AI w umowach gospodarczych: nowe ryzyka i wyzwania dla przedsiębiorców
W relacjach biznesowych nie można zakładać, że odpowiedzialność za halucynacje AI przejdzie automatycznie na producenta modelu. W każdej umowie, w której będą znajdowały się klauzule odnoszące się do stosowania AI, należy rozważyć uregulowanie obowiązku weryfikacji rezultatów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję - pisze Kamila Marlena Ziemian, radca prawny w Olczak-Klimek, van der Kroft, Węgiełek Kancelaria Radców Prawnych sp.p.

Sztuczna inteligencja staje się nie tylko narzędziem wykorzystywanym przez podmioty gospodarcze, lecz także sposobem wykonywania zobowiązań kontraktowych. Oddziałuje przy tym nie tylko na sposób wykonania umowy, ale również na jej rezultat, proces decyzyjny oraz zakres danych wykorzystywanych przy realizacji świadczenia. Zjawisko to wymusza zmianę podejścia do konstruowania i negocjowania umów gospodarczych.
Odpowiedzialność za rezultat wygenerowany przez AI
Jednym z problemów, które pojawiają się przy konstruowaniu umów jest odpowiedzialność za błędy systemu AI. Fakt, iż określony rezultat został wygenerowany za pomocą algorytmu co do zasady nie zmienia obowiązku wykonania zobowiązania zgodnie z umową. Jeżeli strona umowy zobowiązała się do przygotowania raportu, dokumentacji technicznej, analizy czy też projektu, zaś do realizacji usługi wykorzystała sztuczną inteligencję, nie można przyjąć, że samo wykorzystanie AI automatycznie prowadzi do ograniczenia jej odpowiedzialności kontraktowej.
Kontrahent jest zainteresowany prawidłowym wykonaniem umowy, a nie tym, czy określony rezultat powstał przy użyciu pracy ludzkiej, programu komputerowego czy modelu generatywnego. Ma to znaczenie zwłaszcza w kontekście halucynacji modeli językowych – sztuczna inteligencja bowiem może wygenerować rezultat, który z pozoru wygląda wiarygodnie, aczkolwiek w rzeczywistości zawiera błędne dane, nieistniejące źródła lub też nieprawidłową interpretację przepisów. W relacjach biznesowych nie można zakładać, że odpowiedzialność za halucynacje AI przejdzie automatycznie na producenta modelu.
W każdej umowie, w której będą znajdowały się klauzule odnoszące się do stosowania AI, należy rozważyć uregulowanie obowiązku weryfikacji rezultatów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Istotne jest również określenie, czy wykorzystanie sztucznej inteligencji jest dopuszczalne bez zgody kontrahenta, czy też wymaga uprzedniego poinformowania, zaś w określonych przypadkach akceptacji.
Sztuczna inteligencja a należyta staranność
Wykorzystanie AI przy realizacji umowy gospodarczej może mieć również znaczenie dla oceny należytej staranności. Profesjonalny charakter działalności gospodarczej oznacza podwyższony miernik staranności.
Jeżeli podmiot profesjonalny korzysta z algorytmu, którego ograniczenia są mu znane bądź też możliwe do przewidzenia, nie może bezrefleksyjnie traktować jego wyniku jako prawidłowego. Z punktu widzenia treści umowy warto odejść od ogólnej klauzuli, iż wykonawca może przy realizacji umowy korzystać z AI i określić standard kontroli adekwatny dla realizowanego procesu.
AI a własność intelektualna
Wykorzystywanie sztucznej inteligencji rodzi również pytania, które dotyczą praw własności intelektualnej. W umowie nie można automatycznie zakładać, iż każdy rezultat wygenerowany przez AI będzie podlegał ochronie na tożsamych zasadach jak utwór, który został wykreowany przez człowieka. Dodatkowo rezultat wygenerowany przez sztuczną inteligencję może naruszać prawa osób trzecich – dotyczy to w szczególności sytuacji, kiedy AI wygenerowała treść, która jest tożsama z utworem chronionym prawem autorskim. Dlatego też w umowach gospodarczych dotyczących rezultatów wytwarzanych z zastosowaniem AI należy odrębnie uregulować zakres praw do wygenerowanych treści, zasady udzielania licencji, odpowiedzialność za naruszenia praw osób trzecich oraz obowiązek współpracy stron w przypadku sporu.
Wpływ AI Act na treść umów
Istotnym elementem otoczenia prawnego jest rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, czyli AI Act. Dla przedsiębiorców szczególne znaczenie ma przy tym status dostawcy systemu oraz rola podmiotu, który wykorzystuje sztuczną inteligencję. AI Act przewiduje bowiem określone obowiązki również po stronie podmiotów stosujących systemy sztucznej inteligencji, a w szczególności systemy wysokiego ryzyka.
W praktyce oznacza to konieczność precyzyjnego określenia w umowie gospodarczej podziału obowiązków pomiędzy dostawcą AI oraz jej użytkownikiem – zwłaszcza w zakresie przekazywania informacji, dokumentacji, monitorowania działań systemu, zgłoszenia incydentów oraz zapewnienia odpowiedniego nadzoru ze strony czynnika ludzkiego. Regulacja AI coraz wyraźniej przenika więc do relacji kontraktowych na całym łańcuchu dostaw nowoczesnej technologii.
W praktyce negocjacyjnej można spodziewać się coraz częstszego stosowania ogólnych klauzul, zgodnie z którymi dostawca rozwiązań AI zobowiązuje się do przestrzegania wszystkich regulacji, które mają zastosowanie do sztucznej inteligencji. Może to okazać się jednak niewystarczające. Samo zobowiązanie do zgodności z AI Act nie rozstrzyga bowiem, kto ma wykonać określoną czynność, kto ponosi jej koszt, a także kto ponosi konsekwencje ewentualnego naruszenia. W interesie stron umowy gospodarczej jest zatem przełożenie wymogów regulacyjnych na konkretne obowiązki kontraktowe stron.
Dane osobowe oraz informacje poufne
Jednym z ryzyk jest przekazywanie danych do systemów sztucznej inteligencji. Problem ten ma szczególne znaczenie w przypadku danych osobowych, aczkolwiek nie można ograniczyć go wyłącznie do RODO. Dla przedsiębiorców wartość mają bowiem również informacje, które stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa – vide: informacje o cenach, marżach, klientach, strategii negocjacyjnej oraz inne. Przekazywanie takich informacji do zewnętrznego systemu sztucznej inteligencji może powodować ryzyko utraty kontroli nad poufnością tych informacji. Dlatego też umowa z dostawcą AI powinna odpowiadać m.in. na pytania czy dane są wykorzystywane do trenowania lub ulepszania modelu, gdzie są przechowywane, jak długo pozostają dostępne oraz jakie podmioty mogą uzyskać do nich dostęp.
Dodatkowo w umowach gospodarczych, które również odnoszą się do danych osobowych niezbędne jest zapewnienie zgodności rozwiązań AI z RODO.
Jak ograniczyć ryzyka związane z AI
Przedsiębiorca powinien ustalić, jaką funkcję sztuczna inteligencja pełni w określonym procesie i jakie skutki może wywołać jej błąd. Dopiero na tej podstawie można prawidłowo uregulować odpowiedzialność za ryzyka w umowie.
W praktyce oznacza to potrzebę przeprowadzenia due diligence AI przed zawarciem istotnej umowy. Należy ustalić między innymi model wykorzystywania technologii, przepływ danych, role stron, zależność od dostawcy, możliwość zmiany modelu, zasady aktualizacji systemu oraz procedurę postępowania w przypadku incydentu. Szczególnego znaczenia nabiera również kwestia ciągłości działania – jeżeli realizacja istotnego procesu uzależniona jest od sztucznej inteligencji należy uregulować postępowanie w przypadku awarii, zaprzestania świadczenia usługi, istotnej zmiany modelu lub podwyższenia ceny.
Jak dostosować umowy do AI
AI wymusza zmianę sposobu myślenia o umowach gospodarczych, ponieważ wcześniej technologia była niewidocznym zapleczem świadczenia, zaś stosowanie sztucznej inteligencji staje się elementem ryzyka prawnego, które powinno zostać rozpoznane, wycenione oraz odpowiednio rozłożone pomiędzy strony.
Nie chodzi wyłącznie o to, że należy dodać do wzorca jedną klauzulę dotyczącą sztucznej inteligencji. W tym przypadku niezbędne jest dokonanie analizy czy wykorzystanie sztucznej inteligencji wpływa na zakres świadczenia, standard należytej staranności, odpowiedzialność stron, poufność, ochronę danych, prawa własności intelektualnej oraz ciągłość wykonania umowy.
Zasadne jest w szczególności rozważenie wprowadzenia postanowień, które dotyczą dopuszczalnego zakresu wykorzystania AI, obowiązku informacyjnego, zasad weryfikacji rezultatów, nadzoru człowieka, ochrony danych oraz tajemnicy przedsiębiorstwa, audytu, zgłaszania incydentów, zmian modelu lub dostawcy, odpowiedzialności oraz praw do rezultatów wygenerowanych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.
Autorka: Kamila Marlena Ziemian, radca prawny w Olczak-Klimek, van der Kroft, Węgiełek Kancelaria Radców Prawnych sp.p.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.







