”. I chociaż opisał m.in. prace nad ograniczeniem wykorzystania biomasy w energetyce zawodowej, to dodał – i wyboldował – że „prowadzenie polityki energetycznej państwa oraz sprawy w zakresie bezpieczeństwa dostaw surowców energetycznych i paliw należą do właściwości Ministra Energii”.

Ministerstwo Energii, dodajmy, nie zawsze było takie niechętne odpowiadaniu na pytania o pellet. Jego wiceszef Marian Zmarzły, odpisując na jeszcze inną interpelację „w sprawie podjęcia działań związanych z nadmiernymi cenami pelletu”, napisał co prawda, że ogrzewnictwo indywidualne „pozostaje w kompetencjach Ministerstwa Klimatu i Środowiska”, to jednak udzielił pewnych wyjaśnień. Stwierdził m.in., że energetyka zawodowa wykorzystuje przede wszystkim pellet niższej jakości, nie konkuruje więc o surowiec z odbiorcami indywidualnymi.

Oba resorty sugerowały też, że tematyką mogłaby zająć się Rada do spraw Przemysłu Drzewnego i Meblarskiego, której prace nadzoruje Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Nie pierwszy raz spotykamy się z sytuacją, w której podział kompetencji między ministerstwami energii oraz klimatu nie jest oczywisty. I tak np. za projekt nowelizacji ustawy o OZE oraz niektórych innych ustaw (nr UC118) odpowiadało MKiŚ, ale już za projekt nowelizacji prawa energetycznego i ustawy o OZE (nr UD284) – ME. Właściwość obu tych resortów notorycznie bywa mylona przez posłów, którzy nie wiedzą, do którego kierować interpelację w sprawie rachunków za prąd (nr 18775), a do którego w sprawie katastrofy ekologicznej na Bobrze (nr 18249).

W sprawie pelletu media informowały ostatnio jednak o przełomie: minister energii Miłosz Motyka zapowiedział działania mające ułatwić import do Polski. Dodał też jednak, że należy zwiększyć podaż również na rodzimym rynku, co jest zadaniem dla Lasów Państwowych. Dodajmy: nadzorowanych przez MKiŚ.

Pozostaje mieć nadzieję, że impas zostanie jednak przełamany.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

 

Polecamy książki biznesowe